Luźne dyskusje na temat opioidów. Posty napisane w tym dziale nie sumują się do licznika postów.
ODPOWIEDZ
Posty: 3816 • Strona 326 z 382
  • 498 / 272 / 0
No dokładnie: :3 @bulku , takich jak ty to też mam pod specjalną zakładką kochanie.

Pies ci mordę lizał...e, nie lizał?
Szkoda w chuj. Buśka skarbie:*.

Runda numer
.. chuj wie która, paaaaaa, tymczasem, może do następnego.
  • 217 / 117 / 0
12 czerwca 2022Melodyne pisze:

Nic nowego, ćpunów z mojego "domu" zawsze przerastało istanienie takiej postaci jak ja.
W sensie niesamowitość historii pt korposzczur, ale ćpa? Zawiało troche narcyzmem z tego zdania kochana : 3
Uwaga! Użytkownik bulku nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 498 / 272 / 0
Bralam w chuj koki teraz, to mi robi narcyzm w chuj również, może się zgadza. Nic z powietrza się nie bierze, ne?

Ale i tak mam na myśli teraz najgorsze kurewstwo, nic chcecie wiedzieć jakie nawet, hahaha.
Zrobić? Pytanie retoryczne, pewnie, że zrobię.
  • 217 / 117 / 0
zamierzasz zabić się bo powiedziałem, że nie podobają mi się twoje paznokcie...?
Uwaga! Użytkownik bulku nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 217 / 117 / 0
nie rób tego
Uwaga! Użytkownik bulku nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 549 / 179 / 0
Nie zawracaj sobie nim dupy @Melodyne on tak specjalnie lubi trollować i wkurwiać chociaż lekki plusik dla ciebie bulku za troskę o los psa
12 czerwca 2022bulku pisze:
12 czerwca 2022Melodyne pisze:
@bulku
Chuja kumasz z tej rozkminy, tu się nikt nie podnieca LOTEM SAMOLOTEM, elo.
12 czerwca 2022badzingla pisze:
W ogóle jak czytam te Twoje przeboje, jakieś loty, samoloty, to tak troszeczkę, ale to ociupinkę zazdroszczę tego "haj lajfu" %-D T
: 3
Dobrze, jeszcze raz wyjaśnię, choć widzę, że nie chcesz zrozumieć. Ciągnie mnie (czasem, tak troszeczkę) do tych pojebanych przygód na ulicy czerwonych latarni, kokaherze w strzykawce, do spania na melinie, szlajania się z podejrzanymi typami - a jako wisienka na torcie miałoby być to walenie sobie w szyję w samolocie (taki kontrast - tutaj najgorsze zaułki ludzkiej cywilizacji, a tutaj ekstraklasa - ale i tu i tu w gratisie szpryca). Z pewnej powalonej strony wydaje się to być ciekawym doświadczeniem i świetną zabawą (no, dopóki Cię ktoś rzecz jasna nie zgwałci i nie okradnie, a to wyobrażam sobie - nietrudno).
12 czerwca 2022Melodyne pisze:
Tak, jak @badzingla, pisze mój pamietnik przemyśleń na tym hajpie spzed jakiejs dekady moich "przemyśleń". Dziś mam jedno.

Scheißegal.
No i to mnie bez kozery w kurwę przeraża. Naprawdę kiedyś aż tak kochałaś opiaty, jak ja? Od miłości do nienawiści niedaleka droga, jak mówią, ale ja nigdy nie poczułam tej drugiej choćby strzępka (nie czuję jej także do samej siebie).

Mój hehe "mentor", bez którego w dragi bym się chyba jednak ostatecznie nie wrąbała, czyli @oxan pisał kiedyś, że nie ma skrócenia sobie drogi do nieba. I ja się zgadzam na to. Niech nie będzie. Wolę piekło z opiatami, niż niebo bez nich. Naprawdę.
Here is my tribute to morphine
You will always be in my dreams
The last and final moment is yours
My agony is your triumph
  • 217 / 117 / 0
nie no wszystko spoko, gadamy sobie po prostu, nie wiem skąd ta nerwowa atmosfera w pewnym momencie
also uważaj na kolesia, z którym umawiasz się na czechy, ma dosłownie jednego posta
Uwaga! Użytkownik bulku nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 549 / 179 / 0
Spokojna głowa, ja zawsze uważam

Też mi już przyszło do głowy, że jest np. milicją ;) Ale spokojnie, jeżeli jest, to nie ze mną takie numery

Ale dziękuję za troskę
12 czerwca 2022Melodyne pisze:
Ale i tak mam na myśli teraz najgorsze kurewstwo, nic chcecie wiedzieć jakie nawet, hahaha.
Zrobić? Pytanie retoryczne, pewnie, że zrobię.
Chcemy! Powieccc

Bulku dobrze zgadł? (Ja tam obstawiam, że to by było za proste)
Ostatnio zmieniony 12 czerwca 2022 przez badzingla, łącznie zmieniany 1 raz.
Here is my tribute to morphine
You will always be in my dreams
The last and final moment is yours
My agony is your triumph
  • 217 / 117 / 0
w ogóle jak benzyna taka droga to sie opłaca jechać za granice? przeciez taniej wyjdzie hel z tora zamówić
Uwaga! Użytkownik bulku nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2814 / 365 / 0
12 czerwca 2022Melodyne pisze:
Genau, genau, genauso @badzingla ...und dann, scheißegal.

Od tego jestem uzależniona, od tego stylu autodestrukcji, od bycia w tym gównie po same uszy.

@sclero2014 , tyś to też jest dla mnie od początku jedną z najlepszych cierpiących tu duszyczek
@Melodyne teraz mam o wiele lelszy okres naprawdę i tylko problemy ze snem spowodowane chorobą utrudniaja mi spanie bo na plecach mam guzy pod skórą i jak się nie poloze to czuje jakbym na kamieniu leżał poprostu i tylko to mi utrudnia bo tak to ja przechodzę odrodzebie na nowo ja feniks ( nawet tatuaż sobie zrobiłem feniksa ) .
ODPOWIEDZ
Posty: 3816 • Strona 326 z 382
Artykuły
Newsy
[img]
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci

Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.

[img]
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią

Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.

[img]
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka

W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.