- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
04 października 2022Morfeo pisze: Minęło troche czasu od waszych testów tego miksu. Po czasie jak oceniacie wpływ tego na psychike? W średnich i większych dawkach jakoś istotnie szkodzi głowie? Chyba mocno downreguluje receptory dopaminowe? Pytam o stosowaniu dbając o sen i diete
3 dni wcześniej zacząłem brać każdego dnia 5mg Sele pod język. Smakuje jak gówno + lekkie rozluznienie po tym.
Dzisiaj doszło wkoncu 2-PEA. Źródło bliżej nieznane, dlatego dawki mikro. Wygląd się zgadzał (białe, ładne kryształki) i zapach tez (Jebalo jak stara kanapa). Jednak najpewniejszy test to sprawdzenie czy faktycznie jest to takie kwasowe. Wziąłem jeden mały kryształek wyglądający jak ziarenko piasku i wciągnąłem. Piecze jak skurwysyn, największemu wrogowi bym tego gówna nie dał wciągnąć.
Po tym pewny już byłem że PEA legitne jest. Wciąganie najgorszą opcją, ale żarcie wleciało 10min temu to wpierdalać sensu nie było. Usypałem kreske tak na oko 0,5cm, dawka powiedzmy 10mg.
T+0
Wciagam, boli jak skurwysyn. Myslalem ze bedę musiał zaraz jakieś opio na ból zajebać.
T+5
Zaczyna się, mała dawka to i powolny ale mocny odjazd. Zaczynam robić coś na kompie, nie zwracam uwagi jak czas mija. Wszystko idzie tak szybko. 300 słów na minute, napierdalam w klawiature jak szalony. Szybki pomiar tętna, z 62 na 128 w 5 minut.
T+20
Dalej trzyma, tętno wariuje i skacze między 90-120. Motywacja niesamowita, lekkie wychillowanie, ale pełne skupienie. Muzyka wchodzi jak masełko, czuje jak rozchodzi się po całej głowie. Noga cały czas napierdala w podłoge.
T+40
10mg lekko zaczyna schodzić. Narazie nie bede dorzucal z racji ze to 1 raz. Tętno powoli spada, ale dalej jeszcze wysokie. Żadnego złego zjazdu, ani chęci nagłej dorzutki. Motywacja o dziwo została, jednak noga już nie lata.
Ogólnie super miła substancja. Daje kopa jak orginalny Adderal, jednak działanie dużo krótsze. Na tym PEA to bym chyba wszystko zrobił, muzyka też wchodzi jak w klubie, a jednak z tyłu głowy pozostaje taki spokój. Nie ma natłoku myśli, tylko chęć robienia tego co sie robi, nie ważne jak bardzo się nie chce.
scalono - WRB
Dodam jeszcze tak jak inni juz pisali, jakby ktoś próbował z inhibitorem MAO-B, to uważać z dawkami. Cisnienie leci jak szalone i trzeba je czasami zbić jak przegniemy. U mnie standardowo po małej dawce (20mg-25mg), 101/180 i tętno 54. Łatwo się przekręcić.
Oprócz tego dodam, że przynajmniej ja miałem trudności w złapaniu powietrza po około 20min od wzięcia, ale był to bardzo mały, prawie niezauwyazalny problem.
"This body holding me, reminds me of my own mortality
Embrace this moment, remember
We are eternal
All this pain is an illusion"
Jednego dnia biore sele + PEA i czuje to uczucie mrowienia, sily, stimowego napedu.
Na drugi dzien biore identyczna dawke, i czuje jedynie ten stimowy napęd, ale brak eufori, mrowienia.
Potem na 3 dzien, znowu czuje wszystko, i tak w kolko.
Myslalem ze to tolerka, ale wtedy tracilbym tez stymulacje, a euforia na drugi dzien by nie wrocila, zwlaszcza ze przerwy nie było żadnej.
scalono - ds
I pytanko małe, ktoś wie może jak zapobiec bólom głowy przy tym miksie? Jakies leki czy cos, albo coś ojebać?
Bo jednak przy dozowaniu po kilka razy, (cisnienie mierze caly czas dla bezpieczeństwa, zeby wiedziec kiedy dorzucać), łep losowo zacznie tak nakurwiać że idzie się pożygać nawet bedąc w miejscu.
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Czy wyleczymy Alzheimera marihuaną? Naukowcy udowodnili, że jej mikrodawki są bardzo skuteczne
Szybkie starzenie się społeczeństwa powoduje, że dramatycznie poszukujemy nowych metod leczenia choroby Alzheimera. Kolejne sposoby nie działają, a neurodegeneracyjne schorzenie dotyka coraz większej części populacji. Naukowcy kierują swój wzrok w stronę mikrodawkowania marihuany, które ma poprawiać zdolności pacjentów i nie wywoływać „haju”. Wiarygodne źródła pokazują, że to… działa.
Szokujące zatrzymania! Ksiądz i lekarz zamieszani w narkobiznes
Ponad 150 tysięcy tabletek i ampułek, fentanyl, morfina, fikcyjne recepty i miliony złotych poza systemem bankowym. Śledczy rozbili zorganizowaną grupę przestępczą działającą w całej Polsce, która przez lata dystrybuowała nielegalne leki i narkotyki z wykorzystaniem darknetu, kurierów i „słupów”. Wśród zatrzymanych są m.in. lekarz oraz duchowny.
Koniec hurraoptymizmu? Brakuje dowodów na skuteczność medycznej marihuany przy większości schorzeń
Złe wieści dla osób, które widzą w medycznej marihuanie remedium na całe zło świata – nawet na nowotwory. Analiza 2500 badań wykazała, że jej skuteczność można potwierdzić zaledwie w ułamku schorzeń, na które jest stosowana. Czy kannabinoidy czeka podobna przyszłość co opioidy?
