licze na Wasza pomoc - bo bedzie ze mna zajebiscie kiepsko jesli ktos swiatly w mowie i w pismie nie
poradzi co zrobic... mam nadzieje ze mnie nie wysmiejecie jako lamera ktory wciagnal sie w benzo przez przypadek i ma zajebisty problem. [nie z odstawianiem bo nie mam zamiaru i nie moge nawet gdybym chcial]
Wierze ze mnie nie zawiedziecie. tekst moze troche smierdziec tekstami z cyklu "urzekla mnie Twoja historia" ale moze chociaz ktos mnie nie wysmieje i pomoze. na co bardzo licze.
otoz dwa lata temu mialem udar niedokrwienny - efekty - uszkodzenia z lewej strony pnia mozgu -
kompletna niemoznosc spania - ekstremalny nerwobol lba - zajebiste leki i panika - oslabienie odruchow z lewej strony ciala.
Dostalem estazolam - oczywisciie miedzy tona innych lekow wspomagajacych.
no i biore go sobie od dwoch lat bez przerwy - dzien w dzien w dawce 2 mg- tzw dawka lecznicza. czyli jestem wjebany jak Wy to mowicie.
ale dlugo bylo spoko - spalem jak dziecko, leki minely, moglem zaczac troche normalnie funkcjonowac itp.. oczywiscie o jakiejs duze aktywnosci nie moze byc mowy... ale oczywiscie zaczely sie prooblemy [ jak to u mnie bo przeciez nie moze byc za dobrze]
zaczal sie zajebisty problem. Dostalem ostatnio nowa serie estazolamu i zrobil sie nie do uzycia - rzyganie, placzliwosc, a po trzech tabsach zazytych dzien po dniu po jednej - prawie stracilem swiadomosc - nie wiem jak to opisac. ...
Chore. nie dosyc ze to jedyny lek ktory jakos mi pomagal - to jeszcze zostalem go pozbawiony...'
Jeszcze rok temu spokojnie przerzucilem sie na estazolam innej polfy - teraz ni chu chu - myslalem ze zdechne. nie wiem co jest i nie wiem jak to interpretowac.
Bylem ofkors u psychiatry - oczywiscie nic sensownego nei uslyszalem - mam odstawiac i tyle - nic nie szkodzi ze relanium to toalnie inny lek w dzialaniu - estazolam mocno i krotko - relanium wrecz przeciwnie.
probowalem przerzucac sie na relanium i odstawiac - ale efektem jedynym byl totalny nie do opisania bol glowy w miejscu uszkodzenia. i zonk. Nie wiem co zrobic - jade na ostatnich tabsach ze starej serii i jak sie skoncza to chuj wie co zrobie ...
wiem, ze moze to kogos smieszyc ale ja tak mam. generalnie jestem dziwny przypadek
probowalem roznych nowych serii i efekt jest jednznaczny - opisany powyzej .
Bo nie wiem czy juz jestem tak ujebany w to, ze odczuwam roznice czy o co chodzi.
konkludujac:
w zwiazku z tym wszystkim mam dwa pytania -
raz:
co mam z tym fantem zrobic - bo sie wykoncze - nie odstawie bo nie moge [wzgledy poudarowe - leb mi rozsadzi] a nowych tabletek nie wezme bo strace rozum i chuj.
moze macie jakies sposoby...
dwa:
czy to jest normalne zebym kurwa byl tak wrazliwy na skladniki leku ? przeciez to jest chore i kazdy patrzy na mnie jak na paranoika i debila - jak szukam okreslonej serii ... a ja po prostu zdycham po nowych seriach.
nie pije nie pale wogole jestem malo uzywkowy - moze przez to >
trzy:
na jaki lek moglbym sie ewentualnie przerzucic bez zaliczenia zgonu - nitrazepam ?
pomozcie bo sie kurwa wykoncze.
nie dosc ze jestem niewyleczony z udarem to jeszcze zabieraja mi jedyny lek ktory mi cokolwiek pomagal...
z gory dzieki.
licze na wasza pomoc mam nadzieje ze nie wysmiejecie moich dziwactw prosze Was o wszelkie konstruktywne opinie.
licze na Wasza pomoc i to bardzo bo slabo sie widze z moja wrazliwoscia na leki.
dzieki
pozdrowa.
poza tym nie wiem jak zniose zmiane - jak ja nie moge sie przestawic na ten sam estazolam tylko z innej polfy ?normalnie bez komentarza - nie wiem kto jeszcze jest tak pojebany oproocz mnie...
dla przykładu powiem ci że np taki alprazolam wychwalany przez niektórych użytkowników za swoje prospołeczne właściwości, manie bardzo mulił i doskonale nadawał sie na sen.
Jeśli jednak musisz zmienić lek (niezależnie od przyczyny) to i tak lekarz najlepiej Ci doradzi.
Czego Ty oczekujesz od ludzi z tego forum? Nie umiesz sprawdzić w Internecie jakie są benzosy i które na co? Jeśli nie - to tym bardziej, nie eksperymentuj bez pomocy specjalistów :)
Dobrze Ci życzę, dlatego radzę - nie marnuj czasu na forum dla narkomanów, bo tu nie znajdziesz pomocy - co najwyżej możesz sobie zrobić krzywdę. Szukaj pomocy u lekarzy specjalistów.
powodzenia
ps. jeśli to nie tajemnica - napisz proszę ile masz lat i jak doszło u Ciebie do udaru?
rece opadaja dlatego tu pytam...
umiem znalezc jakie benzosy na co ale pytam ludzi PRAKTYKOW czyli tych ktory w tym siedza - czyli Was.
bede probowal dziis podmienic estazolam polfy kutno na estazolam z tarchomina. Rok temu taka zamiana ale w druga strone przeszla bezbolesnie ale teraz juz gorzej. nie wiem jedna farmaceutka znajoma powiedziala ze jak ktos jest mocno ujebany w lek to wypelniacz w tabletce moze nawet miec znaczenie.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.