Więcej informacji: Kannabinoidy w Narkopedii [H]yperreala
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Wszystkie kanna tak działają jak przesadzisz z dawką.
Gorzej z daje canna, kiedyś paliłem AM ten jak plastelina, na początku małe dawki, potem jak szalony, po odstawieniu czułem się jak gówno, bez chęci do życia.
Drugim razem zapaliłem fake skuna, nie powiem nazwy vendora, ale to co przeżyłem to jakaś masakra. Po pierwszym buchu było ok ale to co się stało po drugim to pamietam do dziś. Najpierw czarno przed oczami myślałem że umieram, a potem ekran na komputerze zmienił mi się do tego stopnia że myślałem że ktoś go shakowal i wyświetlały się jedynki i zera, jak bania zeszła okazało się że komputer był wyłączony. Zapaliłem jeszcze jednego bucha i po minucie słyszałem syreny policyjne i jakieś roboty kosmiczne wpelzly mi do ogródka, zaczęli mi robić zdjęcia, skanować laserami, bałem się , schowałem się pod oknem, ciemny pokój rozbłysnął światłem. Czułem się obserwowany. Jak to gówno mi zeszło splukalem prawie dziesięć gram tego ścierwa w kiblu.
Na każdego może działać inaczej ale po marihuanie nigdy nie miałem takiego bad tripa, od tamtej pory boję się palić syntetyczne canna
Ziomki,w tych pojebanych czasach to 3msjcie sie źródeł RnR
Minęło już lewe życie na gigancie.
Będzie ciężko, ale nieście wiarę wolności.
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Ministerstwo Rolnictwa alarmuje. Chodzi o nową akcyzę na alkohol
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wystąpiło do Ministerstwa Finansów o wycofanie planowanej podwyżki podatku akcyzowego na alkohol.
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
