Więcej informacji: Arylcykloheksaminy w Narkopedii [H]yperreala
Trzeba się gdzieś włączyć do pracy za 20/22 zl (brutto)
Wszystko się zmieniło gdy dostałem O-PCE w gratisie od popularnego sklepu z NL.
Ogromna euforia której nie mogę do tej pory zapomnieć
Mam pytanie która arylka jest najbardziej euforyzująca z dostępnych po banie?
15 ml,
7,5ml,
5 ml,
2,5 ml,
1,25 ml,
Zdadzą egzamin w nabieraniu odczynnika w formie proszkowej?
Przy dawkowaniach np dla o-pce gdzie 10 mg robi już dobry odklej najlepiej zrobić sobie wodny roztwór i dawkować strzykawką. Łatwe i praktyczne. Znajdź FAQ - jak zrobić roztwór na forum. Zwykła woda się nada do brania doustnego. Roztwory arylek są trwałe i aseptyczne - sprawdzone info.
Podziel się posiłkiem, chamie
Mam 3-HO-PCP oraz DCK i ile bym nie wrzucił, to nie mogę załapać khola/ CEVów. Muzyka również nie jest polepszona.
Mam wrażenie, że substancja jest natychmiast metabolizowana.
3-HO-PCP ma silny potencjał (10mg very strong). Wrzucałem 40mg i jedynie jakby mnie cegiełka ogłuszyła. Żadnych CEVów, o kholu można jedynie pomarzyć.
Jestem tym załamany, że zniknęła magia.
Co dziwne - DXM klepie mnie normalnie. Mam po nim CEVy, po stosunkowo niedużych dawkach 600mg.
Wyznam szczerze, że zamawiałem z tego laba z NL 3 raz:
- O-PCE, które super klepało od początku do końca
- Zamówiłem 3-HO-PCP, DCK oraz 3-MeO-PCE. Wrzuciłem wszystkie 3 w ciągu jednego dnia kiedy mi przyszło, ponieważ nie mogłem poczuć pożądanych efektów. Jakby nic nie wchodziło. Tegoż samego dnia wszystkie te środki utraciłem, jak opisałem w tym wątku: https://hyperreal.info/talk/post3594372.html#p3594372
- Zamówiłem ponownie DCK oraz 3-HO-PCP, kierowany myślą, że według opinii są to świetne substancje, a tamtym razem mi nie weszło bo zrobiłem coś nie tak. Użyłem parę już razy jednego i drugiego, w naprawdę sporych dawkach, i jestem zawiedziony. Dodam tylko, że sprzedawca wydawał się wiarygodny z rzadkimi chemikaliami i ofiarował mi nawet bon rabatowy na 30E po wysłuchaniu mojej sprawy...
Proszę o radę.
Dla mnie 3-HO-PCP jest fajne w dawkach 1-3 mg. Taki nootrop. Więcej to przyjebanie, musk not łorking gut. To samo -PCE.
DCK działa zajebiście ale wystarczy że jadę kilka dni na dyso i magia znika. Zostaje zwykłe naćpanie. Nie mam pojęcia czym jest to spowodowane ale w pewnym momencie nie jest już kolorowo.
O-PCE to taka (dla mnie) dłużej działająca wersja 3-HO-PCE - przyjebanie, dysforia, czekam aż zejdzie.
Kiedyś 20mg DCK robiło robotę solidną, teraz to taki starter. Po kilku dniach to nawet nie smyra.
edit
No tolerkę to musisz mieć jebitną jak wrzucałeś 2x60mg O-PCE
Podziel się posiłkiem, chamie
19 lutego 2022DelicSajko pisze: Właściwie to wszystko, zależnie od preferencji.
Czy ktoś mądry @DexPL, @Streetart może mi udzielić informacji czy ona poza antagonizmem NDMA ma jeszcze jakiś unikalny mechanizm działania? Czy dajmy na to 2-fdck która będzie mnie kosztować fcholerę mniej, DCK czy inna arylka jest w stanie wywołać podobne efekty?
Zależy mi na działaniu przeciwdepresyjnym stricte. Dyso nigdy mnie nie jarały.
@zgientyTwój post przypomniał mi jak raz w życiu kupiłem oxo. I na drugą albo 3 dawkę wrzuciłem 30mg. W jaką ładną dziurę wpadłem... :D Ale to była jedyna arylka która mi pasowała. Takie nie do opisania szczęście. Ni to dopamina, ni to serotonina, ni to opiat, ni to gaba odklejka. Ofc to było zanim w k-hole wpadłem XD.
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Cyfrowe klony ludzkiego umysłu. Naukowcy testują psychodeliki na wirtualnych mózgach
Wyobraź sobie, że lekarze mogą przetestować wysoce eksperymentalną terapię na Twoim mózgu, w ogóle nie podając Ci leku.
Norwegia wśród liderów Europy. Wszystko wyjawiły... dane z kanalizy
Norwegia pozostaje w europejskiej czołówce pod względem używania narkotyków. Najnowsze analizy ścieków pokazują jednocześnie spadek używania konopii w Oslo. Dane wskazują też na rosnące znaczenie innych substancji.
Nastolatek sprzedawał narkotyki kolegom. Pomagała mu 13-latka
Policjanci z Oruni rozpracowali sprawę, która zaczęła się od niepokojącego zgłoszenia o 13-latce handlującej narkotykami wśród rówieśników. Szybko okazało się, że dziewczynka nie działała sama. Jej "szefem" był 18-latek.
