I thought I was someone else, someone good
Jeśli chodzi o kodeinę/acodin i ogólnie leki to po prostu ustalam dawkę na początku i nie jem więcej. Z kwasem podobnie.
A jeśli chodzi o mj to z reguły mówię sobie dość jak mam coś do zrobienia i wiem, ze po następnych buchach nie będę w stanie tego zrobić albo np narobie sobie problemów w pracy jak przyjdę skuta. No i jak wiem ze mam mało a będę chciała sobie zapalić powiedzmy później lub następnego dnia to tez sobie odpuszczam.
29 października 2021CieplaPoduszka pisze: W sumie to jakos nigdy nie mialem tak , ze nie moge sie opanowac czy cos po prostu czuje , ze wystarczy i tyle jedyno co to trzeba sluchac swojego ciala . Jesli zle mi sie sypnie i za duzo kety wtrabie no to trudno wezme poprawke na nastepny raz bede uwazal .
Niestety, niektórzy ludzie mają skłonności samodestrukcyjne i im bardziej chory lot, im większa kardiofaza, tym lepiej - ich takie stany jeszcze mocniej napędzają i się cieszą taką krzywą fazą, co dla mnie jest kompletnie niezrozumiałe..
Znam parę takich osób.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
"Narcos z Podlasia" skazani. Ich narkotyki miały zalać polski rynek
Meksykańscy narcos, którzy produkowali metamfetaminę na Podlasiu, zostali skazani przed sądem w Białymstoku. To pierwszy przypadek w Polsce, który pokazuje zmianę modelu działania karteli - zamiast szmuglować narkotyki do Europy, wysyłają "kucharzy". Tylko w Polsce toczą się procesy jeszcze dwóch innych grup z Meksyku.
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk
WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.
Ucieczka zakończona w jeziorze
Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.
