Dział dostępny także bez rejestracji, gdzie szybko możesz otrzymać odpowiedź, gdy czas jest na wagę złota.
ODPOWIEDZ
Posty: 550 • Strona 34 z 55
  • 15 / 1 / 0
Jeżeli nie odda się moczu do pojemnika w teście na narkotyki, to zakładają cewnik?
  • 1078 / 280 / 0
Ja byłem 2 razy w szpitalu:

2015 - zespół abstynencyjny, derealizacja, ciężka depresja, jak mnie wsadzili po 2-dniowym detoksie na ogólnopsychiatryczny to się wypisałem w tym samym dniu xD ale miałem wtedy najebane w główce
2021 - załamanko nerwowe, pobyłem przez weekend i z racji, że mi się poprawiło to wypisik na żądanie xD
  • 494 / 134 / 0
@valenti w moim przypadku tak było, nie wiem jak u innych. w każdym razie ratownik źle wyjął źle włożony cewnik i uszkodził mi cewkę moczową, co spowodowało wylew strumienia krwi z penisa i ból.
kiedy oddawałem mocz pierwszy raz po wyjęciu tego cewnika - nie przesadzam - przeżyłem najgorszy ból w życiu, oczywiście razem z moczem lała się krew, i to raczej ona była dominującą komponentą. potem konsultacja u urologa i próba założenia mniejszego cewnika, ale nieudana, mam naturalnie/patologicznie zwężoną cewkę moczową. tydzień po wyjściu szpitala jeszcze bolało podczas załatwiania się i lała się krew, ale potem przeszło i jest ok.
w szpitalach bywam dość często ze względu na padaczkę, ale na szczęście ostatnio się mocno uspokoiła.

a, no i zaliczyłem raz psychiatryk na 10 dni po przedawkowaniu alpry. ups.
PW - pamiętaj o privnote.com
WickrMe m0rningzolpi
mail little.liar@hush.ai

w przypadku kontaktu mailowego bądź przez Wickr - proszę o przedstawienie się nickiem z [H] w pierwszej wiadomości
  • 227 / 77 / 0
Kiedyś dostałem ostrego napadu lęku i straciłem łącznik z realnym światem po 5 dniach balangi z amfetaminą + GBL. Myślałem że umieram, zaraz coś złego się stanie, schizy i wkręty na bani takie że wieszać się chciałem, ale ostatecznie na pogotowie zadzwoniłem. Dostałem kroplówe i jakiegoś tabsa białego z krzyżykiem (klon?)
Na całe szczęście ratownicy w karetce byli mili i psychiatra na miejscu też xD
Uwaga! Użytkownik MefedronowyKoneser nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 880 / 365 / 6
24 marca 2022london5 pisze:
Najbardziej mnie wkurwia fakt, że ćpuny i osoby pod wpływem są traktowane jak najgorsze ścierwo. Dlatego pluje na tych konowałów.
Nie zawsze. Spotkałem się i z tym, nawet chyba kiedyś ratownik mnie uderzył. Stąd ten krwiak był.
Przyznam to, jak przedawkowałam tego ruskiego fenta, to jeden z doktorków przyszedł do sali i opowiedział mi historię o swoim koledze morfiniście lekarzu. Mało nie zabrali mu PWZ (prawa wykonywania zawodu) i kazali iść na odwyk zamknięty. Teraz nie dostanie podkładki pod RPw i w szpitalu nikt mu nie wyda silnie działających leków nawet, plus nie bardzo wiadomo czy typ będzie mógł w ogóle wypisywać ludziom na cokolwiek recepty.

I kazał się leczyć, co dość niechętnie wdrażam.
Everything's better with acryl. It's like bacon, but acryl.
Moje posty Ci pomogły - podziękuj mi za post!
  • 5932 / 1224 / 43
Offtop troszkę.
Opowiedz o swoich pobytach.
Cieszy mnie to, że wątek tak się rozrósł.
Piszcie, nie wstydźcie się.
Chce więcej.
>A komendant po tym gównie ląduje na Kolskiej.
  • 880 / 365 / 6
Opowiadałam kiedyś, ale opowiem ponownie,

Wpadłam w lipcu 2018 jak przedawkowałam jakiegoś ruskiego fenta. Wiedziałam że to fent ale stwierdziłam w akcie jakiegoś totalnego popierdolenia że przywalę dawkę 100x strong, po prostu zajebię węża. Posypałam sutą krechę i to było ostatnie, co pamiętam. Byłam już wtedy miesiąc w ciągu opiożrenia, co z dostawą na życzenie (umiem into darknety) było niezwykle proste i wyrabiającą się słoniową tolerką.

Rodzice zdawali sobie sprawę z tego co robię, bo o wszystkim kablował im mój brat. Guess gdyby ojciec nie wiedział wtedy, że ćpię, to pewnego dnia jak nie przyszłam do pracy (miałam z nim tam jechać na jakąś fuchę) nie zadzwoniłby po karetkę, po właściciela mieszkania żeby wyciągał klucze zapasowe, nie uruchomiłby takiej zajebistej kawalerii, która jednak uratowała mi życie, bądź co bądź.

Obudziłam się dwa tygodnie później na OIOMie. Okazało się że całego skręta byłam nieprzytomna (tej metody odwyku absolutnie nie polecam). Pierwsze co pamiętam to odwiedzającą mnie rodzinę i tego ojca, który zapytał się mnie "wiesz kim jestem?" i tę moją harczącą odpowiedź, od której niemalże się popłakał "jesteś moim tatą". Lekarze ich nastraszyli że po tylu minutach bez tlenu będę warzywem, okazało się jednak inaczej. Jedna lekarka stwierdziła że w takim razie zacznie wierzyć w cuda bo było to cudem.
Everything's better with acryl. It's like bacon, but acryl.
Moje posty Ci pomogły - podziękuj mi za post!
  • 498 / 272 / 0
@LittleQueenie
To w końcu była matka czy ojciec, bo wcześniej czytałam w innym wątku "jesteś moją mamą"?
  • 120 / 32 / 0
Najbardziej brakowało powietrza i spacerów, pierdolona kadra psychiatrów. Wybilabym te kurwy, zawiozła do Auschwitz. Niech sie przekręcą czym prędzej, rucham im dzieci, matki i mezow. Będąc raz w Pruszkowie zwiałam podczas spaceru.
Jak w filmie olszyn ileven.
RUCHAM KAŻDĄ DZIWKĘ
  • 880 / 365 / 6
19 czerwca 2022Melodyne pisze:
@LittleQueenie
To w końcu była matka czy ojciec, bo wcześniej czytałam w innym wątku "jesteś moją mamą"?
Nie pamiętam, na pewno któreś z rodziców :płacz:
Everything's better with acryl. It's like bacon, but acryl.
Moje posty Ci pomogły - podziękuj mi za post!
ODPOWIEDZ
Posty: 550 • Strona 34 z 55
Artykuły
Newsy
[img]
Są narkotyki, których zażycie prowadzi do przestępstwa częściej, niż innych. Wyniki badania

Nowe badanie opublikowane w „Journal of Psychopharmacology” pokazuje wpływ substancji psychoaktywnych na zachowania przestępcze. Okazuje się, że zażywanie niektórych środków wiąże się z niższym ryzykiem zatrzymań, zaś inne wykazują silne związki z różnymi kategoriami przestępstw.

[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.

[img]
Mentzen radzi młodym, by pili alkohol i palili. "Nie piją (...), nie ma z tego dzieci"

Zdaniem Sławomira Mentzena młodzi ludzie powinni robić tylko trzy rzeczy: uczyć się, pracować i... pić alkohol. Swoimi przemyśleniami prezes Nowej Nadziei i lider Konfederacji podzielił się w środę, 20 maja, podczas spotkania z mieszkańcami Świebodzina.