Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
Teraz jest już lepiej ale jeszcze 1.5 godziny temu miażdżyło mi psychikę
Idę wziąć zimny prysznic może pomoże z reguły fajnie to odświeża przed chwilą zasłoniłem firanki bo auta na ulicy się na mnie groteskowo patrzą XD
Oby jutro było już w miarę normalnie dex kurwa coś ty odpierdolił chyba długa przerwa i pusty żołądek też zrobiły swoje
Szczerze to ja swój pierwszy i jedyny so far trip na amanitach bardziej przerzygałem i przespałem, niż cokolwiek z niego wyciągnąłem i mocniej zapamiętałem. Ale z tych nielicznych przebłysków pamięci które mi zostały wyłania się tylko uczucie srogiego popierdolenia, że widziałem swoje bebechy (tak jakby był w stanie wzrokiem skanować wnętrzności czy coś w ten deseń), niektóre przedmioty w pokoju zmieniały swoją wielkość... i to tyle.
Mikropsji (wrażenia pomniejszania się obiektów) jeszcze wielokrotnie doświadczyłem na dysocjantach, ale nie na DXM co ciekawe. Bankowo na difenidynie i DCK, zawsze w ciągach na któryś dzień. Ale cała reszta doznań w niczym nie przypominała amanit.
O narkomanii nie wspominam, bo na tym forum to jak afiszowanie się że ma się w dupie otwór do srania.
---
I want more life, fucker!
Dysocjanty przeważnie dają nerkom popalić, ja zawsze więcej szczam na tripie niż normalnie. Myślę że możesz się cieszyć że wcześniej Cię to omijało, bo przyjemne to nie jest. Warto pamiętać żeby się w trakcie nawadniać i to nie samą wodą (dobry jakościowo sok, smoothie, czy domowej roboty izotonik - do zrobienia wystarczy woda ze szczyptą soli i sokiem z cytryną). Szczać i tak częściej będziesz, ale mniej się odwodnisz i mniej elektrolitów stracisz.
O narkomanii nie wspominam, bo na tym forum to jak afiszowanie się że ma się w dupie otwór do srania.
---
I want more life, fucker!
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Operacja „Kryształ”
Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.
