Po drugie, większość z nas tutaj jest narkomanami, więc zakładam, że wszyscy zdajemy sobie sprawę z ryzyka i tak czy inaczej robimy swoje.
Do rzeczy - grudzień, zaraz Święta, czas niby szczególny. Jakie macie ulubione sposoby na to, żeby jeszcze bardziej umilić sobie całą tę ciepłą atmosferę, przetrwać niełatwe chwile przy jednym stole z rodziną i zafundować sobie pełen urlopowy high life? Innymi słowy - gwiazdkowy niezbędnik ćpuna!
Dla mnie na zimę najbardziej pasują opio. Śnię i marzę o M, ale urwałam dojście (HMU!), więc na pewno będę chciała ogarnąć receptę na trochę tramadolu. Muszę doczytać, jak się łączy z kodeiną, bo chciałabym sobie zafundować prawdziwy opio experience, a nie wiem, czy z tolerką to jeszcze w tym roku możliwe. Do tego benzo. Moje ulubione: alpra. Do tego dobry, porządny alkohol i jaranie. Tak wygląda moja wizja świątecznych zakupów - dość łagodna, dlatego dawajcie mi swoje, może coś mnie zainspiruje!
Podzielmy się radosną atmosferą przygotowań do tego wyjątkowego czasu!
Za czasów, jak żarłem w opór kodeiny i trzeba było przed świętami narobić zapasu na 5-6 dni - zazwyczaj w Wigilię, kiedy apteki pracują zwykle do 12...
Przy 10 pakach dziennie łatwo policzyć, że trzeba było nieźle się nabiegać. Wtedy nie było jeszcze limitów więc zakup 6 paczek w jednej, "zaprzyjaźnionej" aptece nie stanowił problemu, ale i tak trzeba było zwiedzić pół miasta. Zawsze z buta....
Straszne czasy... Teraz poza paleniem, którego mam w opór i dobrym piwem nie potrzebuję już niczego (z używek).
Do tego mam całą baterię słodyczy (mikołaj od firmy) + od groma różnego alkoholu w piwnicy.
otóż moje doświaczenie:
DXM
kodeina
tramadol
estazalum
xanax
relanium
xanax
bezydamina
tatrak
MDMA
kryształ
kokaina
grzybki
amfetamina
alkochol
marihuana
hasan
no to na tyle i mam pytanie czy mogę
zrobić miks bo już sobie taką tabletke zrobiłem którą mianowicie chce zarzyć
150mg DXM, 150mg mefedronu, 50mg MDMA, xanax 0,25mg, clonozepan,75mg i blanta?
A na pasterce to juz wiadomo ze alko lecialo w chuj ludzi zawsze kolejki na stacjach, wynosilo sie tam sporo darmowego alko i energol, przy kosciele darcie mordy, sluzganie sie na slizgawce, grube ekipy wtedy sie zbieraly w Wawie na goclawiu.
A teraz to klonik wpada zeby wysiedziec z cala rodzinka i tez jest milo. A na pasterke nie ma z kim isc bo sie wyprowadzilem z wawy, eh
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Kokaina stała się problemem społecznym. Dotyka również miejsca pracy
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet
Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
