Spin doctors operate behind enemy lines
Mind control, something you could potentially buy
The new holy war has arrived, you ready to DIE?
1. Czy mogę się spodziewać mocnego skręta ? Pierwszy raz w życiu brałem opio tyle czasu , wcześniej miałem raz tygodniowy ciąg z morfina i tygodniowy z oxy. Chce wiedzieć czy będę mógł normalnie funkcjonować , czy lepiej wszelkie sprawy odłożyć, wziąć wolne choć nie wiem czy będę mógł itp.
Mam jeszcze koło 20 tabletek DHC , które chcę wykorzystać do zmniejszania dawki przed odstawieniem. np. z tydzień pobrać 60-120mg rano i wieczór bez rozgryzania .
2. Rozumiem że dobrym pomysłem jest zwiększenie pregabaliny na ten okres .
3. Mam też klona , jest sens dołożyć na np. tydzień ?
4, Mam też vaporyzator i odzielnie CBD i THC, czytałem że też może pomóc ?
Wiem że któryś mój post o odstawce, ale moje branie przedłużyło się, do tego przez tą sprawę osobistą teraz jestem bardzo zmotywowany żeby odstawić i całkowicie wrócić do normalnego życia. Leków opisanych w poście dexa niestety nie mam jak zdobyć, poza wydaje mi się , tzn. mam taką nadzieję że mój stan nie jest tak poważny żebym potrzebował aż takiej obstawy lekowej.
Wczoraj wziąłem już małą dawkę, to dziś się obudziłem z mdłościami i zimnem. Nie wiem czy psycha mi nie robi wariactw bo się naczytałem że tak ciężko będzie, i się po prostu tego boję. Jak się okazało że mam jeszcze jeden słoik i będę i mógł sobie powoli zejść to od razu lepiej się poczułem. Tylko że tym razem nie zacznę słoika jak poprzednio - o mam nowy słoik to dziś wezmę 10-15 ostatni raz a potem redukcja, po której dalej brałem. Żałuje że nie wykorzystałem okazji miesiąc temu jak brałem po te 60-120 mg rano i wieczorem , a czasem tylko rano i się dobrze czułem żeby odstawić.
23 października 2021xantiago pisze: Ogólnie jak czytam posty o tym, ze dhc ma mniejszy wyrzut histaminy to się zastanawiam, czy niektórzy czegoś nie pojabali, jak brałem kode nawet w dawkach 750-900 nigdy mnie nie swędziało, zadnych wysypek alergii etc gdzie tam kumple się zalili, ze się drapią już przy 150-300 a jak zajebalem nie niejednokrotnie, dhc w dawkach 600-1000mg na 2 dzień budziłem się z tragiczną wysypką na nogach czy rękach, swędziało jak cholera, dopiero po nawpierdalaniu się hydroksyzyny wysypki ustąpiły, zawsze myślałem, że jestem odporny na wyrzuty histaminowe kodein, przy dhc okazało się, ze jednak nie, co do opinii, że DHC solo jest beznadziejne muszę się zgodzić z resztą, ale za to opakowań na chacie mam od zajebania, bo to genialne opio na skręty po morfinie czy helu, zastanawiam się dlaczego placówki nie używające metadonu na detoxie, a jadące na samym tramalu powodując, ze ludzie po ostrych ciągach na M i.v czy H i.v się męczą, lekarze po studiach medycyny + specjalizacja, nie wpadli na pomysł, ze dihydrokodeina nada się sto razy lepiej i poprawi komfort osoby która poddaję się detoksykacji zamiast cierpieć po tym tramalowym gównie, sory obrońcy tramalu, ale tramadol nigdy nie będzie dorastał do pięt kodeinie i to nie kwestia gustu a fakt dokonany, pieprzenie o tym, ze się zgrzewacie trampkiem, to clonazepam powoduje to, ze da się osiągnąć jakiś tam stan nodda, bo przecież tramadol z clonazepamem to papużki nierozłączki i wątpię by ktoś dawki około gramowe wpierdalał bez niego, są bodajże, 3 placówki w PL gdzie zerują metadonem, ale odechciewa się czekać w kolejce, ja pochodzę z miasta gdzie jest słynna gnieźnieńska dziekanka, a z łaski raz dostałem tramal, a przy kolejnym po ciągu dość długim na helu faszerowali mnie fenactilem przypiętego w pasach tak mi ryj wykrzywiało, ze sobie 7ke ukruszyłem, mam nadzieję, ze DHC w końcu spopularyzuję się na zwykłych detoksach tym bardziej, że to opio na zwyklą reckę
No to po takim szarżowaniu gdy już DHC się skończyło to moja twarz wyglądała jakkbym miał jakiś stopień poparzenia...
Mogłem z ust, z nosa zdrapywać zaschnięta skórę...
Wtedy tylko kremy i kremy i po kilku dniach dochodziła do siebie...
No a podczas takiego działania z DHC to na twarzy jestem tak czerwony, dosłownie ogień
Ale oczywiście poza tym to prawie wszystko mega swędzi tylko tam mam największe rany.
Podobnie jest jak mam więcej niż tygodniową przerwę tylko od DHC (w przeliczeniu dalej przyjmuję taką samą dawkę opio), pierwszy i czasami drugi raz po b.mocno swędzi, ale wciąż nie aż tak, jak po zwykłej kodeinie, po której przerwa zawsze jest dłuższa, bo nie biorę jej już właściwie od dawna i tylko czasami w razie konieczności jakoś raz na rok lub rzadziej.
Także po sobie nie umiem określić co powoduje większy wyrzut, choć teoretycznie wskazywałoby na DHC, ale zależy jak się leży i stąd mogą być te rozbieżności w odczuciach u niektórych.
jak metadon robi jazdy w kwestii zaparć/zatwardzenia, ja byłem rok na 65ml to gdzieś w połowie zaczęła się jazda...
Nie będę opisywał dokładnie tego ale dosłownie ryczałem na kiblu...
Na szczęście udało mi się odstawić metadon i czy jestem na trampku czy DHC (bardziej na tramcu) to ulga i zaparcia są do przeżycia.
Spin doctors operate behind enemy lines
Mind control, something you could potentially buy
The new holy war has arrived, you ready to DIE?
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków
Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.
Są narkotyki, których zażycie prowadzi do przestępstwa częściej, niż innych. Wyniki badania
Nowe badanie opublikowane w „Journal of Psychopharmacology” pokazuje wpływ substancji psychoaktywnych na zachowania przestępcze. Okazuje się, że zażywanie niektórych środków wiąże się z niższym ryzykiem zatrzymań, zaś inne wykazują silne związki z różnymi kategoriami przestępstw.
