Powinny tam zostać minimum 24h.
Druga sprawa - automaty czy sezony? Automaty maja zazwyczaj ciężej wykiełkować bo maja twarda skorupę i ciężej im się przebić, potrzebują więcej czasu
Dopiero kiedy zacząłem bawić się w kiełkowanie na ręczniku papierowym / wacikach, pojawiły się kłopoty.
Też ileś nasion zwyczajnie mi zgniło, lub wykiełkowało, ale nigdy nie wyszły z ziemi.
Dopiero w zeszłym roku wypracowałem system, który okazał się wysoce skuteczny. Mianowicie moczyłem pestki do wody na jakieś 12 h, potem na wilgotną warstwę kilku ręczników, którą przykrywałem drugą warstwą ręczników. Tylko bez żadnego dociskania. Ręczniki w plastikowym pojemniku mocno zwilżonym spryskiwaczem i przymkniętym, by wilgotność w środku była wysoka, ale z dostępem do świeżego powietrza.
Ciężko powiedzieć, co zrobiłaś źle. Być może nic, a po prostu trafiły Ci się nieaktywne pestki. Nie napisałaś też, ile minęło od zainicjowania procesu do napisania postu. Niektóre pestki wykiełkują w mniej niż 24h, inne potrzebują 4 dni.
Jeśli to uprawa indoor, to ja bym startował od razu w ziemi, czyli warunkach w 100% naturalnych. Ziemia musi być cały czas wilgotna, ale nie bez przesady - powietrze też jest ważne. Tym sposobem odpada manipulowanie bardzo wrażliwym kiełkiem, które często powoduje jakieś komplikacje i obniża skuteczność.
26 marca 2022KAak1813 pisze: ... Automaty maja zazwyczaj ciężej wykiełkować bo maja twarda skorupę i ciężej im się przebić, potrzebują więcej czasu![]()
Zawsze przecież chodzi o odwzorowanie warunków naturalnych.
Bardzo Ci dziękuję za zainteresowanie tematem i tak szczegółową odpowiedź. Pestki jakie kupiłam to automaty. Były duże i ciemne. Moczyłam w wodzie 10/11 h i dałam je do małego pojemnika ze zwilżoną watą i przykryłam watą. Jeden wariat po 48 h miał ponad 1 cm i poszedł do ziemi (pięknie teraz rośnie), a jeżeli chodzi i resztę to jeden też wypuścił, ale z ziemi już nie wstał (dałam oczywiście kielkiem do dołu). Reszta pestek siedzi na tej wilgotnej wacie już tydzień i lipa - zaczynają śmierdzieć i nic się nie dzieje. Zamówiłam je u zagranicznego vendora (nazwy tutat chyba nie mogę podać), bo nie mieszkam w Polsce. Dopiero znajomi wysłali mi paczkę z nasionami z bardzo popularnego Polskiego sklepu i od wczoraj siedzą na wacie. Na razie nic się nie dzieje. Poszły do szuflady, w pokoju temperatura około 20 stopni. Nowe pestki moczyłam znów około 10 h. Strasznie się teraz boje, że to ja jestem jakaś niemota i te nowe znów nie puszczą...
Ps. Zagraniczny vendor mnie przeprosił i napisał, że wyśle mi kolejne za free
Serio aż 24 ? Nie wiedziałam... We wszystkich netowych poradnikach pisali o około 12 a w niektórych nawet o 2/3 h. 24 h dla automata to dobry czas ? Mam nowe pestki, więc mogę je szybko jeszcze wrzucić
26 marca 2022GrobeNoody pisze: @KAak1813
Serio aż 24 ? Nie wiedziałam... We wszystkich netowych poradnikach pisali o około 12 a w niektórych nawet o 2/3 h. 24 h dla automata to dobry czas ? Mam nowe pestki, więc mogę je szybko jeszcze wrzucić
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
CBŚP rozbiło „rodzinny” gang przemytników narkotyków. 12 osób z zarzutami
Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji, działając wspólnie z Prokuraturą Okręgową w Krakowie, rozbili zorganizowaną grupę przestępczą podejrzaną o przemyt znacznych ilości narkotyków z Hiszpanii do Polski oraz ich dalszą dystrybucję. W wyniku skoordynowanej akcji przeprowadzonej na terenie województwa śląskiego i małopolskiego zatrzymano 11 osób, a łącznie zarzuty usłyszało 12 podejrzanych.
