Więcej informacji: Amfetaminy w Narkopedii [H]yperreala
Podziel się posiłkiem, chamie
23 lutego 2022serotoninowy pisze: No ja tego więcej wrzucałem, coś koło 200mg. 2fma nie próbowałem dlatego najbliżej tej stymulacji z tego co probowalem było do fety ale fakt mniej nachalnie.
Zwykle futro daje mi motywację i napęd. I dopiero z tego wynikająca przyjemność.
Czwórka dawała przyjemność nawet jak nie realizowało się projektu podoboju kosmosu.
21 lutego 2022DelicSajko pisze: Ostatnie cokolwiek na sero to już nawet nie pamiętam, tolerka 0.
Im mocniej masz zjechany układ serotogeniczne tym słabiej działa 4fma.
Jak zbyt mocno płyniesz na serotoninowcach to po fma zasypiasz.
Sprawdzone empirycznie przez min 3 osoby
Im dłuższa przerwa tym lepszy i większy zakres efektów. Czasem (zwłaszcza po b-k) powrót do pełni formy to tona supli i ok 2-3 miesięcy czasu - pod warunkiem, że nie jesz benzo i nie chlejesz alko oporowo
Ja na pewnym etapie doszedłem do punktu w którym wrzucałem 200mg i puszczałem muzę na słuchawkach i chillowalem
I pewnego dnia poprostu zasnąłem na 2h.
Po fluoroamfetaminiie po której wielu ludzi nie spało 16h !
Aczkolwiek początki były dojebane. 150 + 3 dorzuty po 100/150mg i uczucie lekkiego pobudzenia, czystej głowy i czystej przyjemności
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Po 4-FMA było bardzo fajnie, bez spiny, co bym nie robił było spoko. Tylko potem wjechało niedoćpanie (rano już) i zacząłem te 2fma nawpierdalać.
Ostatnie z sero to było 3cmc kilka tygodni temu. 1g i tyle.
Zwykle ćpałem do grania na PC ale zauważyłem, że jak tak zrobię, to potem już mi się w daną grę nie chce grać. A podczas ćpania nie ma takiej przyjemności jak na trzeźwo (chociaż 4fma było blisko hehehe).
Także ten, teraz do grania trawka narkotyczna tylko.
Podziel się posiłkiem, chamie
Moje posty Ci pomogły - podziękuj mi za post!
~25-50mg sniff przed pracą znosiło senność na parę godzin. Pierwsze 2 godziny poprawiony humor i lekko pewność siebie. Przydatne gdy nie mamy nic innego.
Nosek piecze w chuj, potem katarek i z nosa cieknie - nie polecam.
I teraz najlepsze. Reszta worka ~80-100mg oral tak zajebiście mnie przyspieszyło ze się zastanawiam czy to na pewno było 4-FMA, ale czas działania się zgadza. WYSTAPIŁA TAK ZAJEBISTA STYMULACJA FIZYCZNA I PSYCHICZNA ŻE WSZYSTKO ROBIŁEM KILKA RAZY SZYBCIEJ. Dosłownie gdy ktoś robił coś wolno to myślałem że mnie kurwica weźmie. Pewność siebie 3x większa, chęć do działania, muzyka w tle powodowała ze koniecznie trzeba się bujać albo śpiewać
Szkoda ze dopiero na koniec wora odkryłem taki potencjał, tym bardziej ze lipa z dostępnością 2/3-FA.
Sort sprzed około 2 miesięcy, biały lepki śnieg. Zjazdu brak, jedynie następny dzień jedynie wazokonstrykcja, suchość w japie przez cały dzień, i to tak jebitna ze czasem występowały problemy z przełykaniem bo było sucho, ale to raczej w większych dawkach.
Czy takie 4 - FMA można byłoby połączyć z 3mmc? O miksach o ja niestety nie wiem nic i chciałbym trochę podreperować swoją wiedzę na ten temat.
08 czerwca 2022trooy91 pisze:
Czy takie 4 - FMA można byłoby połączyć z 3mmc? O miksach o ja niestety nie wiem nic i chciałbym trochę podreperować swoją wiedzę na ten temat.
Ja bym nie miksował, najpierw spróbuj 4-FMA solo i zobacz jak zadziała. W miksie z 3mmc serce dostanie po dupie, ale sam nie miksowałem więc to tylko opinia.
Pamiętam mój pierwszy raz z czwórka. 200mg oralnie na domówce i było zajebiscie. Cała noc na obrotach, euforia a do tego zero zjazdu :-) Mój faworyt na tego typu spotkania, tylko nie można brać za często.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA
Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
Użytkownicy psychodelików inaczej przetwarzają emocje, m.in. szybciej rozpoznają zagrożenie - wynika z badania UJ. Kierujący nim prof. Michał Bola podkreślił, że przeciera ono szlaki w obszarze neuroobrazowania użytkowników psychodelików, jednak pełne zrozumienie ich wpływu na mózg wymaga wielu lat pracy.
