Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
29 sierpnia 2008moloch pisze: ogólnie to jest tak że latasz jak przekawkujesz konkretnie to czujesz drżenie kończyn, takie drętwienie , latasz jak błyskawica, gubisz wszystko z rąk, gubisz myśli, jak wiesz zo zrobiłeś wszystko sie nakeca doznajesz szoku. Ciśnienie i tętno zaczynają narastać lawinowo, niczym reakcja łańcuchowa, robisz się blady lub czerowony, ale najczesciej to na zmiane, we łbie sie kręci , czujesz że bania Ci sie pompuje coraz bardziej, czujesz sie jak postrzelone zwierze , szukasz w panice ratunku. Jedynym ratunkiem jest zążycie leków na cisnienie, beta blokery, nitrogliceryna, chlorek potasu, itp. Serce może zamiast poprostu pierdolnąc (i wtedy już piach) wyłaczyc sie od migotania komór , gdyz amfetamina bardzo mocno zabuża ilośc elektrolitów (alko i inne chyba tez) i stąd te kołatania. Gdy serce sie wyłączy to 'ekipa towarzyszy' do czasu przyjazdu pogotowia powinna natychmiast przystapić do reanimacji, masażu serca i sztucznego oddychania, pogotowie takiego gościa chyba podda takim defibrylacji elektrycznej jak na filmach i akcje serce mozna przywrócic, chodzi tylko o to żeby przez czas jak serce sie wyłączy to krrew i powietrze było do mógu doprowadzane!!! Nawet przy rozsądnym dawkowaniu mogą wystapic kołatania i problemy z ciśnieniem i tu sprawe załatwi potas, najlepeij jako chlorek potasu, ewentualnie aspragin czy coś. Chlorek potasu zawarty jest tez w soli do solnicy w praktikerze mozna kupić :D :D oczywiście zawiera bonusy :P :P
problemy lzejszego przedawkowania mogą własnie być widoczne tez na zjeździe, najgorzej to sie zależezec przy tym, i ez serce głupieje wtedy, też głównie wina potasu...
Nie wiem jak to jest czy meth tez obniża tak potas (choc pewnie tak) ale ponoć przy tej objawy przedawkowania to duszności , spiecie mieśni, mozna sie udusić nawet, poniewaz słabo działa obwodowo , nie nakreca tak serca za to daje duzo diopamina i od tego to.
Mam pytanie: czy zdarza Wam sie cześto puchnąc na gębie po amf, i o dczego to zalęzy bo normalnie to powinno wyssuszac a nieraz to sie puchnie ..
Mlody jestem ogolnie, mam 24 lata i w sumie od prawie roku widze w sobie jak biore patologiczne stany niewydolnosci. Od paru msc ograniczylem powdery i siedzę tylko z mary. Dwa albo 3 razy w tym msc odpaliłem sie ale to na jedna noc i poza tym po paru h to samo co zawsze a efektów substancji brak. Dorzutek nawet juz bym nie robi po tym co przeżywalem, ale i tak kurwa jestem głupi. Głupi i wjeabny... Myslicie, że moj organizm za 10lat moze dawac oznaki tego co ja robiłem i może nie być za wesoló? Jeśli tak to nawet czy z pomocą od teraz juz lekarzy, zdrowym, zyciem dieta itd da w przyszlosci zostawic te fatalne 6 lat przygód w przeszłosci i bede mógł cieszyć sie zyciem dalej bez stimów i żyć długo? Bo ja wlasnie juz to robie, tylko ciekawi mnie co wy na ten temat mozecie powiedzieć. Pozdro
Raz miałem taki epizod że nagle zalałem się potem a serducho zachowywało sie jakby miało się zatrzymać. Wtedy myślałem że już po mnie.
Jak ktoś jest ciekawy niech podbije posta to postaram się opisać je dokładnie. Ile było w tym stanów przed zawałowych albo prawie przedawkowań to nawet nie wspominam, balansowanie na granicy życia i śmierci. Te 4 wizyty w szpitalu były już kiedy naprawdę było ze mną krytycznie źle, a w tym raz do pracy musiała do mojego januszexu przyjechać po mnie karetka. Na drugi dzień wyjebano mnie na zbity pysk, wcale się nie dziwie w sumie xD ehhh
Jest mi strasznie zimno
Trzęsę się cały czas
Kompletny nieogar nic nie czaje co się w okol mnie dzieje
Nie mogę ustać prosto bo mi się kręci w głowie
Dziwne uczucie w okolicach serca
Cały czas zaciśniętą szczęka
Cały czas czekam na coś i się strasznie boje
Hujowa sytuacja pierwszy raz mam az tak hujowo ale muszę to przeczekać
Pozdro
Jakby to było przedawkowanie to by wystąpiło od razu po zażyciu i miałoby charakter raczej psychotyczny tj. widzisz to czego nie ma, pływającego obrazu, manii prześladowczej typu "psy mnie śledzą".
Ewentualnie mogła Ci się odpalić jakaś ukryta nerwica lękowa bądź jakaś inna z nerwic.
Na pytanie czy nie powinieneś brać amfy Ci nie odpowiem, bo nie chcę nikomu w kwestii dragów doradzać bierz/nie bierz, na to pytanie odpowiedz sobie sam.
Wnet zanim zaczniesz, zrób podstawowe badania, zwłaszcza te ukierunkowane na serce -- te podstawowe, tzn: elektrokardiogram spoczynkowy (EKG), badanie echokardiograficzne serca, próbę wysiłkową, ambulatoryjne monitorowanie (Holter) ciśnienia lub zaburzeń rytmu (abyś miał pewność, że nie masz żadnych ukrytych problemów).
Miałem podejrzenie nerwicy u Neurologa ale nie kontynuowałem badań.
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.

