Papier był wymiarów około 8mm x 8mm. Jakis czerwono biały wzorek na nim widniał. w smaku był taki troche gorzkawy. w sumie chuj wie moze bez smaku.
Jeśli jest to BDF czy cos podobnego to nie zawracam dupy. Dziala to jednak chyba inaczej. Nazwalbym to najwiekszym spidem w zyciu. rozpierdala w chuj. ladowalo sie okolo 2godziny. Poczatkowo nawet spac mi sie chcialo. zadnych halucynacji ani CEVów czy OEVów.
Działa jak pierdolony stymulant
co moglo zadzialac w tak niskiej dawce?
sam nie mam pomyslu co to moze byc.
Na koniec dodam że nigdy kwasa ani BDF nie jadłem wiec nie wiem czym jest przyjeta przez mnie substancja. Kurwa myślę że żadnym z powyższych ale mnie oświećcie
DOI
DOC
bromo-dragonfly
Jedyne substancje ktore mogly sie znalezc na tym kartonie ale jesli to nie bylo br-DF to stawiam na DOB
obie te substancje dzialaja w bardzo malych ilosciach nawet 500 uq
DOI i DOC to juz kwesita od 1.5 mg do 3 mg
Mogly to byc rowniez jakies analogi LSD,lecz wykluczam ta mozliwosc ze wzgledu na gorzki smak i mocno stymulujace dzialanie.
Aczkolwiek moglo to byc rowniez bromo-dragonfly gdyz dawki 200 uq dzialaja mocno stymulujaco ( jest pochodna amfetaminy)
napisz pozniej ile Cie trzymalo to moze wywnioskujemy:)
Ale moge sie mylic :D
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
Prawie żadnej psychodeli. Prawie wyłącznie stymulacja. dałem 25zł. troche inny kolor lamp na ulicy troche lepsze brzmienie muzyki. jadlem o 22.30 bylem pobudzony do 3.00 ale byłbym dłuzej bo wtedy postanowilem zakonczyc te jazde. byla zbyt bolesna. Przeżułem sobie dużego liścia salvii i po pol godziny sluchania muzyki zasnąłem.
EDIT
Szczególnie, że zasnął tak w miarę szybko, więc dawka musiała być stosunkowo mała, bo ten desoxypipradol potrafi wystrzelić na kilkadziesiąt godzin!
hustlin'
greenLov3r pisze: Stawiam na desoxypipradol. Stymulant działający w ilości kilku mg. Spokojnie na takim kartoniku zmieściła by się jedna działka.
EDIT
Szczególnie, że zasnął tak w miarę szybko, więc dawka musiała być stosunkowo mała, bo ten desoxypipradol potrafi wystrzelić na kilkadziesiąt godzin!
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Bezpieczna likwidacja nielegalnych laboratoriów – specjalistyczne CBŚP
Na terenie Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, w ośrodku ITCCCL (International Training Center for Combating Clandestine Laboratories) prowadzonym przez CBŚP, policjanci wzięli udział w szkoleniu dotyczącym likwidacji nielegalnych laboratoriów narkotyków syntetycznych z wykorzystaniem zespołów specjalnych CBŚP i kontrterrorystów. Przedsięwzięcie zorganizował Wydział do Zwalczania Zorganizowanej Przestępczości Narkotykowej Centralnego Biura Śledczego Policji.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.