Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
jak masz czyściocha przy sobie i to taką ilość to zaoszczędź kase, szanse przypału i swój organizm- przywal mniej i zadbaj zeby zredukowac zjazd jak tylko sie da (mieszanie kofeiny z amfetaminami wbrew pozorom zwieksza efekty uboczne)
kofeina jest tania - wiec jak sie uprzesz to oddziel i sam pomieszaj z ta kofeina, po co kupować specjalnie gorszy sort jeśli w dodatku trzymasz już tyle, nie masz tez pewnosci czy w tej sebixowej amfie jest domieszka samej kofeiny - więc nie przepłacisz za przeżenione chuj wie co + szansa przypału=0%(rozumiem ze to pewnie jakis twoj znajomy, ale ty masz 140g w lodowce)
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Już pomijając fakt, że większość ludzi zamiast odchudzać się dobrze (sprawdzać/badać się/liczyć makro-mikro elementy) to zmniejszają mocno kalorykę, co przekłada się na problemy, głodówki, a dochodzi nawet do zaniżenia serotoniny, złego samopoczucia i innych takich.
Jeszcze się dobijać w takim stanie fetą, to już gwóźdź do trumny.
Serotonina jest kluczowym związkiem chemicznym w mózgu, a objawy jej niedoboru mogą się różnić. Mogą obejmować bezsenność (lub nieregularne rytmy okołodobowe), głód na słodycze i inne węglowodany, częste bóle, w tym bóle mięśni, zachowania impulsywne, zmiany nastroju, szczególnie smutek, lęk i drażliwość, wrażliwość emocjonalną lub podatność na zagrożenia, poczucie niepewności, brak pewności siebie i podatność na stres.
Pomijając fakt, że na amfie nie chcę się jeszcze jeść, a tendencja braku jedzenia i bywania na deficycie kalorycznym jest częsta (czasami nawet z deficytami przesadzamy) to akurat przy takich zabawach łatwo oberwać i to srogo.
Mało serotoniny = złe odżywianie = mniej jedzenia po fecie = błędne koło.
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Wilgoć jej nie służy. Straci dosyć szybko. W temperaturach pokojowych, np. pod łóżkiem też spokojnie powinna dłuższy czas dać sobie radę.
Dochodziło do sytuacji, że ludzie trzymali po rok i uważali, że nadal miała świetne działanie, więc zdania są podzielone.
Odpowiadając na twoje pytanie - nie.
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Kawa - budzi i wydłuża życie
Przez dziesięciolecia ukazywały się badania, których autorzy wskazywali, że kawa ma korzystny wpływ na organizm. Jej picie łączono z dłuższym życiem i zmniejszonym ryzykiem chorób chronicznych. Jednak dokładny mechanizm tego działa nie był znany. Teraz naukowcy z Texas A&M University odkryli, że związki zawarte w kawie oddziałują na receptor białkowy NR4A1, który odgrywa istotną rolę w ochronie organizmu przed chorobami związanymi z wiekiem.
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom
Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
