Więcej informacji: Lizergamidy w Narkopedii [H]yperreala
u mnie kwasik wchodził od 30 do 60 minut najczęściej, trzymał 8-12h, 3-4h godziny jeszcze potem było dość ciekawie (zainteresowani wiedzą, co mam na myśli :) ). wszystkie z tej samej partii więc tyle samo było, odstęp minimum 2 tyg. więc tolerancji żadnej, bez miksowania (poza nikotyną czasem).
http://www.erowid.org/chemicals/lsd/lsd_dose.shtml
jak widać tu rozbieżność jest ogromna (myślę, że większość, o ile nie wszyscy z nas z określeniem dawki mogą sobie dać spokój).
z góry dzieki za info.
arm at the elbow. He spoke in his dead, junky whisper. "With veins like
that, Kid, I'd have myself a time."
('Naked Lunch', by William S. Burroughs)
czas wejścia - pierwsze efekty juz w przeciągu 15 min - pełne rozkręcenie ok 1,5 h
trwanie esencji podróży - ok 8 h potem słabnie, efekty czuc jeszcze conajmniej 6 h
Po dzisiejszym robię przerwę
Po dzisiejszym robię przerwę
T+0 - papier pod język
T+45 min - pierwsze łagodne efekty
T+1,5 h - zaczyna sie szczyt
T+5,5h - zaczyna schodzić, ale powoli
T+6,5 h - jest wyraźnie słabiej, można już ogarnąc myślenie i wyjśc do ludzi bez ryzyka dużego przypału, ale wizuale nadal obecne, trip wciąż trwa
T+8,5h i później - zejście.
T+13h - poszedłem spać, myślenie w normie, łagodne CEVy nadal obecne
Pass it over to me.
Don't bogart that joint, my friend
Pass it over to me.
Roll another one
Just like the other one.
This one's burnt to the end
Come on and be a friend.[/i]
T+0:30 - zaczyna napinać się kark, lekkie poddenerwowanie
T+0:45 - rośnie poddenerwowanie, ale trudno zgasić uśmiech, przemożna chęć przepalenia tego lufką
T+1:00 - zdenerwowanie opada, sztywność w karku, wesołość, pierwsze efekty wizualne
T+2:00 - solidnie już trzepie, miłe wizuale, moment żeby palić
tutaj to najfajniejsze, chmury i twarze mienią się, kontakt z naturą, niepohamowana wesołość, wgląd w siebie, empatia, radość z muzyki, momentami paranoje, silne unikanie nienakwaszonych
T+5:00 - koniec szczytu, zaczyna się powolny zjazd, ale jeszcze jest ciekawie
T+7:00 - od biedy da się przebywać wśród nieskwaszonych, ale w metrze czy autobusie nie chciałbym przebywać, ręce trochę się jeszcze trzęsą, mowa chwilami bełkotliwa, to już chyba powoli afterglow
T+9:00 - poza powiększonymi źrenicami da się uchodzić za lekko spalonego, da "się ogarnąć", efekty już nudzące, marne cevy, przydałby się wyłącznik tego stanu
T+12:00 - efekty rezydualne tylko, przy zamkniętych oczach coś się jeszcze rusza, można próbować spać.
Przed T+12:00 nigdy nie udało mi się zasnąć, po kaktusie jeszcze gorzej. Muszę dodać, że do kwasa zawsze palę dużo marii (właściwie do każdego psychodelika). Dawek powyżej calaka nie próbowałem.
ĆPOWER to ĆPOWER nie ma co wybrzydzać
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Bezpieczna likwidacja nielegalnych laboratoriów – specjalistyczne CBŚP
Na terenie Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, w ośrodku ITCCCL (International Training Center for Combating Clandestine Laboratories) prowadzonym przez CBŚP, policjanci wzięli udział w szkoleniu dotyczącym likwidacji nielegalnych laboratoriów narkotyków syntetycznych z wykorzystaniem zespołów specjalnych CBŚP i kontrterrorystów. Przedsięwzięcie zorganizował Wydział do Zwalczania Zorganizowanej Przestępczości Narkotykowej Centralnego Biura Śledczego Policji.
