- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
A co do cienia. To nie, nie gaszę światła w sypialni.
Ja po prostu chce zasnąć, zanim wezmę wole spytać kogoś kto ma większe doświadczenie. Nie wrzucam w siebie byle czego bez zastanowienia, gdybym się chciała naćpać tym super mixem to bym to zrobiła - a ja właśnie chce uniknąć działań 'niepożądanych' . Co do rozwolnienia, dziękuję za informację. Raz połączyłam tą substancję z alkoholem, udało się uniknąć. Czy za drugim się uda, raczej się nie dowiem bo nie planuje powtarzać. Z towarzystwem się zgadzam, jednak akurat mi nie przeszkadza samotność - kwestia przyzwyczajenia.
Co do światła, mi również nie przeszkadza
30 listopada 2021IwiZkiwi pisze: Od dwóch dni jestem na amf, sączę piwko i chciałabym się już zmulić i uspokoić pikawe - ile bezpiecznie mogę wziąć zolpidemu? Czy poczekać aż działanie amf trochę się zmniejszy? Chciałabym po prostu zasnąć lub chociaż trochę obniżyć spięcie, ale boje się urwanego filmu. Mam tylko to, hydroxyzyne lub poltram ewentualnie.. Mogę ryzykować z zolpidemem? Proszę o pomoc cóż począć
Tutaj nie brać mnie jako dogmat bo nie jestem kardiologiem.
Na nadciśnienie doraźnie stosuje się w takich sytuacjach kaptopryl. Kiedyś podano mi beta-bloker metoprolol i pomogło. Być może sprawdziłby się też propranolol.
zolpidem to jest gabanergik ale nie działa on tak dobrze jak benzodiazepiny w takich sytuacjach. Wręcz przeciwnie może doprowadzić do jeszcze większego rozstroju organizmu.
Szanowny Panie Zgienty.
Pragnę zauważyć, że zolpidem w początkowych fazach z naciskiem na pierwsze 2-3 razy bez tolerki na benzo potrafi zdziałać cuda. Niewątpliwie pierwsze zwidy jakie miałem były kamieniem milowym w rozwoju mojego zamiłowania do degeneracji.
Z wyrazami szacunku,
Morfeo
"Rutyna to rzecz zgubna "
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
