Heterocykliczne substancje psychoaktywne, m.in. fenmetrazyna i metylofenidat.
Zablokowany
Posty: 4290 • Strona 299 z 429
  • 14 / 4 / 0
Ciężko coś poradzić, to ogólne objawy skórne. Mogę tylko podrzucić kierunki. I pewnie warto działać systemowo, a nie tylko na objawy...

Zajady to braki witamin B, C i żelaza. MPH wg. badań prawdopodobnie mocno zużywa żelazo. Pewnie warto więc je uzupełnić. Wit C. też zawsze się przyda.
Np. u mnie żelazo i dodatkowa C załatwiły ostatnio sprawę z zajadami. B biorę standardowo.

Krostki kojarzą mi się z nadmiarem wolnego testosteronu/DHT, a np. wg. badań MPH podbija te hormony
Można próbować to balansować kurkumą, zieloną herbatą, kwasem alfa-linolenowy (ALA), grzybami Reishi...

To taki moje zgadywanie, bez wyników badania poziomów hormonów i mikroelementów we krwi trudno coś doradzić konkretniej.
A może warto odwiedzić dermatologa?

Referencje
https://www.cpn.or.kr/journal/view.html ... &spage=712
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33227299/
https://portal.abczdrowie.pl/co-na-zaja ... da-z-octem
  • 72 / 18 / 0
21 lutego 2022zaqzax pisze:
Mam problem z wypryskami/krostkami wokół ust oraz z zajadami, które zauważyłem przy stosowaniu MPH. Smarowałem te miejsca Klotrymazolem, dbam o higienę ale nic nie pomaga. Polecilibyście jakieś skuteczne i niedrogie maści na skóre twarzy, które mogłyby pomóc ? Zajady udało mi się wyleczyć niedawno, stosowałem też kompleks witamin B ale nawróciły znowu... W tej kwestii też nie bardzo mam pomysł.

Dzięki za ewentualnie cenne porady.
Na zajady B-complex i lanolina np z ziaji jest w takiej małej tubce, na usta właśnie, kłądz na noc grubą warstwę.
Te krostki jak wyglądają, raczej jak pryszcze czy plamki, coś jak wysypka?

scalono - WRB
03 lutego 2022miromirek223 pisze:


@MarlaSinger nie miałem styczności z selegiliną, jak porównasz medi do selegiliny? Jakie dawki? Czy trudno o to u psychiatry który zajmuje się też ADHD? Selegiline trzeba codziennie czy tylko w dni kiedy chce się być bardziej ogarniętym tak jak medi, obstawiam to drugie ale wolę spytać. No i selegilina to chyba na serotoninę tez wpływa bo to IMAO, więc jak z nastrojem, czuć tą serotoninę, jak z libido po selegilinie a jak po med, jak z apetytem? Ogólnie jakie masz uboki jeśli jakieś występują i w czym jest lepsza od metylofenidatu, skoro ją stosujesz? Byłbym wdzięczny za porównanie działania właśnie selegiliny i medi
Trochę offtop z tą sele ale nie nie ja zacząłem.
Kurde nie miałam czasu szybciej odpisać, sorry.
-jak porównasz medi do selegiliny?
medi czuć od razu, a sele trzeba brać kilka dni, no minimum 3 wg mnie. Medi bym porównała np do benzo, że bierzesz i po chwili już czujesz działanie, czyli w sumie lek do ćpania. Sele to bardziej jak takie SSRI, że musisz brać dłużej i regularnie i się wkręca powoli, wg mnie nie nadaje się do "ćpania". Medi daje takie typowe stymulantowe odczucia, mnie akurat bardziej wycisza, uspokaja, ale mam ADHD, po każdym stymulancie tak mam. Tylko, że potem czuć, że schodzi, a przy sele nie ma czegoś takiego.
-Jakie dawki?
Medi od 5-15/doba
Sele 10/doba
-Selegiline trzeba codziennie czy tylko w dni kiedy chce się być bardziej ogarniętym tak jak medi
trzeba brać codziennie wg mnie, nie da się tego "ćpać"
-więc jak z nastrojem, czuć tą serotoninę
nie mam pojęcia czy wpływa na serotoninę, wg mnie działa antydepresyjnie, na pewno podnosi nastrój, ale to nie jest takie, że nagle wszystko jest cacy i kochasz cały świat, po prostu bardziej ogarniasz się, w pracy, w domu, w życiu i dzięki temu też jest podniesiony nastrój, mam nadzieję, że rozumiesz o co mi chodzi ;)
- jak z libido po selegilinie a jak po med
po medi nie czułam różnicy, sele na pewno podnosi libido, na 100%, ale może to kwestia osobnicza, ja i tak mam wysokie, więc to jest trochę dla mnie skutek uboczny bo jeszcze dodatkowo sele podbija... Nie wiem jak to wygląda u mężczyzn i ludzi bez ADHD. Jak nie rozładuje napięcia to łażę jak naładowana i wszystko mi się kojarzy z jednym, nie mogę się skupić na pracy itd. Podsumowując partner zadowolony %-D
- jak z apetytem?
po sele jem normalnie, nie przytyłam, ani nie schudłam, ale też nigdy nie miałam z tym problemu. Po medi nie chce się jeść, ale jak się nie zje nic w ciągu dnia to wieczorem dopada silny apetyt. Ogólnie najlepiej jeść normalnie, nawet jak się nie ma ochoty to np. mniej, ale jednak zjeść coś.
-Ogólnie jakie masz uboki jeśli jakieś występują i w czym jest lepsza od metylofenidatu, skoro ją stosujesz?
po medi: suchość w ustach, przy dłuższym stosowaniu większe lęki, lekki trądzik na plecach, czasem ból głowy występował
po sele: zwiększone libido (problematyczne przy i tak dużym, chyba, ze ktoś ma dużo czasu to spoko) i na razie żadnych innych
Sele wydaje mi się lepsza, medi to wg mnie czysty stymulant, który nie leczy, a maskuje, coś jak benzosy, bierzesz, jest fajnie, ale żeby tak było musisz ciągle dobierać tabsy. Sele bym porównała bardziej do leków SSRI, które się rozkręcają dłużej, ale działają cały czas, w tle bardziej, chociaż naprawdę czuje działanie sele, większy ogar, ale to też nie jest jak na tym filmie limitless ;)
Jak masz jeszcze jakieś pytania to dawaj, pozdro
  • 116 / 10 / 0
Mam dostęp do Medikinetu CR 10mg.
Jak to aplikować jeżeli są to kapsułki o zmodyfikowanym uwalnianiu (zmodyfikowanym=przedłużonym?) ? Czy zwykle rozgryzienie/rozbicie kapsułki wystarczy?
Czy 3 tabsy oralnie wystarcza żeby poczuć stymulacje i chociaż trochę euforii?
Ze stimów łykałem jedynie pseudoefke i kofeine wiec to lerka raczej mała.
Jak długo trzyma MPH?

Nie będzie problemu jeżeli dziś rano ciągłem 480mg psefki?
Szczerze mówiąc nie wiem czego się spodziewać.
Ostatnio zmieniony 23 lutego 2022 przez lvckyy, łącznie zmieniany 3 razy.
%-D
  • 105 / 26 / 0
@MarlaSinger O jak ładnie się złożyło, akurat dzisiaj zacząłem czytać o sele i się interesować. Dzięki za ten post, tam mało osób takich konkretnych :)
Żeby działało tak jak odczuwasz to bierzesz normalnie doustnie czy tam jak w dziale dużo osób zaleca podjęzykowo? Tylko na to pytanie nie znalazłem odpowiedzi osoby która mówi że na nią działa. No i jeszcze jak długo już przyjmujesz?
  • 249 / 36 / 0
Siema,
Jestem doświadczony jak chodzi o MPH - zarówno ten RC jak i zwykły- recepty rpw dostaję od lekarza rodzinnego.
Nie ma z tym problemu.
Boże... co ja nie przerobiłem...
Najgorszy był klonazepam, używany z mojej własnej głupoty , przez okres najlepszych lat życia, od 15 r.ż rodziny wypisywał mi klony w dawkach 2 mg - S.2×1= 4 mg....
Przez okres 10 lat.
Gdy odstawiłem klonazepam, przeżyłem dosłowne piekło na ziemi, którego nie życzyłbym najgorszemu wrogowi.
Teraz, od 2019 r Jestem czysty - ani miligrama klonazepamu, choć do świętych nie należę.
Lubię sb zarzucić ( bez przesady) estazolam czy relanium - choć najbardziej gustuję w pregabalinie i mianserynie.
Wyobraźcie sobie, zresztą, na innym forum, wrzucałem na dowód prawdziwości moich słów, że, inni lekarze, przepisywali mi nieograniczoną liczbę oxycontinu i morfiny ( nie mam raka tak jak w przypadku klonazepamu nie mam padaczki )- oczywiście na R - skoro NFZ ze mnie DOI co miesiąc to niech chociaż ja będę płacił grosze.
Ale zarówno oxycontin, opiaty, opioidy nie są w moim guście ( odczuwam przed nimi respekt) , tak metylofenidat bardzo przypadł mi do gustu.
Ciężko mi wyrazić słowami wrażenia po tej substancji- ale raz bywa przyjemnie a raz mnie szlag trafia na fakt bezsennosci.
Zażywam Medikinet 20 mg o natychmiastowym uwalnianiu- raz doustnie a raz wciągam nosem.
Wiecie jaki zauważyłem paradoks w dostępności i receptach?
Każdy inteligentny człowiek zauważyłem, że zarówno klonazepam- jedną z najsilniejszych benzodiazepin, która potwornie uzależnia nie tylko psychicznie ale przede wszystkim na poziomie tkankowym- jest na śmiechu wartą receptę " RP" a metylofenidat- oczywiście, uzależnia psychicznie, nie powodując głodu tkankowego - jest na receptę " RPW"
Czy ktoś potrafi wyjaśnić ten paradoks ?
" Człowiek nie jest stworzony do klęski, człowieka można zniszczyć ale nie pokonać "
E. Hemingway
  • 494 / 134 / 0
to nie jest żaden paradoks, zarówno benzodiazepiny jak i MPH mają potencjał uzależniający, ale MPH ma bardzo wąskie zastosowanie medyczne, w przeciwieństwie do benzo, które są stosowane non-stop (i to medycznie, a nie do ćpania)

scalono - WRB

Modów przepraszam za post pod postem - od ostatniego minęło jednak sporo czasu, a oba dotyczą zupełnie innej tematyki. jeśli jednak należy je scalić - bardzo proszę.

Mam do szanownego ludu pytanie - czy dla kogoś tutaj, pomimo stosowania znacznie bardziej uzależniających substancji typu benzo w zdecydowanie zbyt dużych dawkach czy mocnych opio iv, największym uzależnieniem i tak jest MPH?

Po prostu nie mogę się uwolnić od tego przecież "względnie bezpiecznego" syfu. O dawkach dziennych nie powiem nic, bo aż wstyd - jedyne co ujawnię to to, że całe pudełko Medikinetu 20mg IR w 24h to nie jest sprawa wyjątkowa czy jednorazowa.

Pzdr

scalono - WRB

@asterixozz jak tu jeszcze zaglądaj to napisz na PW albo na f00lonp4rade@tuta.io

sorka za post za postem, nie mogłem edytować:D
PW - pamiętaj o privnote.com
WickrMe m0rningzolpi
mail little.liar@hush.ai

w przypadku kontaktu mailowego bądź przez Wickr - proszę o przedstawienie się nickiem z [H] w pierwszej wiadomości
  • 72 / 18 / 0
23 lutego 2022Celebryta pisze:
@MarlaSinger O jak ładnie się złożyło, akurat dzisiaj zacząłem czytać o sele i się interesować. Dzięki za ten post, tam mało osób takich konkretnych :)
Żeby działało tak jak odczuwasz to bierzesz normalnie doustnie czy tam jak w dziale dużo osób zaleca podjęzykowo? Tylko na to pytanie nie znalazłem odpowiedzi osoby która mówi że na nią działa. No i jeszcze jak długo już przyjmujesz?
Dziękuję za scalenie mojego poprzedniego posta.

Bardzo mi miło, że mój post okazał się pomocny :)
Przyjmuje podjęzykowo 5 mg rano, też dlatego bo wyczytałam tutaj ;)
Przyjmuje 2 miesiące, ale coś mi lekarz mówił o przerwie za jakiś czas i na jakiś czas ... nie wiem, zobaczymy, zdam relację. Ja mam coś z dopaminą, mam pewne schorzenie neurologiczne, które o tym świadczy (nie chce pisać jakie), nie jest to jakieś tam poważne, ale uciążliwe... i ADHD, bardziej ADD, teorie mówią, że też jest to związane z dopaminą ... nie chce tu pisać mądrości bo sie nie znam. Może sele nie działa na ludzi zdrowych tylko na tych co mają prawdziwe neurologiczne schorzenia? Na mnie naprawdę działa, nawet najbliżsi zauważyli poprawę w wielu aspektach mojego zachowania (większy ogar, mniejszy słowotok, rzadziej się spóźniam itp.). No niemożliwe, że całe życie próbuję się bardziej ogarnąć i mi nie wychodzi, a tu nagle jest znaczna poprawa, którą zauważają inni. Jak wcześniej mówiłam to nie jest taki wonder-drug jak w Limitless, nadal trzeba włożyć wiele pracy w siebie, z kalendarzykiem w ręce, planowanie, usuwanie rozpraszaczy itd. No nie jest lekko, ale z sele trochę lżej. Pozdro ~!
  • 105 / 26 / 0
@MarlaSinger Też funkcjonuję z ADHD i wiele rzeczy przerobiłem skrupulatnie obserwując jak na mnie dokładnie wpływają. Wiele się dowiedziałem o tym specyfiku, gadałem z lekarką i mogę spokojnie działać z sele. Przez to co napisałaś o pracy nad sobą, jestem zadowolony i uspokojony że są tacy ludzie co myślą mniej więcej jak ja. Dzięki ci jeszcze raz, fajnie empirycznie uzupełniłaś moją wiedzę. Powodzenia w doskonaleniu siebie!
  • 8 / / 0
10 lutego 2022Morfeo pisze:
09 lutego 2022lelo1s pisze:
Elo mordy,
Generalnie od 11 lat z przerwami leczę się na zaburzenia lękowo-depresyjne. Brałem różne leki, głównie SSRI ale generalnie efekt zawsze był taki sam: poprawa - odstawienie leków - nawrót depresji po upływie kilku miesięcy (zależnie od tego ile sytuacji stresowych było po drodze)
...
generalnie czuje się podobnie jak kiedyś gdy na imprezie przesadziłem z MDMA
Macie jakieś porady jak to dawkować albo co dołożyć do tego medikinetu? Z góry dzięki
Mi rozpierdoliło działanie MPH stresujące życie. Może masz tendencje do depresyjności i stresu a MPH tylko dobija to kopniakiem?
Teraz po tym jak zaniedbałem siebie w takim sensie, że stawiałem innych ponad siebie to MPH dokręciło szpilę stresów, analizy problemów itd. i efektem zamiast pobudzenia i motywacji jest teraz istny rozpierdol. Żadna dieta, witaminki i elektrolity przy takim podłożu nie pomogą, bo możesz mieć inne dysfunkcje do zaleczenia. Ja pewnie wrócę do MPH tylko wpierw naprawię problemy, które MPH potrafi wywindować w górę.
Przemęczyłem się trochę z tym Medikinetem i po pewnym czasie zauważyłem poprawę.
Po ok 2 tygodniach stosowania zaczęły znikać nieprzyjemne efekty uboczne, a mniej więcej przy 4 tygodniu stosowania zaczął już pomagać.
Zniknęły mi wszystkie objawy zarówno lękowe jak i depresyjne, zmieniło się moje podejście do życia, myślenie, pojawiło się bardzo dużo spokoju i dystansu - rzeczy których zawsze bardzo mi brakowało.
Nawet samochodem już tak nie zapierdalam jak kiedyś.
Psychiatra mi powiedział że po prostu był to "szok" dla mózgu który był hiperaktywny całe życie i "musiał się nauczyć jak działać normalnie"

W chwili obecnej zwiększamy dawkę z 30mg cr rano do 40/50 by mnie bardziej zaktywizować.
Teraz mam takie uczucie że niby coś bym porobił ale wszystko wydaje mi się nie mieć sensu. Generalnie dziwna sprawa.

Wie ktoś może czy przy stosowaniu medikinetu można sobie okazjonalnie zarzucić MDMA albo grzyby?
  • 2026 / 264 / 0
^^^^^ możesz
Zablokowany
Posty: 4290 • Strona 299 z 429
Artykuły
Newsy
[img]
Rodacy odstawiają alkohol i papierosy. Sklepy na osiedlach już liczą straty

Jak podaje Polska Izba Handlu i CMR, w listopadzie 2025 r. całkowita wartość sprzedaży w sklepach małoformatowych spadła o 1 proc., natomiast łączna liczba transakcji w tym formacie sklepów obniżyła się o 4,6 proc. w porównaniu z analogicznym okresem rok wcześniej.

[img]
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią

Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.

[img]
Alkohol ma zniknąć z pola widzenia? Jest petycja do resortu zdrowia

Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego (POPiHN) złożyła w Ministerstwie Zdrowia petycję, w której proponuje wprowadzenie jednolitych zasad tzw. sprzedaży bezwitrynowej alkoholu. To rozwiązanie nie polega na zakazie sprzedaży ani na ograniczaniu konkretnych kanałów dystrybucji. Chodzi o to, by alkohol nie był eksponowany wprost w przestrzeni zakupowej.