Ostre kary więzienia za posiadanie to inna sprawa, ale jak wiesz, gdzie kupować to nie powinno być problemu. Ja raz w tygodniu przez półtora roku kupowałam 2-3g piko, nosiłam w torebce na imprezy i nigdy nie miałam problemów, a jak teraz patrzę na zdjęcia z imprez z tamtego okresu, to moje niebieskie oczy były czarne (oj, tęskno mi do tamtych czasów hahaha) więc jak nie zwracasz na siebie uwagi głupim, zachowaniem typowego turysty z Europy, to nic ci się nie stanie.
Cokolwiek robisz, to tylko h2h, bo jeśli otrzymasz przesyłkę z narkotykami na swoje imię, nawet jeśli nigdy nic nie zamawiałeś, to kilkadziesiąt lat w Tajskim więzieniu przesiedzisz jak cię złapią - a lokalna mafia tak lubi falang'ów wkręcać, żeby odwrócić uwagę policji od swoich nielegalnych biznesów.
Dalej legal, shop obok shopu.
Podziel się posiłkiem, chamie
09 października 2024TooMuchSmoke pisze: Był ktoś może w tym roku na Krabi i orientuje się jak wygląda sytuacja z ziołem? Niby od 2022 legal, ale teraz widze sporo artykułów z marca/kwietnia tego roku, że zapowiadają delegalizacje do końca tego roku -.- aczkolwiek nie ma nigdzie konkretnego info czy to nastało, a na Googlach da się znaleźć sklepy na Krabi z ziołem - ktoś korzystał, jak to wygląda? Chodzi mi konkretnie o wyspę Krabi.
panowie a jak z cenami? bo w necie rozstrzał ogromny xd
W Phuket jest fajny kofik, weedly wonka. A takiego śmierdziocha zwykłego można często w jakimś stoisku przy streetfoodach dorwać za bezcen. Nie paliłem, więc nie wiem jak z jakością.
Podziel się posiłkiem, chamie
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."
Wolne Konopie: Dlaczego składamy wniosek o informację publiczną do KPP w Piszu?
Polska Policja posługuje się hasłem „Pomagamy i chronimy”. To zobowiązanie wobec każdego obywatela, niezależnie od jego poglądów na prawo dotyczące marihuany. Niestety, wydarzenia ostatnich dni na oficjalnym profilu Komendy Powiatowej Policji w Piszu pokazują, że dla niektórych funkcjonariuszy to hasło jest jedynie pustym sloganem.