13 maja 2022Morfeo pisze: Na węglach czułem się jak ciągle głodna krowa żrąca cały dzień na pastwisku. Teraz raz zjem 2-3 razy, a czasem post. Czuję większą kontrolę
12 maja 2022tutanota1 pisze: Co do chudnięcia, już dawno obalono mit w którym pocenie się koreluje się ze spalaniem tkanki tłuszczowej. To, że spociłeś się podczas aktywności fizycznej znaczy to, że ... spociłeś się.
Najlepsze spalacze zwiększają termogeneze więc ukuto teorie, że im więcej się pocisz tym więcej chudniesz.
Choć na samo pocenie się wpływa wiele czynników jak np nasza kondycja.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
TU WAŻNE: wiele z tego co piszę jest z pewnością logiczne matematycznie, ale niekoniecznie faktami biologii metabolicznej, także jak nie mam racji, to już jeden czynnik do eliminacji że tak nie jest.........tak z przymróżeniem oka,
O @Stteetart kolejne swoje bzdury wypisuje :D
"Bo węgle to po 1 paliwo na szybko a po drugie w mniejszym lub większym stopniu rozregulowują hormony odpowiedzialne za sytość i głód." o jakie dokładnie tobie węgle chodzi? ale w sumie to mało ważne dla ciebie, ważne że w twoim jakimś źródełku tak napisali, bo przecież baton czy owsianka to ma taki sam skład i te same węglowodany :)
"Nie do końca. Z tego co pamiętam to pocenie się to konsekwencja "grzania" się organizmu.
Najlepsze spalacze zwiększają termogeneze więc ukuto teorie, że im więcej się pocisz tym więcej chudniesz.Choć na samo pocenie się wpływa wiele czynników jak np nasza kondycja." o i kolejne bzdury :D masz tyle materiałów w duckduckgo że to zwykły mit i większa potliwość nie znaczy nie wiadomo jakiej ilości spalonych kalorii, no ale dalej tkwij w swojej bańce wiedzy :0
Taki trick stosują (celowo) bokserzy, czy zawodnicy MMA, którzy muszą szybko stracić na masie. Wypocić tyle wody, by waga się zgadzała. W ekstremalnych przypadkach ubytek jest tak duży, że w dniu walki są cieniami samych siebie (słabi).
Ciekawostka - był kiedyś przypadek w UFC, kiedy pewien zawodnik wagi półciężkiej był ważony i miał jakieś 2kg za dużo. Poprosił o 15 minut przerwy, stanął ponownie na wadze nagi, a jego team zasłonił go ręcznikiem, który napięli bardzo mocno. On delikatnie się na nim podparł i czary mary - ponad 2 kg mniej w 15 minut. Dziś jest jednym z komentatorów.
13 maja 2022ZniszczoneMarzenia pisze: To kto z Was mi wytłumaczy to, że jak ostro spocę się na rowerze na drugi dzień z rana jestem pół kilo chudsza i się lżej czuję? Kto z Was wytłumaczy mi to, że po mprzebieganym na boisku upocony piłkarz traci nawet minus 5 kilogramów? Pocenie się zwłaszcza jak już masz wyrobioną kondycję ma wpływ na chudnięcie.
Kiedyś myślałem, że głównie zamienia się w ciepło i energię, jest jakoś wchłaniany przez organizm i wydalany fizjologicznie.
A tu się okazuje, że głównie tłuszcz wydychamy :D po uprzednim utlenieniu go w organiźmie.
Więc powstaje pytanie czy mocne, zdrowe i silne płuca pomagają w tym procesie :D
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Alkohol wciąż na czele uzależnień w Holandii
Alkohol pozostaje najczęstszą przyczyną leczenia uzależnień w Holandii i odpowiada za 43 procent wszystkich przypadków terapii. Tak wynika z najnowszych danych krajowego systemu monitorowania problemów związanych z alkoholem i narkotykami za 2025 rok.
Są narkotyki, których zażycie prowadzi do przestępstwa częściej, niż innych. Wyniki badania
Nowe badanie opublikowane w „Journal of Psychopharmacology” pokazuje wpływ substancji psychoaktywnych na zachowania przestępcze. Okazuje się, że zażywanie niektórych środków wiąże się z niższym ryzykiem zatrzymań, zaś inne wykazują silne związki z różnymi kategoriami przestępstw.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
