Mieli jeszcze haszyk własnoręcznie robiony tez z amnezji i drugi z jeszcze jakiejś innej odmiany, niestety poskompilem bo cena wysoka, a nie wiedziałem czego się spodziewać, potem żałowałem bo ziolko extraklasa.
Mam pytanko - zapewne sporo osób ma młynki zbierające kief. Jak najlepiej go spożytkować? Robicie z niego hasz domowym sposobem? A może waporyzujecie? (jeśli tak, to który z tych 2 byłby lepszy - starry 3.0 / VapCap i jak go nabijacie)
Z kiefem miałem już wcześniej do czynienia, ale zawsze posypywaliśmy nabicie bonga i pierwsza chmura była wzmocniona. Uzbierało mi się tego już całkiem sporo i powoli zaczyna brakować tam miejsca. Jest to mieszanka 7 odmian z przewagą C99 (z niej sypie się najwięcej).
Mozesz zrobic cos pomiedzy haszem a woskiem (wax) robiac spojna kupke kiefu w "kopercie" pergaminowej. Takie cos wsadzasz pomiedzy ciepla prostownice do wlosow (napewno twoja mama lub dziewczyna taka ma, a jesli nie, to na olx wyrwiesz za kilka dyszek) na kilka sekund jesli chcesz skleic kief razem. Im dluzej trzymasz miedzy prostownica kopertke, tym wieksza ekstrakcje oleju robisz. Wiec jesli nie obchodzi cie dabowanie, to trzymaj tylko na kilka sekund.
Metoda podobna do robienia live resin, tylko wiadomo, tam potrzeba swiezych kwiatow ktore po ekstrakcji sa do wyrzucenia, a nie juz pewien rodzaj wyekstrahowanego materialu jakim jest kief.
Zamiast prostownicy do wlosow mozesz ww. kopertke haszu przejechac sloikiem z goraca woda. Metoda podobna do robienia live resin, tylko wiadomo, tam potrzeba swieze kwiaty ktore po ekstrakcji sa do wyrzucenia, a nie juz pewien rodzaj wyekstrahowanego materialu jakim jest kief.
Mozesz tez kupic taka prase na srube. Wsypujesz do srodka kief i krecisz sruba sciskajac kief razem. Z drugiego konca wyjdzie ci dysk kiefu. :)
Za malolata robilem taka praske z dwowch olowkow i zawinietej na nich tubce papieru, ktore sciskalem razem. Zamiast olowka moze byc ofc cokolwiek co ma cylindryczny ksztalt.
Ja z kolei po jesiennym strzyżeniu C99 zeskrobałem skalpelem z żywicę z nożyczek i wyszła taka fajna, mega pachnąca kulka (C99 ma boski zapach). Podgrzałem ją na blaszce, rozdrobniłem z ziołem i naładowałem do zwykłej kioskówki. Dym z tego był MEGA gęsty, ale pyszny. Paliło się bardzo długo i pod koniec już nie mogłem więcej, tak mnie poczesało.
Kiedyś (może w tym roku) przeznaczę 1 krzaka wyłącznie na hasz.
15 stycznia 2022jezus_chytrus pisze: A jeszcze lepszy od CBD jest zwykły susz : D
Może spróbuję to wytłumaczyć na przykładzie powszechnie używanego alkoholu. Można wiadomo walnąć szklankę czystej i pozamiatać się pod stół, a można wypić drinka albo nawet dwa ciesząc się wybornym smakiem oraz subtelnością działania. Zapewnimy sobie w ten sposób bardzo miły wieczorek, a do tego będziemy w miarę przytomni na luzie ogarniając różne rzeczy. O to mi z grubsza chodziło.
Co do pyłku to można go normalnie wapować w vapcapie, jedynie należy go ciut ciaśniej ubić w komorze i wymaga wyższej temperatury czyli większej ilości podgrzań. W Fenixie Mini w temperaturze 180 niestety nie chce się zupełnie wapować, a w wyższych ma nieprzyjemny prażony smak, dlatego elektryk nie sprawdza się moim zdaniem w tym przypadku. Choć zaznaczę jest to moja subiektywna ocena, podyktowana tym, że mam pod ręką tak wspaniały sprzęt jak vapcap.
Kombinat Konopny ma w ofercie kief CBD w bardzo dobrej cenie, bardzo przyjemny i wyraźniejszy w działaniu niż susz od nich.
Po ziółku przynajmniej widać co i jak, czy naturka czy też wali sztucznie, a hasz to ci namajstrują w sumie nawet nie wiesz za bardzo co, równie dobrze może to być krowi placek obficie polany aromatami. Co innego jak z pewnego źródła ale u nas takiego nima. Ponoć Niemcy biorą się za hash i będzie u nich w apotece.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów
Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
