Jeśli przechwyciliby jej pakę to co może jej grozić? Kojarzę że jakieś organizacje dawały darmowego prawnika lub poradę prawną. Wie ktoś jakie?
I jeśli miałaby stanąć przed sądem to walnąć jakąś gadkę że zna uzaleznionych ludzi, widziała jak to ich zniszczyło itp i chciała zrozumieć co jest w tych narkotykach że tak z nimi się stało? Albo że ma jakieś stany depresyjne i była zdesperowana by z nich wyjść? Jeśli to by pomogło z drugim pomysłem to ma zaburzenia lękowo-depresyjne i ADD, a jakieś tam antydepresanty średnio pomogły.
Nic na razie się nie działo, ale laska teraz tego zaczyna żałować i bać się konsekwencji. Znajomi przez których ją znam już z nią gadali, ale w razie czego chcemy już wiedzieć co robić i jak jej pomóc w razie czego
W przypadku gdyby ją złapali z tymi 2g w kieszeni to nie odpowiadać na żadne pytania policji, nie odpowiadać na pytania dotyczące pochodzenia i w wyjaśnieniach powiedzieć jedynie że posiadała to na własny użytek. Za takie ilości to najwyżej dostanie niewielką grzywnę. Nigdy nie iść na samoukaranie, mi prokurator za ochłapy łaskawie zaproponować 5000 grzywny, oczywiście nie zgodziłem się i sąd już w wyroku nakazowym (czyli tym pierwszym) zmniejszył grzywnę do 500 złotych i do tego 150 zlotych kosztów sądowych. Pewnie gdybym nie miał teraz tyle na głowie to bym się odwołał i wniósł u umorzenie, ale komu by się chciało, i tak byłem już karany więc mi to bez różnicy te pięć stówek. Ale nie ma co teoretyzować, jak ją zawiną to nic nie wyjaśniać i nie iść na samoukaranie, mimo że będą na bank straszyć. Tyle.
I nie ryć sobie głowy gdybaniem narazie.
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Jad ropuch i grzyby halucynogenne. Big Pharma stawia na nowe preparaty
>Giganci rynku farmaceutycznego ruszają z inwestycjami w opracowanie leków bazujących na substancjach halucynogennych. Zielone światło dla nowych medykamentów daje administracja Donalda Trumpa - przekazała stacja CNBC.