Więcej informacji: Salvia Divinorum w Narkopedii [H]yperreala
Mam 3 wątpliwości co do tej specyficznej rośliny.
1. Czy można sobie wyrobić receptory na Szałwię tylko żując zwykły susz? Nie chcę palić (w ogóle niczego nie palę, szkoda mi płuc), ale żucie jak wiadomo osłabia efekty :/
2. Co sądzicie o tym ekstrakcie (podobno 60x !):
http://www.dopalacze.com/salvia-divinor ... kt/56.html
Mnie się nie chce wierzyć, że istnieją takie ekstrakty. A i cena jest w porównaniu niepokojąco niska. Tyle że nie ma tego traz na stanie w tym sklepie.
3. Na ile "użyć" wystarcza odpowiednio:
1 g szuszu z Szałwii.,
1 g ekstraktu 5x, 10x i 20x z w/w rośliny
- przy zalozeniu, że by sie to żuło? I ile potrwają efekty?
Chodzi o zupełnie niedoświadczonego konsumenta ;]
Z góry dzięki, liczę na merytoryczne wypowiedzi :P
AD 1:
Indianie nie palą i nie narzekają:P Co więcej, pewna curandera twierdzi, że szałwii nie można palić- "to tak jakbyś podpalił własne dziecko"
http://www.entheology.org/salvia-sieber ... speaks.htm
AD 3:
1g suszu- około 2/5 tripa:D
1g eX5, 10, 15- nie wiem, nie żułem nigdy ekstraktu(ble!) ale coś mi mówi, że nie podziała:P
wujekescobar pisze: Hm, generalnie cena nie wydaje mi sie aż tak niska(ale nie znam się więc, hwdp), ale też nie sądzę, żeby istniały eX60.
Pass it over to me.
Don't bogart that joint, my friend
Pass it over to me.
Roll another one
Just like the other one.
This one's burnt to the end
Come on and be a friend.[/i]
No ale czego sie nie robi dla konkretnych efektow
No wlasnie, dopalacze... Nie przemawiają do mnie specjalnie :/
Znalazlem jeszcze to:
http://www.shamanshop.pl/sklep/product_ ... ucts_id=92
Podobno holenderski. Skuteczne to to? ;]
Pzdr
2) Osobiście paliłem ekstrakt 15x - drugie podejście (ogólnie trzecie spotkanie z s) wysłało mnie w kosmos.Byłem w pełni usatysfakcjonowany...
http://talk.hyperreal.info/viewtopic.ph ... ,4;nocount
Również widziałem ekstrakty x60 i wyższe sprzedawane w plastikowych "klipasach".
3)1 g szuszu z Szałwii - spal wszystko na 2-3 buchy być może coś poczujesz. Ogólnie jednak bez rewelacji chyba że z czymś połączysz ...
1 g ekstraktu 5x, 10x i 20x z w/w rośliny - nie jadłem nigdy ekstraktów ale jestem niemal pewny że zadziałają nie możesz tylko połknąć proszku a trzymać go pod językiem !(Salvinorin wchłania się przez błony śluzowe w żołądku ulegnie rozłożeniu...). W stanach sprzedają papiery nasącząone s-A na wzór blloterów LSD. Jest o tym w dziale salvi tak więc waga/stężenie powinna być podobna.
Viva la UPR ! :P
salvia.PL
http://talk.hyperreal.info/viewtopic.php?t=21124 <== psilocybe s. [80x]
http://talk.hyperreal.info/viewtopic.php?t=21804 <== psilocybe s. [80x] outdoor
Gdzieś czytałem, że dobrze jest sobie wyszorować (delikatnie!) jamę ustną zwłaszcza pod językiem zanim się cokolwiek tego typu pożuje, bo wtedy usuwa się resztki martwego naskórka (a zawsze jakieś są) - tak mi się przypomniało :D
P.S. Cholera, patrzę że już tego 20-krotnego ekstraktu nie ma :/ Są tylko słabsze... :/ Mam nadzieję że coś jeszcze zaproponują podobnego ;]
Jeśli szkoda ci płuc spróbuj może z fajką wodną.
Najtańsze ekstrakty najwyższej jakości znajdziesz tutaj : http://www.subasta.pl/active_auctions.php?user_id=3395
A że drogie są? Ale za to ponoć wydajniejsze i to znacznie ;]
Elkaudylio pisze: 1. Czy można sobie wyrobić receptory na Szałwię tylko żując zwykły susz? Nie chcę palić (w ogóle niczego nie palę, szkoda mi płuc),
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Ekstaza i ekstaza: jak patrzyliśmy i patrzymy na narkotyki
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Palenie marihuany na mrozie: Dlaczego „faza” uderza dopiero po wejściu do ciepła?
Stoisz na balkonie, skulony w kurtce, przestępując z nogi na nogę. Jest minus pięć stopni. Odpalasz jointa, zaciągasz się mroźnym powietrzem i… masz wrażenie, że to nic nie daje. „Słaby temat?” – myślisz. Dopiero gdy wchodzisz do ciepłego salonu i zdejmujesz czapkę, rzeczywistość uderza Cię z siłą pociągu towarowego. Nogi robią się miękkie, a głowa nagle waży tonę.
Narkotyki w starożytnym Egipcie i Mezopotamii? Archeolodzy mają koronny dowód
Nowe badania przenoszą nas w czasie o ponad 2500 lat. Odkryto dowód na to, że elity starożytnego Egiptu i Mezopotamii regularnie używały opium. Był to stały element ich życia. Prawdę ujawniło alabastrowe naczynko.
Korea Południowa: Torebki wyglądające jak herbata wypływają na plaży. W środku narkotyki
Ketamina w torebkach przypominających herbatę - takie pakunki znajdują na plaży mieszkańcy południowokoreańskiej wyspy Jeju. Władze ostrzegają, aby ich nie dotykać i nie otwierać, a także informować policję.