Mam do przetestowania jeszcze to, co wyzbierałem z "fast" Caramel OG (cały napchany słoik 0.2 L) oraz wspomniany na początku ES x C99. Aktualnie na stanie 7 różnych odmian z sezonów 2019 - 2021. Ten rok będzie na bogato : )
Dobrze mieć ten długi i pełen komplikacji sezon już z głowy, choć z drugiej strony już bym zaczynał nowy. Tym razem już wszystko będzie dużo lepiej zaplanowane. Góra 2 wczesne sezony, a reszta same automaty.
Mimo wszystko jest słodko. W następnym roku nie będę się chyba głowił długo, jakie strainy.
Team Satiwa
Z sativ dominantów polecam serdecznie Orange Sherbet, świetny strain, ewentualnie Lemon Kix. Jednocześnie trzeba jednego być świadomym, wygląd topów sativowych jest znacznie brzydszy od indic. Mniej zbity bardziej puszysty, etc. Orange Sherbet to dlatego ewenement, bardzo zbity top jak na sative i miesza w głowie perfetto. A i tak słodkich indic nic nie przebije:). Po tym roku moi faworyci z indic to Purple Punch, Sweet ZZ, Purple Queen i Mazar. Jeśli komuś zależy stricte na ilości to polecam pójście w Mazara albo Ultimate od Dutch Passion, Ultimate to kolos, temat też fajny. Także podsumowując, tylko Auto, lato i zero stresu.
Zajebiste i bardzo podobne do mojego OG Kush'a - może mniej purpurowe. Struktura jednak mega podobna.
Ja dziś pociąłem swojego ostatniego krzaka - Early Skunk x Cinderella 99. Wyszedł cały 1.5 L słoik (po kilku dniach skurczy się do ok 2/3 słoika) oraz pełen 200 ml po majonezie (na małe topki).
Zapach piękny, ale nie urywa dupy tak bardzo, jak OG Kush. Mam też ok 1/3 g charas'u zebranego z nożyczek po trymowaniu - normalna, czarna plastelinka o boskim zapachu.
Generalnie wielka ulga, że już po wszystkim - teraz można już cieszyć się zbiorem i planować przyszły sezon. Być może posadzę jakąś sezonową indicę tylko na hasz. Poza tym już tylko auto.
Jeśli ktoś miał styczność to proszę o odpowiedź.
Edycja sezonów pod nasze niebo jest niestety limitowana i sprawdza się może z 10 odmian? W takim sensie, że dochodzi we wrześniu i nie ma lipy, jeśli chodzi o jakość i wielkość kwiatów. Pojawiły się wprawdzie półautomaty, ale z nimi też różnie bywa.
Niestety mamy dużo mniejsze pole do popisu, niż Hiszpanie i moim zdaniem automaty mają największy sens. Trzeba "tylko" zrobił wszystko dobrze. Nie musi być idealnie, byle nie popełnić poważniejszego błędu.
Gdybym miał polecać sezona pod nasze niebo, który na koniec daje konkretne pały, to z mojego doświadczenia tylko Passion #1 x Early Skunk - produkcji forumowicza : ) Podejrzewam, że obydwa są równie nadające się.
Ja 2 godziny temu przeprowadziłem poważny test swojego Early Skunk x C99 - szczegóły w mojej fotorelacji, ale w skrócie to urwało mi dupę. Strasznie dawno dobrej sativy nie paliłem. Zjarałem krótkiego lolka bez wypełniaczy i 2 tygodnie na samej wodzie zrobiły swoje - smakowało zajebiście, a popiół jak marzenie. To zdecydowanie najlepsze jakościowo zbiory w mojej karierze. C99 rządzi.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
