- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
.. kryształ mety xD
@no1special Brutalny Ty nie strasz ludzi bo jeszcze się zraża do kody ja wypiłem trzy syropy i parę piw i jakoś nie rzygałem i było miło
Ty masz zjebany organizm pij tak dalej jak Cię dopadnie choroba alkoholowa i Ci chyci nogi tak jak mojemu staremu i ręce i będziesz wołać Boga o pomoc co to jest dlaczego nie mogę ruszać stopą to się przekonasz a pij se pij nam już to wisi.
Generalnie @Atropolamineci dobrze radzi. Ale to w jakim stopniu metabolizuje,y kodeinę do morfiny zależy od genów. Jedni są zgrzani przy 100mg a inni ledwo czują 600mg. Ja należę do tych bardziej pechowych i cokolwiek czułem dopiero przy 450mg a fajnie się robiło przy 800+. No ale większość ludzi nie ma tak zesranego metabolizmu jak ja więc lepiej jest powolutku brać większe dawki i nie rzucać się na głęboką wodę.
Atropolamine
1923 / 358 / 0
Awatar użytkownika
I thought I was someone else, someone good
to nie benzo, gdzie jakas synergia w zasadzie jest
Dwa piwka i 20 tabletek raz na ruski rok nic Wam nie będzie. Chlanie regularne i faszerowanie się thico to co innego.
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Długie trzymanie dymu z marihuany – czy zwiększa fazę? Fakty o wchłanianiu THC
To widok znany z każdego filmu o stonerach i wielu imprez. Ktoś bierze potężnego bucha z bonga lub jointa. Zaciska usta, robi się czerwony na twarzy. Wierzy, że trzymanie dymu w płucach sprawi, że marihuana zadziała mocniej.
Alkohol znika ze stacji paliw, a jednak... nadal tam będzie. To nie zakaz, a zmiana reguł
Czy alkohol zniknie ze stacji paliw? Na razie nic na to nie wskazuje. Napoje procentowe jedynie mogą przestać być widoczne, a chętni na taki asortyment wciąż będą mogli zrobić zakupy. Za tak zwaną sprzedażą bezwitrynową opowiada się branża paliwowa. Rozwiązanie to miałoby wpłynąć na ograniczenie zakupów impulsywnych i zmniejszyć społeczne koszty nadużywania alkoholu.
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
