Za to ja kiedyś nocując na couchsurfingu u ekipy studentów zostałem poczęstowany blantem. Nie wiem, co to był za towar, ale skończyło się tak, że po kilku minutach włączyła mi się jakaś filozoficzna wkręta. Obok mnie na talerzu stał taki trójkąt sera z trzema dziurami na boku od mojej strony. No i wysnułem teorię, że ten ser reprezentuje społeczeństwo, a te trzy dziury to trzy rzeczy, których brakuje współczesnym ludziom, a były to Bóg Ojciec, Syn Boży i Duch Święty. Nigdy wcześniej ani później zielsko mnie tak nie porobiło.
- Nie sprzedam panu.
- To kurwa nie, idę z kałuży naciągnąć !
- Niech pan poczeka...
Musiałem pociągnąć za dużą krechę a dodatkowo chyba nie chcący wypiłem rozcieńczonego mefa z kubka bo po wejściu do kibla i zamknięciu się w nim słyszałem głosy ludzi chodzących po chacie i szukających mnie by mnie zajebać. Przesiedziałem a tej toalecie że 2h obsrany jak skurwysyn xD
10 kwietnia 2022london5 pisze: W nocy wbijam do apteki. Wodę do iniekcji poproszę.
- Nie sprzedam panu.
- To kurwa nie, idę z kałuży naciągnąć !
- Niech pan poczeka...
Dodatkowo miałem przekonanie, że każdy coś wciąga i NA Pewno, ktoś akurat tu, czy tam kruszył sobie temat, więc jak poszukam to znajdę jakieś "opiłki". O szukaniu u siebie na chacie nie wspominając, bo może za kanapą albo pod stołem, coś odskoczyło. No normalna obsesja.
Trochę zajęło by przestać w każdym ziarenku widzieć krysz.
Kiedyś miałem jeszcze chorą misję, której się wstydzę. Kiedy byłem kompletnie bez siana, łaziłem w nocy po mieście, ciągając za klamkę w aucie i kiedy było otwarte, wbijałem tam szukając kasy.
Pamiętam, że zajebałem całe 2 zł. Całe szczęście dla mnie, że nie skończyło się to przypałem.
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
