Do 1 kostki masła użyłem ok 10g ABV
próbował ktoś robić tego typu edibles?
Ja uzywam waporyzatora Mighty. Susz po nim jeat brązowy i calkiem mocny. 1.5g robi dobra faze
Ja już z m zostawiam brązowy ABV, normalnie. wcześniej, w sumie tylko 1 i trochę 2-go dnia użytkowania, zostawiałem jasno-złoty i mnie to martwiło, ale po prostu źle buhy ściągałem po prostu nie rozumiałem urządzenia jak trzeba. Kwestia około 1.5 tygodnia i ABV (całe z mighty) będę miał ok 10 gramów....z tego co piszesz, wychodzi ok 7 faz.....A susz mam idealny, po prostu brąz, wcale nie za ciemny. Mam oprócz tego cały słój ABV (ponad 10g) z VapCapa, ale tak ciemny, że daruję pichcenie- spróbuję zrobić herbatę/ coś ala inkę (dzięki @RafalKoral ).
Chciałam podzielić się moim przepisem na masło - przepis długi, ale pozwala wyciągnąć maksimum mocy z materiału (ekonomiczny).
Uwaga - będzie trochę matmy w kontekście dawkowania!
Ilości materiału w kontekście przepisów z neta mogą wydawać się małe, ale masło wychodzi mocne, także proszę nie przesadzić ;) Przepis powstał poprzez metodę prób i błędów
Składniki:
5g baki
250g masła klarowanego (to ważne, bo nie przypali się i jest długo zdatne do spożycia
Generalne proporcje - na każdy gram przypada 50g masła klarowanego
Przybory:
Duży garnek z wodą
Rondelek
Mieszadło
Kuchenka
Piekarnik
Krok 1: Dekarboksylacja
Czyli po ludzku wstępna "aktywacja" THC poprzez podniesienie temperatury. To ważne, aby nie pominąć tego kroku, bo pozwala on na zwiększenie mocy
Robi się to bardzo prosto - rozdrabniasz weed, po czym pieczesz w temp. 90-110 stopni przez 40-70 minut. Z mojego doświadczenia - najlepiej wychodzi 95 stopni na termoobiegu przez 50 minut.
Warto założyć rękawiczki, żeby się nie pokleić przy rozdrabnianiu. Jeśli jednak się to zdarzy, przetrzyjcie palce wacikiem z olejem, łatwo zejdzie
Krok 2 - kąpiel wodna
Wszystkie przepisy zakładają gotowanie poprzez dodanie wody do masła.
U mnie dużo lepiej sprawdza się kąpiel wodna - mniejsze ryzyko przypalenia/gradacji THC, samo masło ładniej pachnie, ma jaśniejszą barwę i jest mniej osadu (u mnie zminimalizowalam osad do zera).
Jak się do tego zabrać?
Napełniamy duży garnek wodą i stawiamy na kuchence do zagotowania. W międzyczasie w rondelku umieszczamy nasze masło klarowane i zdekarboksylowany materiał, przykrywamy pokrywką. Zmiejszamy gaz do minimum (na indukcji/kuchence elektrycznej lubię mieć cały czas "dwójeczkę) i umieszczamy rondelek w garnku z wodą (uwaga żeby woda nie wlała się do środka).
Teraz najgorsze - czekanie. Ja lubię robić masło minimum 5h, a najlepiej powyżej 8. Co ważne - kąpiel wodna nie ma bulgotać, tylko co najwyżej delikatnie "pyrkać" - jak przy gotowaniu rosołu. Idealnie jakby woda była w temp. Ok 80-90 stopni, wtedy THC powoli, leniwie, w całości przechodzi do tłuszczu. Nieco niższa temperatura i długa ekstrakcja pozwala na wyciągnięcie z zioła wszystkiego, co najlepsze w maksymalnym stopniu.
Uwaga - trzeba często dolewać wody do garnka, bo szybko paruje.
Możecie wydłużyć czas gotowania, ale nie polecam dłużej niż 24h - osobiście wolę ok. 10.
Krok. 3 - przecedzanie
Warto w tym celu kupić pieluchę tetrową, ja używam bambusowej - usuwa wszystkie zanieczyszczenia i można ją wielokrotnie prać, a masełko wychodzi super czyste
Bierzemy pojemnik na masło, sitko lub lejek i pieluchę, po czym dokładnie przecedzamy masło. Jeśli zależy Wam na mniejszym aromacie, to nie dociskamy tłustego suszu, tylko wylewamy i czekamy. Gotowy produkt odkładamy do lodówki, gdzie kilka tygodni, a nawet miesięcy sobie leżeć.
Mi z 250g masła klarowane wyszło ok. 200g gotowego produktu.
UWAGA - takie masło nie będzie zielone, tylko złocisto-zielonkawe. Niech Was to nie zmyli, jest bardzo mocne!
Co z fusami?
Absolutnie ich nie wyrzucamy :)
Ja dolewam 500ml pełnotłustego mleka (w biedrze czasem jest 3,9%), podgrzewam i rozpuszczam pół tabliczki gorzkiej czekolady i pół mlecznej, dodaję też szczyptę cynamonu i chilli - wychodzi szybko działająca, mocna gorąca czekolada.
Jak wykorzystać masło?
W zasadzie dowolnie ;) Chociaż widzę, że ludzie popełniają jeden błąd - szukają konkretnie przepisów pod masło konopne. Ja korzystam ze zwykłych - są często bardziej dopracowane i smaczniejsze. Co ważne - szukamy przepisów z topionym masłem lub olejem (w przypadku masła zmniejszamy ilość o 20% - klasyczne masło ma 82% tłuszczu). Możemy też zastąpić tylko część masła/oleju masłem THC, wtedy będzie mniejszą moc i/lub mniej smaku konopi (nie wszyscy lubią) - np 50% zwykłego masła i 50% magicznego.
Przepisy które polecam:
Tasty The Best Chewy Chocolate Chip Cookies (Użyć 90g masła zamiast 110)
Moje Wypieki Proste Ciasto Marchewkowe (200g masła zamiast 290ml oleju - inaczej wychodzi wstrętnie tłuste)
Moje Wypieki Chlebek Bananowy (dodaję 100g posiekanej czekolady)
Kwestią Smaku Lava Cake (dodaję mrożone maliny do środka)
Dawkowanie:
UWAGA! Matma
Mój materiał ma ok. 20% THC. Oczywiście, w maśle robionym przez 2h będzie go mniej niż w tym robionym przez 8, ciężko więc obliczyć moc. Na potrzeby wyliczenia dawki przyjmę jednak, że całość THC wylądowała w maśle.
W 5g trawki o zawartości THC 20% będzie 1000mg THC.
Użyłam 250g masła klarowanego, więc w tych 250g jest 1000mg. Jednak gotowego produktu mam 200g, bo część tłuszczu została w fusach. Zatem w tych 200g jest ok. 800mg.
To oznacza, że w gramie masła są 4mg.
Jeśli użyję 100g masła do ciasteczek, których wyjdzie 25, w każdym ciasteczku będzie 4g masła. 4g masła x 4mg THC - wychodzi 16 mg THC na ciasteczko.
Dla mało doświadczonej osoby może być to zbyt duża dawka, oczywiście każdy reaguje inaczej.
Generalnie przyjmuje się takie dawki (wzięte ze strony dutch passion):
1-2,5 mg - lekka
2,5-15mg - umiarkowana
15-30mg - wysoka
30-50mg - bardzo wysoka
50-100mg - ekstremalna
Oczywiście są osoby, które przyjmą 15mg i będą rzygać, oraz takie, które przyjmą 300 i będzie spoko.
Osobiście mam zbudowaną tolerancję i czasem zdarza się przyjąć 150mg j jest git, ale większość moich znajomych przy 30 już rzyga i ma schizy - także uważajcie, chcemy żeby było fajnie, to nie wyścigi na ilość.
Kolejna oczywistość - jedzenie działa z opóźnieniem. U mnie jest to ok. 1h, ale mogą być to nawet 3. Na pusty żołądek oczywiście wchodzi szybciej niż po tłustym obiedzie. Uważamy z dorzutką!
Jedzenie działa też dłużej, nawet 8h, chociaż jak się przyjmie dużą dawkę, to więcej - zdarza się, że nie jestem w stanie pracować na drugi dzień.
No, ale koniec pierdolenia! Życzę miłego gotowania i jeszcze milszego jedzenia :) I spróbujcie raz zrobić takie długo gotowane masło w kąpieli wodnej, bo naprawdę warto ^^
żelki z THC to mój jedyny sposób konsumpcji zioła (nie umiem palić, nawet papierosów
Ostatnio koleżanka przywiozła mi z US na spróbowanie żelka, po którym doświadczyłam tripa bardziej kwasowego - przez pół nocy leżałam rozlana i obrazy kwiatów zamieniały mi się w głowy psów, słyszałam głosy itp. Czy ktoś wie, co mogło w tym być? Dodam, że w smaku nie czułam niczego nadzwyczajnego i sposób przyjęcia był taki jak zawsze (rozpuszczenie pod językiem).
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Funkcjonariusze zagarnęli ponad 60 kg narkotyków
Ponad 60 kg narkotyków - marihuany, kokainy i haszyszu, a także przedmioty przypominające broń, amunicję i ponad 16 tysięcy sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzowych, nie trafi na rynek. To efekt intensywnej pracy policjantów z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego, dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, których wspierali funkcjonariusze KAS i CBŚP. Śledztwo w sprawie wewnątrzwspólnotowego obrotu narkotykami nadzorowane jest przez Prokuraturę Okręgową w Rzeszowie. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych substancji to ponad 3 miliony złotych.
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
CBŚP zlikwidowało kolejne laboratorium narkotyków. Zabezpieczono narkotyki o wartości ponad 28 mln
Funkcjonariusze CBŚP, przy wsparciu policjantów z KPP w Śremie, zlikwidowali na terenie powiatu śremskiego nielegalne laboratorium klofedronu. Zatrzymano dwóch podejrzanych i zabezpieczono znaczne ilości niebezpiecznych substancji.
