Gwynnbleid pisze: tehacek odpisałbym ale powiedziane zostało AMEN więc koniec ;)
dxm jest lekiem na kaszel i jest promowany jako legalna i 'fajna uzywka', dlatego tyle dzieciakowo go cpa
Widze że znajdzie sie zawsze gówniany argument którym sie ktoś z was posłuży. Ale spoko DXM to fajny środek na kaszel. Rzadko kiedy efektem ubocznym jest zajebista dysocjacja (mocniejsza pewnie po ketaminie tylko), wpadanie w ciągi, żarcie tego w odstępach mniejszych niż 3 dni i zwiększanie dawek ze względu na tolerancje. Potem problemy z pamięcią, izolacja i co tam tylko opisujecie (nie kto inny a wy). Jak dla mnie to typowy objaw uzależnienia.
Każdy wasz post popiera tylko moje podobno betonowe argumenty. Jeśli usprawiedliwiasz DXM to równie dobrze można nazwać kokaine zwykłym imprezowym proszkiem. Niuchniesz, zabawisz sie i gites. Na pewno 15 latki na to nie pójdą. W końcu w telewizji nikt o tym nie powie albo powie że to szkodliwe. Give me a break :-/
Czekam na kolejną z dupy wypowiedź
Po czym doszedł do wniosku, że to głupie i skasował wszystko co napisał z wyjątkiem jednego zdania.
Bo takie pierdolenie z dupy że to tylko lek na kaszel można wsadzić między bajki. Każdy z was wie że DXM to narkotyk i to o dość silnym działaniu. Ale niektórzy sądzą że tak nie jest. Niech sobie żyją w swojej ułudzie. Tu mówimy o realnym świecie.
Nie zniże sie do Twego poziomu i nie bede Cie porównywał do laksy. Uwierz mi potrafie obrazić równie kwiecistym językiem.
czytam i je obalam
Ale jeśli pisze jak WÓŁ że DXM jest idealnym przykładem,
Ale niektórzy sądzą że tak nie jest.
Niech sobie żyją w swojej ułudzie. Tu mówimy o realnym świecie.
O co Ci chodzi z tym DXM? Coś złego jest w tym, że to legalne? Legalne jest już wiele lat, tak jak benzydamina, tak jak mnóstwo wielu szkodliwych rzeczy, i jakoś nie widzę plagi żrących apap, aviomarin czy DXM. Większość próbuje, niektórym się podoba - innym nie, potem od czasu do czasu sobie przyćpają, a w rezultacie znajdzie się 1% biorących, który się uzależni (jednak dość szybko z tego wyjdzie). DXM to właśnie przykład, że można zalegalizować. (dodajmy, że DXM mogą kupować i 15 latki, a nigdzie nikt nie postulował, za trawą dla dzieci).
I - Gwynnbleid, sorry - ale Ci nie chodzi o jakąkolwiek dyskusję. Ci chodzi o sam fakt sprzeczki, próby wygrania dysputy. Niestety powiem Ci, żebyś nieco podszkolił się w sztuce retoryki i erystyki - bo wychodzi Ci to tragicznie.
Więc to nie od narkotyków
Mam czerwone oczy doświadczalnych królików
Każdy z was wie że DXM to narkotyk i to o dość silnym działaniu. Ale niektórzy sądzą że tak nie jest. Niech sobie żyją w swojej ułudzie. Tu mówimy o realnym świecie.
teee teoretyczny badaczu realnego swiata wez zbadaj kto kupuje acodyn najczęściej i czy to robia na dowód osobisty. POtem uwzględnij szum medialny wywołany paniką rodzicow w przypadku wtopy maloletniego i podatny grunt dla brukowego scierwa i tv. Wyciągnij wnioski i je od razu obal.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
CBŚP rozbiło „rodzinny” gang przemytników narkotyków. 12 osób z zarzutami
Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji, działając wspólnie z Prokuraturą Okręgową w Krakowie, rozbili zorganizowaną grupę przestępczą podejrzaną o przemyt znacznych ilości narkotyków z Hiszpanii do Polski oraz ich dalszą dystrybucję. W wyniku skoordynowanej akcji przeprowadzonej na terenie województwa śląskiego i małopolskiego zatrzymano 11 osób, a łącznie zarzuty usłyszało 12 podejrzanych.
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
