- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
Dobre rozluźnienie, fajna zabawa. Zero mdłości, pełna kontrola, bardziej rozbudowane rozmowy i rozkminy podczas tych rozmów.
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Ja wpierw na początku brałem małe buszki, zazwyczaj z blanta ściągałem tylko 3-5 buszków i to delikatnych, łapczywy nie byłem, więc na spokojne faza była kontrolowana. Do tego dochodził potem alkohol i finalnie jak miałem ochotę się jeszcze dobić, to ściągałem kolejne buchy z kolejnego wąsa.
Kaca miałem raz albo dwa, kiedy odpierdoliło mi i finalnie zapomniałem, że nie warto chapać buchów na siłę. Temat mocny, alko spotęgowało fazę i miałem skurwysyńsko słabego tripa. No życie.
Za małolata to też kwestia dyskusyjna, bo miało się gdzieś wtedy 21 na karku.
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
sprawdza się u mnie fajnie.
Wódka w tym mixie znosi całkowicie wkręty po jazzie i mogę się cieszyć pozytywną fazką.
21 marca 2022DobryTemat pisze: Byłem kiedyś na imprezie. Piliśmy browary, parę kielonów, nie jakąś wielką popijawa, ale trochę wypiłem. Miałem wtedy jakoś 16-17 lat.
Po zapaleniu z 4 buchow zioła włączył mi się helikopter, rzyganie, modlitwy o własne życie leżąc na tylnej kanapie samochodu. Na alkohol miałem już dużą tolerancję, ale w połączeniu z buchem po prostu przeżyłem jedne z najgorszych chwil w życiu. Czym to mogłobyć spowodowane? Dodam, że do tej pory po zapaleniu mniemam przez chwilę stan odpowiedni jak po jaraniu (bez alko) ale za jakiś czas załącza się strach o własne życie. Szybsze bicie serca, chęć położenia się do wyra jak najszybciej. Hmmmm. Dziwne. Znam wiele osób co piją i jaraja i jest wszystko ok.
Zamiast palić bonga, spal sobie lolka zapchanego większością tytoniem, mówię Ci nam wystarczy 0,01 grama aby mieć fajnie.
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
A więc krótko jeśli rzygasz po konopiach indyjskich to zapal te z apteki 8% THC i 8% CBD ewentualnie z własnej uprawy.
Miliard razy się spotkałem z syntetycznymi kannabinoidami w topach wiadomo że nie dojrzałych na ulicy.
Pozdro dla Wazystkich
27 stycznia 2023Mefistofeles1945 pisze:
Być może (ale niekoniecznie) należysz do osób, które są po prostu uczulone na marihuanę :) Dokładniej ten stan nazwałbym wyczuleniem, niewielki procent społeczeństwa jest n a m a r i h u a n ę UCZULONA. Dlatego dziewięćdziesiąt procent z nas zapali bongów dwa, wypali pięć lufek i nie ma żadnych urojeń, kołotań serca czy strachu, my czyli Ty czy ja jesteśmy na nią uczuleni oraz wyczuleni po prostu wyczuleni.
Zamiast palić bonga, spal sobie lolka zapchanego większością tytoniem, mówię Ci nam wystarczy 0,01 grama aby mieć fajnie.
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
„Narkowaluta” w Warszawie. Za podwózkę zapłacili bezdomnemu... marihuaną
To historia, w której dramat życiowy przeplata się z dość absurdalnym paragrafem. Policjanci z warszawskiego Żoliborza, kontrolując zaparkowaną Kię, nie spodziewali się, że trafią na „mobilne mieszkanie” z bardzo nietypowym systemem rozliczeń za usługi transportowe.
CBŚP zlikwidowało nielegalne laboratorium narkotyków. Zabezpieczono ponad pół tony klofedronu
Skuteczne działania funkcjonariuszy Centralnego Biura Śledczego Policji doprowadziły do ujawnienia nielegalnej fabryki syntetycznych narkotyków na Dolnym Śląsku. Zatrzymano jedną osobę i zabezpieczono znaczne ilości wyjątkowo niebezpiecznej substancji.
Sprawa biznesu „Króla dopalaczy”. Na ławie oskarżonych 13 osób
Biznes „Króla dopalaczy” znów na łódzkiej wokandzie. Tym razem chodzi o sprzedaż w internecie.

