12 lipca 2021Xomackie pisze: Z neuroleptykami dziala tak samo nawet lepiej, stosuje Aripiprazol, pregabaline Olanzapine.
Neuroleptyki:
Małe dawki Amisulpiryd nawet lepsze działanie.
Małe dawki Sulpiryd bez wpływu na działanie.
Oczywiście najlepiej jak najdłuższy odstęp czasowy. Lek gromadzi się w organizmie i nadal działa nawet po upływie doby czy dwóch. Moim zdaniem potrzeba nawet do kilku miesięcy by całościowo zakończył swoje działanie w organizmie, to tak na marginesie.
A jak z mj, czy też psuje terapie. Bo w sumie nie jest tak inwazyjna dla ciała.
Dawno jej nie paliłem, i tak sobie leży ta medyczna mj i bym sobie ponownie zapalił.
Jak ostatnio paliłem raz na miesiąc. To następne parę dni czułem sie gorzej. To były ciężkie czasy, kiedy były szczyty zachorowań podczas epidemii. Mialem ogólnie na co dzień zły nastrój i stany lękowe, mj to pogłebiała.
Teraz od jakiegoś czasu czuje sie bardzo dobrze psychicznie jak nigdy i prawie nic mi nie dolega. Wiec zapalenie medycznej mj było by miłe i by nie pogłebiło złego stanu.
Tylko jakby wpłyneło na terapie fluoksetyny?
Puch ze skrzydeł nietoperza,
Język żmii, ogon szczura,
Żądło osy, mózg jaszczura,
Sępi pazur i psi ozór;
Aby czar był nie na pozór,
Lecz prawdziwy skutek wywarł,
Rzuć to w kocioł, gotuj wywar!
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Długie trzymanie dymu z marihuany – czy zwiększa fazę? Fakty o wchłanianiu THC
To widok znany z każdego filmu o stonerach i wielu imprez. Ktoś bierze potężnego bucha z bonga lub jointa. Zaciska usta, robi się czerwony na twarzy. Wierzy, że trzymanie dymu w płucach sprawi, że marihuana zadziała mocniej.
Młodzi dorośli piją więcej alkoholu, gdy łączą go z marihuaną
Nowe badania wskazują, że wśród młodych osób dorosłych sięgających zarówno po alkohol, jak i marihuanę, dni, w których używają obu substancji, wiążą się z wypiciem większej ilości drinków. To właśnie ta zwiększona ilość alkoholu jest kluczowym mechanizmem prowadzącym do bardziej negatywnych konsekwencji.
Alkohol znika ze stacji paliw, a jednak... nadal tam będzie. To nie zakaz, a zmiana reguł
Czy alkohol zniknie ze stacji paliw? Na razie nic na to nie wskazuje. Napoje procentowe jedynie mogą przestać być widoczne, a chętni na taki asortyment wciąż będą mogli zrobić zakupy. Za tak zwaną sprzedażą bezwitrynową opowiada się branża paliwowa. Rozwiązanie to miałoby wpłynąć na ograniczenie zakupów impulsywnych i zmniejszyć społeczne koszty nadużywania alkoholu.