To zbyt ogolne. Moim zdaniem powinnismy sprecyzowac słowo ćpun.
Paląc mj całe życie czyni z czlowieka ćpuna? Czy to się przełoży na rok grzania regularnie opio?
Wątpię w to...
Alkoholika możemy posadzić przy stole razem z heroinistą.
Ktory z nich jako pierwszy wyniesie telewizor do lombardu?
Psychika osoby uzależnionej zależy w swoich zmiennych od indywidualnych cech danej osoby,
czynników środowiskowych oraz predyspozycji.
I od tego, z czym osoba się zmaga, a co jest przyczyną źródłową problemu z nałogiem.
Nie zależy to od substancji.
Tkwiąc ponad rok w cugu browarowym nawet dnia trzeźwości nie miałem.
Postanowiłem z tym skończyć.
Jak żyje i zażywam, nigdy wrażenia nie miałem że mózg mi się rozpuszcza.
Ale jak już zaczynam gubić słowa w zdaniach, to wiem że coś się dzieje.
Przy dragach nie zajmowało mnie to w ogóle, ale jeżeli chodzi o alko, czuć rozeznanie jak oddziałowuje na komórki przy daily basis(me), to tylko z rybą, ze zdrowymi tłuszczami, orzechami i można jako tako cugować na piwach, ale to strasznie bujająca tratwa i szybko tonie.
Myślę że chyba raczej piwa do końca życia z ręki nie wypuszczę, ale 10 Bronów dziennie ni idzie w parze z rozwojem mentalnym za bardzo.
Właściwie to chyba jedyna substancja której się boję.
alko jak jest zestawiony oddzielnie, myślę że na to zasługuje.
Król szczurów.
I już wiem skąd te popierdolone akcje z napichnietymi krwią paluchami.
Dwa bieguny się zderzyły.
Tak samo jak żryj DXM, mogę powiedzieć nie pij alkoholu.
Czy DXM nie wykazuje działania nootropowego?
scalono - WRB
17 lutego 20202004 pisze:
"byciem ponad innymi" mozna doszukac sie w wielu cpunskich wypowiedziach:
- "nie brales to nie wiesz"
- "mam wiekszy staz to sie nie wypowiadaj"
- "Przerabialem to, widzialem wiele razy"
itd.
Użytkownik substancji psychoaktywnych na pewno doświadczył więcej/bardziej/mocniej, niż przeciętny Emil, który jedyne co znał to system szkolny, DOM rodzinny, potem małżeństwo etc.
Jedyny "szał" jego życia, to 2 tygodniowy wyjazd w klapkach do Tunezji, na all inclusive przy drinkach z palemką, podczas gdy ja walczę z demonami na zwale z kurewskiego mixu, ledwo dysząc w zaspie na śniegu przy -20 na mrozie, modląc się żeby nie umrzeć, mając meksyk w głowie prosząc, aby ci snajperzy już sobie odeszli, bo jestem sam w nocy w lesie, a oni w końcu pewnie zdecydują się strzelić z każdą nadchodzącą sekundą...
Tak bardzo się boję...
Więc o czym my tu kurwa mówimy.
Bądźmy real.
Nie wiem czy psychodeliki go tak zryły czy syntetyczne kannabinoidy czy może był nie normalny i stał się jeszcze bardziej nie normalny zażywając "research chemicals" łopatkami.
Na prawdę, nie róbcie sobie sieczki z mózgu bo po tych jego 2 postach widać że pacjent ma nie równo pod kopułą.
Lepiej weź się za nofap, zamiast krytykować innych na forum.
Nie kminisz że lubię sobie robić czesto jaja?
Nie potrafisz znaleźć ironii ani rozróżnić kiedy mówię poważnie a kiedy nie.
Więcej dystansu do życia, siebie innych.
I pan się pisze z małej, to tytuł, jak np dr.
I nie jestem żaden pan, zwykły ziomek.
Co ja mogę więcej powiedzieć... Mądrość to jest jak się pije odpowiedzielnie i nie szkodliwie.
Proszę się doedukować więcej nt. https://pl.wikipedia.org/wiki/Standardo ... a_alkoholu
Chociaż w tym wypadku jest już za późno.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Ministerstwo Rolnictwa alarmuje. Chodzi o nową akcyzę na alkohol
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wystąpiło do Ministerstwa Finansów o wycofanie planowanej podwyżki podatku akcyzowego na alkohol.
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę
Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.