Mimo wszystko to był jedyny opiod, który naprawdę na mnie świetnie działał.
Cała reszta niestety nie osiągnęła pułapu "dobrze". A próbowałem większości aptecznych i paru RC.
Jakieś enzymy chronią mnie przed zostaniem grzejnikiem :D
15 sierpnia 2020Teabadger pisze: Odpowiednik? Ludzie, dajcie sobie spokój z tym gównem. To jedyny opioid, jaki znam (na szczęście), co jest tak przypałowy. Do tego jest to w zasadzie skręt w proszku - kończy się temat po paru dniach i sraka plus inne skrętowe przyjemności. Krótko, ale bardzo intensywnie. A już w ogóle nie wyobrażam sobie co się dzieje z człowiekiem, jak się jedzie na tym dłużej, niż parę dni![]()
A potencjał uzależniający to miało zajebisty.
Moje posty Ci pomogły - podziękuj mi za post!
Po dzisiejszym robię przerwę
25 lipca 2015ambiwalencja pisze: Z niecierpliwością czekam, aż jakiś vendor wprowadzi to do oferty. Na blulajcie wręcz zachwalają. Nikt pewnie nic nie wie o tym w pl?
dam znać jak się pojawi proszę o informacje zwrotną jak bedzie z pewnego żrodła
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
