ALE to potężny pomocnik, który toruje drogę właściwemu leczeniu
Synchronizuje pracę układów do zegara biologicznego, w którym o każdej porze układ pracuje w inny sposób. Homeostaza tej pracy jest zaburzona zarzucaniem silnej chemii do pyska (albo gdzieś
Covid:
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC8190272/
Moje pitolenie:
Covid chyba sprytnie tworzy, popularną w dzisiejszych czasach, nadmierną reakcję immunologiczną, aby zmęczyć układ odpornościowy, np. wyczerpując tryptofan, który jest potrzebny także jako paliwo dla układu immunologicznego (stąd obniżona ilość melatoniny, serotoniny i wynikający z tego ew. depresyjny nastrój i problemy ze snem w trakcie choroby).
Wirus ten pewnie skutecznie potrafi "namieszać", bo jest mały i potrafi uszkodzić drobniutkie rzeczy. Ale melatonina potrafi ogarnąć tego chu..jka i w dużym stopniu gasić te pożary. Potrafi "odkręcić" uszkodzenia (skomplikowane teksty w badaniach, nic nie czaję
Rak:
https://www.ncbi.nlm.nih.gov
Moje pitolenie:
To tylko niektóre z dowodów, melatonina jest prawie w każdej komórce głęboko w mitochondriach, prawdopodobnie powstała razem z nimi aby je ochraniać miliardy lat temu, widziała każdy etap powstania życia i ona najlepiej wie jak je utrzymać. W sensie - nie daje się nabrać, jak nasz układ, np. na nierozpoznanie komórek nowotworowych, nie atakuje własnego organizmu (ch. autoimm.) i gasi przewlekłe stany zapalne (pseudoalergie, styczność z "chemią"). Te rzeczy są bardzo groźne w dzisiejszych czasach.
Sama nie lubi atakować i działać
A atakować uczymy się my
W ciągu dekady ogarnięto sporo nowych i ciekawych funkcji tajemniczego Gandalfa. W większości delogliwości odnotowuje się spadek melatoniny, a jej odpowiednia ilość drastycznie zwiększa szansę na wyleczenie.
Są teorie, że potrafi wydłużać życie (pewnie ze wzgl. na bezpośrednią pracę przy mitochondriach, albo coś...)
Tiruriru:
Np.: efekty łączenia z lekami na "choroby" oun (!!), z lekami na bezsenność, właściwe dawkowanie (w suplach są złe ilości wg badań), wydłużanie życia, agomelatyna - pochodna gandalfa (działanie mt1 i mt2), antagonista 5-HT 2C (dysinhibitor noradrenaliny i dopaminy)
Ogólnie mało info przejrzałem na necie, bo późno już i nie wiem czy to w ogóle interesuje kogoś
Ja sobie na pewno doczytam, chcecie też jakieś info?
Ani trazadon/mianseryna/hydro nie działają na mnie tak dobrze jak ten mix.
CBD powinno ułatwić zasypianie w końcu ma działanie gaba-ergiczne, stosowanie większych ilości na raz będzie miało mizerny skutek, w końcu jak wszystko co naturalne nie działa od razu i na efekt trzeba czekać do odpowiedniej kumulacji w organizmie i z CBD w olejku jest taki problem ze w kwasie żołądkowym ulega rozpadowi i niewiele zostaje, powinno się aplikować pod język ale to olej ciężko żeby nie zmieszał się ze śliną i dobrze wchłonął, jak dla mnie najlepszą alternatywą jest waporyzacja suszu.
Tolerancja na opio nie ma tu nic wspólnego CBD działa na zupełnie inne mechanizmy.
CBD na mnie nie zadziałało ani razu, nie czułem żadnej senności ani niczego po CBD.
23 kwietnia 2022KV84 pisze: Mnie 5mg melatoniny podjęzykowo i 10 kropel cbd 30% kładzie do spania nawet jak poprzedniego dnia przerzuciłem kilka g.
Ani trazadon/mianseryna/hydro nie działają na mnie tak dobrze jak ten mix.
Ale po krótkim ogarze okazuje się, że jego główne (farmakologiczne
Farmakologiczne efekty CBD mogą obejmować agonizm PPARγ , hamowanie kanałów kationowych bramkowanych napięciem i wewnątrzkomórkowe uwalnianie wapnia . [14]
[14] Campos AC, Moreira FA, Gomes FV, Del Bel EA, Guimarães FS (December 2012). "Multiple mechanisms involved in the large-spectrum therapeutic potential of cannabidiol in psychiatric disorders". Philosophical Transactions of the Royal Society of London. Series B, Biological Sciences (Review). 367 (1607): 3364–78. DOI:10.1098/rstb.2011.0389. PMC 3481531. PMID
Stosunkowo niedawną drogą badań nad lekami w leczeniu depresji i narkomanii jest aktywacja PPARα i PPARγ . [8] Zarówno szlaki sygnałowe, w których pośredniczy TLR4 , jak i NF-κB , są zaangażowane w rozwój uzależnienia od kilku leków, takich jak opioidy i kokaina, i dlatego są atrakcyjnymi celami dla farmakoterapii. [9] [10] [11]Pomimo szerokiego zakresu badań przedklinicznych wykazujących potencjał w modelach zwierzęcych w leczeniu uzależnień od narkotyków, w tym alkoholu, nikotyny, kokainy, opioidów i metamfetaminy, dowody na ludziach są ograniczone, ponieważ liczba badań dotyczących stosowania agonistów PPAR u ludzi wciąż jest niska; i jak dotąd (od 2020 r.) nie jest szczególnie obiecujący. Istnieje kilka sugerowanych hipotez dotyczących słabej translacji z dowodów naukowych na zwierzętach, takich jak siła i selektywność ligandów PPAR, zmienność związana z płcią i różnice gatunkowe w rozmieszczeniu i sygnalizacji PPAR. [12]
https://biotechnologia.pl/biotechnologi ... azwa,17035
23 kwietnia 2022visitorQ pisze: Melatonina jest bardzo dobra tylko trochę droga. Dobrze się po niej śpi.
CBD na mnie nie zadziałało ani razu, nie czułem żadnej senności ani niczego po CBD.
Pamiętajcie tez, że melatoniny nie stosuje się powyżej bodaj 3 miesięcy
Mówię tutaj o optymalnym stosowaniu. Można podciągnąć do pół roku ale.to już taki maks.
No i wiadomo - dobrze posuplementowac tryptofan jak już skończycie jeść melatoninę.
Ja na melatoninie leciałem ponad pół roku. Potem zszedłem i dziś raczej nie stosuje bo potem wstać nie moge.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
@hubii tu masz to ładnie opisane :
https://biotechnologia.pl/biotechnologi ... azwa,17035
Potem zszedłem i dziś raczej nie stosuje bo potem wstać nie moge.
Może wybudzanie z zewnątrz wygląda powolnie, ale w środku wg mnie organizm potrzebuje jebnięcia, aby uruchomić w krótkim czasie całą fabrykę po kilkugodzinnym gniciu praktycznie w jednym miejscu
Dopiszę na dniach z 2 supporty melat., z lekami i coś tam drugiego
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
