Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 14 • Strona 2 z 2
  • 202 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: alkem »
Woda destylowana wcale nie zawiera 100 % H2O. Zwykla destylacja nawet kilkakrotna nie pozwala na zupelne oczyszczenie . Zupelnie czysta to woda demineralizowana. Druga sprawa sa opakowania w ktorych jest przechowywana . W przypadku normalnej wody destylowanej producent nie jest zobowiazany do przestrzegania specjalnych norm tyczacych sie opakowan i konfekcjonowania i wlasnie podczas tych procesow moze ona byc zanieczyszczona mikrobiologicznie lub moga sie do niej dostac pyrogeny. Również aparoatura stosowana do destylacji dla potrzeb technicznych nie musi spelniac zadnych norm mikrobiologicznych a wlasnie w takich aparatach w ich chlodniejszych czesciach lubia bytowac sobie rozne dropne skurwiele tak jak to ma miejsce w wylewkach naszych kranow domowych. Nastepnym problemem jest pazernosc producentow a wlasciwie konfekcjonerow bo jest ona czesto konfekcjonowana w garazowych firmach i nikt nie bedzie sobie zadawal trudu badania takiej wody a jesli nawet troche doleja kranowki to nie grozi to reklamacja ani wpadka. Oczyswiscie takie drobne zaniedbania nie maja wplywu na akumulatory czy zelaska bo do takich zastosowan jest ona wszak sprzedawana.Nie polecam chalupniczej destylacji bo tak otrzymana woda bedzie bardziej zanieczyszczona po destylacji niz przed. Jesli chodzi o drobnouustroje to wystarczy wode przegotowac Dla scislosci trzeba dodac ze przetrwalinki niektorych bakteri wytrzymuja gotowanie, wiec zaleca sie ogrzewanie wody pod cisnienim w temperaturze ponad 100 C . Mozna inaczej jeszcze postapic , wode zagotowac i odstawic wtedy przetrwalinki sie uaktywnia a po pewnym czasie ponownie zagotowac. Oczywiscie gotujac w zwyklych naczyniach wprowadzamy do wody rozne zanieczyszczenia pochodzace z tych naczyn najczesciej beda to znikome ilosci jonow sodowych , wapniowych i magnezowych a wiec nieszczegolnie niebezpieczne. Gotowanie zabija coprawda drobnoustroje ale ich martwe cialka moga wlasnie byc zrodlem pyrogenow. Bardzo istotne jest przechowywanie wody , jest ona dobrym rozpuszcalnikiem i wymywa z naczyn różne substancje. Oczywiscie trzeba ja przechowywac w szczelnie zamknietych naczyniach i bez dostepu swiatla.
Roztwor fizjologiczny do wstrzykniec jest jalowy i nie powinien kolidowac z innymi substancjami pózniej do niego dodawanymi a jest raczej latwo dostepny i to w malych opakowaniach np po 2-5 cm3 wiec mozna go stosowac na raz i nie martwic sie wtornym zanieczyszczeniem podczas przechowywania otwartego opakowania
Postawowym problemem nie jest jednak woda ale to co do niej potem dajecie. To co kupujecie na ulicy ma w sobie tyle zanieczyszczen ze woda nic tu nie pomoze i nie zaszkodzi. Dile wsypuja do towaru to co maja pod reka i jest to bardzo dalekie od wypelniaczy stosowanych w farmacji ( a rak tez zapewne nie myja). Czytalem kiedys prace magisterska w ktorej koles badal towar dostepny na ulicy w USA procz obojetnych wypelniaczy jak maka ziemniaczana czy talk znalazl on tam wszystko co mozna znalez w gospodarstwie domowym jak np mleko w proszku, proszek do prania krede itp. Naj grozniejsze sa jednak wzmacniacze ktorymi dile radosni farmaceuci amatorzy podrasowuja towar .... Tak wiec problem wody jest raczej marginalny i chyba podstawowe zasady higieny i zdrowgo rozsadku powinny go rozwiazac.
P.S
W aptekach gdzie wykonuje sie leki maja destylarki i produkuja wode destylowana dla wlasnych potrzeb wiec mysle ze jej nabycie za kilka zlotych nie powinno byc trudne .
  • 930 / 29 / 0
Nieprzeczytany post autor: tehacek »
to ja może zostanę przy aqua pro injectione, ew soli fizjologicznej :)
  • 202 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: alkem »
@ Tehacek To chyba najbardziej rozsadne rozwiazanie.
Uzupelniajac to co napisalem wczesniej woda "destylowana" do zastosowan technicznych tak naprawde nie jest destylowana ale odmineralizowana ( zmiekczana) na wymiennikach jonowych a wiec nie podawana obrobce cieplnej a wiec i nie pozbawiona drobnoustrojow i niedysocjujacych zwiazkow organicznych a same wymienniki jonowe moga byc zrodlem zanieczyszczen mikrobiologicznych .
  • 202 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: alkem »
...
ODPOWIEDZ
Posty: 14 • Strona 2 z 2
Artykuły
Newsy
[img]
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca

Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.

[img]
Badanie: częstsze używanie substancji związane z większym obciążeniem psychicznym

Osoby częściej używające alkoholu, konopi lub stymulantów wykazywały więcej trudności psychicznych, które były też silniej ze sobą powiązane – wynika z badania polskich naukowców. Dotyczyło to m.in. stresu, impulsywności i doświadczeń przypominających objawy psychozy.

[img]
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany

Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.