Więcej informacji: Tramadol w Narkopedii [H]yperreala
Doświadczenie: stymulanty, euforyki, psychodeliki
06 grudnia 2020canfulence pisze: Znalzam dzisiaj listek Skudexy i byłam mile zaskoczona widząc połączenie Tramalu z czymś co nie jest paracetamolem. Czytając to forum wzięłam na razie 4 tabsy ponieważ mam ostatnio bardzo duży problem z uzależnieniem od kodeiny i dużą tolerancją na opiaty. Brałam też jakieś 9h temu gram pregabaliny i potem 10mg zolpidemu. Zobaczymy jak będzie.
2021 paź 15, 07:55 / scalono - surv
3 tabletki Skudexy:
Pierwsza godzina może lekkie placebo odprężenia.
Po godzinie weszło, dziwne uczucie w głowie przypominające trochę upojenie alkoholowe, ogólne odprężenie.
Po 2h zaczął się świąd, a ze względu na badania alergiczne na NFZ, które trwają w nieskończoność, nie mogę przyjąć antyhistamin więc dramat.
W trzeciej godzinie pojawiła się senność. Gdyby nie świąd to zaśnięcie nie byłoby żadnym problemem. zolpidem pomógł ściąć mimo świądu.
Generalnie bez antyhistamin i środków ostrożności sugeruje nie podchodzić, ale poza tym swędzeniem to w mojej opinii przyjemniejszy i bezpieczniejszy trip niż np. etanol.
@Up Imo najlepiej działającą formą jest Tramal 96ml; po skudexie nakurwia wątroba i nerki + na następny dzień są okropne mdłości, o dziwo po dorecie/tramaparze/zaldiarze (tramadol + parasyf) ich nie ma.
Swoją drogą, jeśli już naprawdę chcecie grzać, to odpuśćcie sobie leki wieloskładnikowe. Skoro bez problemu dostajecie skudexę od lekarza, to dostaniecie też Tramal, zazwyczaj przepisują go bez problemu, lekarz popierdoli o ryzyku uzależnienia i wyda reckę. Zawsze możecie powiedzieć, że nie tolerujecie deksketoprofenu i paracetamolu. A jeśli wypisze retard, to nie ma problemu, wystarczy przegryźć tableta i połknąć, bądź w czymś rozpuścić i wypić, podziała niemalże tak samo jak zwykły.
Po samej skudexie nie miałem bólów nerki, wątroby ani żołądka.
Jest droga a poza tym kolega do przepowiedział powyżej że jeśli chcemy coś pospać to lepiej unikać leków wieloskładnikowych
"Rutyna to rzecz zgubna "
14 października 2021ZupekChinski pisze:
3 tabletki Skudexy:
Pierwsza godzina może lekkie placebo odprężenia.
Po godzinie weszło, dziwne uczucie w głowie przypominające trochę upojenie alkoholowe, ogólne odprężenie.
Po 2h zaczął się świąd, a ze względu na badania alergiczne na NFZ, które trwają w nieskończoność, nie mogę przyjąć antyhistamin więc dramat.
W trzeciej godzinie pojawiła się senność. Gdyby nie świąd to zaśnięcie nie byłoby żadnym problemem. zolpidem pomógł ściąć mimo świądu.
Generalnie bez antyhistamin i środków ostrożności sugeruje nie podchodzić, ale poza tym swędzeniem to w mojej opinii przyjemniejszy i bezpieczniejszy trip niż np. etanol.
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila
Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.
