A jak bardzo chcesz komuś pocisnąć to zrób to w oparciu o czyjeś posty a nie swoje fantazje.
Na całe szczęście takich ludzi jak Ty jest niewielu.
Forum pomaga zrozumieć co i jak działa.
Ps pogratulować fachowca. Jednego na tysiąc. Choć jeśli Twoje leczenie to tylko leki to życzę powodzenia. Przyda się. I to PS pisze w oparciu o wiedzę od lekarza. Może nie takiego jak Twój ale dyplom jest i doświadczenie też.
Ps 2 - był tu pewien user którego psychiatrzy leczyli wszystkimi lekami. A okazało się, że ma insulinoopornosc
Inny z userow już miał przepisane leki. Na całe szczęście nim je zaczął łykać to poszedł do domowego i okazało się, że ma problemy z tarczyca. Inny miał problemy z niedokrwistością i też psychiatra olał badania i od razu wpakował leki.
Takich mamy fachowców.
Ja kończę dyskusje. Takich jak Ty na tym forum przez 12 lat widziałem setki. Jak przesledzisz sobie to zobaczysz gdzie są lub jak skończyły się ich przygody
Aczkolwiek nadal mnie bawia posty "nie wiem ale jest zajebiście". I na gdy mnie nie przestaną bawić. Jak u niektórych przy alkoholu - hurra pije i nie ma depresji.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Nigdy nie brałem leków z tej kategorii (poza sporadycznie Phenibutem, które działał na mnie raczej usypiająco).
Sunifiram wydaje mi się ciekawą opcją. Cenowo wychodzi całkiem nieźle, bo 60zł za 1g.
Chociaż przeczytałem większość stron w tym temacie, to jednak mój mózg nie ogarnia i muszę zapytać - w co powinienem jeszcze zaopatrzyć się podczas brania Sunifiramu? W tej chwili biorę jedynie magnez. Dietę mam raczej słabą niestety.
A może na start nie Sunifiram, ale coś innego? Chociaż z tego co widziałem często trzeba sporo zapłacić nawet za mniejsze dawki...
Z góry dzięki za odpowiedzi.
Do sunifiramu to koniecznie cytykolina, ewentualnie ALCAR, żeby się zabezpieczyć przed ewentualnymi skutkami ubocznymi jak senność czy brainfog. Najpierw wypróbuj sunifiram solo, a potem mozesz testować jakieś miksy. Ja fajny dla siebie znalazlem, przeglądnij ostatnie stronki tematu. Ale to kazdy musi indywidualnie sobie dobrać, bo nootropki na kazdego działają inaczej.
@Stteetart
Szkoda nawet ciągnąć tą dyskusję.
13 sierpnia 2022GermanskiOprawca pisze: Szkoda nawet ciągnąć tą dyskusję.
13 sierpnia 2022GermanskiOprawca pisze: Do sunifiramu to koniecznie cytykolina, ewentualnie ALCAR, żeby się zabezpieczyć przed ewentualnymi skutkami ubocznymi jak senność czy brainfog.
Żadnych źródeł poza notkami ze sklepów.
Jak kogo stać niech kupuje przynajmniej wątrobę będzie mieć zdrowa.
A jak kto nie ma kasy niech je jajka albo inhibitory acetylocholinesterazy. Efekt lepszy za mniejszą kasę.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Jeśli korzystasz ze sklepu w którym kupuje większość ludzi i sobie chwalą to zostaje Ci opcja jedzenia.
Możesz ew kupić dwuwinian choliny i spróbować ale wątpię, żeby to coś dało.
@Billyxkid
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Wybór innego nootropa. Nie wszystko klepnie każdego.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
