Więcej informacji: Arylcykloheksaminy w Narkopedii [H]yperreala
DXM ~ czulem sie tak samo jak po citalopramie. Zdecydowanje pusta serotonina, a przy wiekszych dawkach dysforyjna psychodela z dziwnym paralizem ruchowym.
3meo-pce - odbior muzyki do bani tak samo jak mentalna imersja w filozficzne koncepcje. Bylo spoko jak palilem kadzidla i zywice jednak w polaczeniu z ald 52 dziwny mindfuck przez ok dobe.
keta- wiadomo, klasyk. Euforia, czas dzialania i psychodela na duzy plus. Euforia i imersja w muze na najwyzszym poziomie. Minusy to splyw i zjebane odczucie w paszczy do samego rana.
No i ulubione…
Mxipr - nigdy nie bralem MXE, ale czytalem o tym jak zjabiste jest i wlasnie ta substancja mi sie z tym kojarzy. Serotoninowe grzanie, pozytywny mindset i delikatnosc w dzialaniu. Takze male dawkowanie jest na wielki plus. Ogolnie chyba jeden z najlepszych rc w mojej opinii .
Domyslam sie ze jest to eska. Zajebiscie psychodeliczna, euforyczna i niskim progiem skutecznosci.
Podobno prosto z patelni od farmera
Weź jakieś żółte gówno, ja bym tego nie jadł.
Myślę o średniej dawce 2-DCNEK (połowa białego serca, nie pamiętam ile w nich było dokładnie).
Chcę się wybrać z dziewczyną na Diunę, myślałem też o ćwiartce serca + odrobina Green Outa (napój z olejkiem konopnym), co wydaje mi się ciekawszym połączeniem.
Oczywiście powiem jej, że coś wrzucałem.
Pamiętam jak byłem po DXM na remake'u To cz. 1. Dopalałem maczanę na bocznych fotelach co chwilę i wracałem na środek. xD Jak było coś przerażającego i cała sala dygała to ja wybuchałem smiechem.
Ogólnie kanna świetnie nadawały się do kina. Tak samo pierwsze nowe Star Wars 7 plaszczyłem w kinie na moim ukochanym AB-PINACA. Jeśli chodzi o kino kanna>dyso.
Film "Samsara" + MXE oglądany na laptopie dość blisko oczu sprawił, że leżałem momentami "w scenie", naprawdę czułem się, jakbym się przeniósł do świata w filmie.
Myślę, że pójdzie mała ilość dyso + olejek, obym wyglądał wieczorem na trzeźwego, bo moja jest jednak cięta na dragi.
Trzymajcie kciuki za bezkolizyjne loty
Kiedyś ukręciłem sobie na te sytuacje DIY piracką opaskę na oko.
Po 3-MeO-PCE czułem "Swiss Army Man". Morską bryzę na nogach, piasek pod plecami. Zapach wszystkiego, krople deszczu uderzające o ciało, żar ogniska.
Podziel się posiłkiem, chamie
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat
Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
