Metodyka, przygotowanie, oraz logistyka gotowania, palenia, lub waporyzacji.
ODPOWIEDZ
Posty: 118 • Strona 6 z 12
  • 12721 / 2461 / 0
3.5 h to ja czuję palone, czy tym bardziej waporyzowane. Jadłem bodaj 2 razy jogurt z haszem (pół grama rozpuszczone na maśle i dodane do małego jogurciku). Faza bardzo mocna, a czas działania to właściwie cały dzień.
  • 1444 / 76 / 0
04 października 2021wonszgrzybojad pisze:
Scone zakladam ze THC jest w żelkach a nie posypce tak na logike.
(Kanabinoidy rozpuszczane są w tłuszczach lub alkoholach do jedzenia przeważnie.)
(...)
To jest standaryzowany produkt czy homemade?
Na jaką logikę 😄? Tzn. na jakiej podstawie tak sądzisz? W necie jest przepis na THC infused sugar, co totalnie by pasowało do mojej hipotezy i doświadczenia po zjedzeniu żelka. Niemożliwe, żeby to było 35 mg, bo działało zauważalnie, ale wciąż takie 5/10 jeśli chodzi o moc. Ja nie mam prawie w ogóle tolerki, Ty jarasz dużo, więc nie można tego przekładać. 50 mg to najpewniej by było w moim przypadku przegięcie. W necie podają połowę tego jako już konkretne działanie dla osoby z małą tolerką.

Oczywiście produkt standaryzowany, kupiony w Social Clubie.
LSD - Piękna i Bestia
  • 920 / 163 / 0
Na logike ze latwiej odmierzyc dawke w zelce niz posyce która moze sie odkleic itp. Na przyklad
  • 1444 / 76 / 0
Zgadzam się. Jednak zakładasz, że produkt był dobrze przemyślany i na tym opierasz wnioski. Moim zdaniem to prawie niemożliwe, żeby kilka godzin po jedzeniu taka dawka zadziałała tak słabo, zwłaszcza, że tak wiarygodne źródła jak blog Dutch Passion podają 20+ mg jako strong u ludzi z małą tolerką. Również sprzedawczyni mówiła mi, żeby zjeść 10-15 najlepiej.
Druga kwestia to cukier, który smakuje totalnie jak ekstrakt konopny. Podejrzewam, że po prostu nanosili ekstrakt na cukier.
Ktoś miał też doświadczenie z takimi żelkami?
LSD - Piękna i Bestia
  • 1 / / 0
nie wiem czy można to w sumie zaliczyć do edibles ale wie ktoś ile łodyg nazbierać żeby zrobic taka jebitna herbatke i jak wogole to zrobic
  • 1455 / 596 / 0
Zrobilem 800g czekolady i 400g masla :liść:
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Życie jest zdrojem rozkoszy; ale tam, gdzie pije zeń motłoch, zatrute są wszystkie studnie.
  • 2053 / 340 / 0
Ja nie mam takich ilości marihuany żeby sobie robić szamki, palę medyczną. Ale odstawiam sobie abv. Niestety dotychczas nie udało mi się tymi "edibles" w ogóle spizgać. Kolejnym razem wsypię jeszcze więcej tego (a mam już pół słoiczka małego po koncentracie) do mleka i ugotuję.

Jakieś pomysły ile takie ABV gotować w tym mleku? Dodam kakao to w ogóle będzie tłusto.

Poprzedni próby były na skatowanym abv (ciemny brąz), teraz kończę sesję nieco cześniej i wysypuje trochę jaśniejszy liczę, że będzie różnica.
jezus_chytrus w wątku o Medycznej marihuanie napisał: "Działanie mocno narkotyczne więc raczej w aptekach się nie pojawi"
  • 1455 / 596 / 0
@aurora20 zerknij na moj post w temacie ABV tam podalem przepis krok po kroku
Życie jest zdrojem rozkoszy; ale tam, gdzie pije zeń motłoch, zatrute są wszystkie studnie.
  • 12721 / 2461 / 0
Zastanawiam się, ile w takim ABV może zostać kanna (tak procentowo początkowego stanu). Moje po 10 minutowej sesji ma kolor kawy i na oko nie wygląda to obiecująco. Nie chce mi się tego odkładać, bo potem z tego słoika pewnie wali konkretnie (czy nie wali?)

@CieplaPoduszka z ciekawości - ile materiału poszło na te cuda? (i co to za materiał - własny, kupny... same topy, czy co popadnie?)
  • 2053 / 340 / 0
@jezus_chytrus wyrwę się za poduszkę, ale on to na ABV zrobił chyba, bo pisał o tym w temacie jaki założyłem.
BTW odnośnie tematu- mogłbyś przenieść do działu "rodzaje konsumpcji"? Ja go zakładałem i teraz zauważyłem, że mogłem tam to napisać.
Sam zastosuję ten przepis i odkładam znowu, po kilku porażkach (braku fazy) zrobię sobie cannabutter na bardzo dużej podstawie z ABV (15-20g). Kolor może nie czarny jak kawa ale jednak nie jest jasny tylko raczej ciemnawy z jasnymi przebłyskami, nie wiem jak to ująć. Wcześniej było ciemniejsze, obecnie palę z buha mniej bo i tak nie czuć różnicy kiedy już po 2/3 mam dobrze.
ABV nie śmierdzi, dodam. Owszem, czuć zapach ale zdecydowanie inny od niezwapowanego. Nie jest specjalnie przyjemny, ale b słabo intensywny. Poza tym wsypujesz do słoiczka, zakręcasz i elo.
jezus_chytrus w wątku o Medycznej marihuanie napisał: "Działanie mocno narkotyczne więc raczej w aptekach się nie pojawi"
ODPOWIEDZ
Posty: 118 • Strona 6 z 12
Newsy
[img]
Badanie ścieków 2025: Marihuana dominuje w europejskich miastach, kokaina i ketamina w górę

Badanie ścieków to dynamicznie rozwijająca się dziedzina nauki. Pozwala ona naukowcom bardzo dokładnie oszacować, jakie narkotyki i w jakich ilościach spożywają mieszkańcy. Najnowsze badanie z 2025 roku miało ogromną skalę. Badacze sprawdzili ścieki w około 115 miastach na terenie Europy.

[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.

[img]
Cannabis trafia do supermarketów w Niemczech. Netto sprzedaje nasiona marihuany jak zwykłe warzywa

Jeszcze niedawno coś takiego byłoby nie do pomyślenia. W niemieckim supermarkecie obok nasion pomidorów czy bazylii pojawiły się… nasiona cannabis. Popularna sieć Netto rozpoczęła testową sprzedaż produktu, który budzi ogromne zainteresowanie klientów i wywołuje dyskusję o nowych realiach po legalizacji. Wszystko odbywa się jednak zgodnie z obowiązującym prawem, które pozwala dorosłym na domową uprawę konopi. Dla wielu osób to znak, że marihuana w Niemczech powoli staje się zwykłym elementem rynku, a nie tematem tabu.