Dział dotyczący grzybów i roślin wykazujących działanie halucynogenne, psychodeliczne lub dysocjacyjne.
Twój ulubiony naturalny psychedelik
ayahuasca (i jej analogi)
26
8%
changa
11
3%
Gałka muszkatołowa
12
4%
Grzyby psylocybinowe
122
37%
iboga
3
1%
Kaktusy meskalinowe
20
6%
Konopie i ich przetwory
62
19%
Muchomor czerwony/plamisty
6
2%
Powojowate
18
5%
Psiankowate (bielunie/lulek/belladonna/mandragora)
2
1%
Szałwia wieszcza
35
11%
Inne
11
3%

Liczba głosów: 328

ODPOWIEDZ
Posty: 171 • Strona 17 z 18
  • 1174 / 228 / 23
No przeciez np. Powoj Heavenly Blue juz sie zalicza do takich :/
  • 3231 / 912 / 5
Powój jest słaby, co do reszty się zgadzam - wyrośnie szybko i jedyne czego potrzebujesz to nasiona.
https://url-shortener.me/GW4U
Podziel się posiłkiem, chamie
  • 3 / / 0
Ładnie mówiąc, nie jestem osobą, która spogląda na wartości kulturowe (religia, duchowość, ideologia, filozofia, moralność), jak na znajdujące się we mnie prawdy objawione, tylko jak na mechanizmy przystosowawcze, które istnieją wśród ludzi. Mechanizmy, do których, poprzez milczenie lub udawanie, sam muszę się dostosować. Może to właśnie dlatego, zawsze podczas intesywniejszego działania psychodelików, z urojeń, pojawia się u mnie tylko motyw podświadomości.
Nazywam to urojeniem, ale traktując to jako świat subiektywny, uznaję to za prawdopodobną możliwość - nawet na trzeźwo.
Objawia się to tak:
1. Podświadomość jest istotą - nie tylko ma dostęp do moich zmysłów, ale posiada też własne przemyślenia, odczucia i emocje
2. Podświadomość kocha całość miłością bezwarunkową (w czym także świadomość)
3. Co więcej, to właśnie podświadomość jest głównym źródłem niektórych emocji (takich jak np. empatia, wzruszenie)
4. Aby świadomie ją odczuwać, należy wejść w stan głębokiego spokoju (póki co, spełnić to mogę tylko przez psychodeliki i śnienie; ale przy śnieniu, świadomość zanika)
Choć nie opiera się na żadnych kulturowych zasadach, aż się prosi, żeby to właśnie ten kontakt z podświadomością, nazwać elementem duchowym.
Kontakt ten odbywa się bez słów i halucynacji (w DMT nie ma żadnych Osobistości). Przy pomocy bezpośrednich myśli albo emocji i odczuć. A czasem nawet staję się z podświadomością jednością (co się wiąże z byciem zbombardowanym przez bodźce sensoryczne. Eh, aż szkoda tej podświadomości).
Może to kwestia nowych połączeń w mózgu między rejonami prawej i lewej półkuli.
Czy ktoś z was ma podobne doświadczenia? Albo jakąś wiedzę z zakresu neurobiologii, która wytłumaczyłaby obsesję z podświadomością podczas tripowania.
  • 3231 / 912 / 5
@AudiogenneKroki
post3557142.html?hilit=bzdury#p3557142
Tutaj cały temat jest o takich rzeczach.
https://url-shortener.me/GW4U
Podziel się posiłkiem, chamie
  • 1 / / 0
Sima przychodzę z zapytaniem czy można brać LSD gdy bierze się antybiotyk na ból gardła jego nazwa to dokładnie bioracef a jeżeli można to za 2 razem z LSD jaka dawka była by optymalna.
  • 36 / 1 / 0
Ja powiem Wam, że ostatnio polubiłem się z 1cP-LSD.
Tylko zastanawiam się, co najlepiej regeneruje neuroreceptory?

Zwykle często nie biorę, jednak jakiś czas temu wziąłem 150ug, po tygodniu przerwy znowu tyle samo z ziomkiem i było naprawdę ciężko.
Atak paniki kilkukrotnie, paranoję, no tragiczny bad trip przez około 6 godzin...
Jaką przerwę reflektujecie, przy zabawach z enteogenami, kategorii psychodelicznej?
  • 1016 / 87 / 0
Regeneracja neuroreceptorów, czy masz na myśli tolerancję na psychodeliki w punkcie wyjściowym? Ludzie tutaj mówią, że 2 tygodnie jest ok. Bad trip się zdarza. Coś jaśniej się po tym doświadczeniu zrobiło? Czy jednak zakończyłeś podróż i wciąż męczy Cię to samo?
Ja ostatnio podróżuję naprawdę nieczęsto, ostatnio to zeszłego roku, na jesieni jadłem MOXY i LSD, ale nie jednocześnie:)
  • 260 / 22 / 1
Psychodeliki w małych dawkach same z siebie stymulują proces neurogenezy. Jeśli chodzi o przerwę/częstotliwość wrzucania to polecam min. miesiąc, chociaż wystarczą dwa tygodnie.
Pozdrawiam :)
  • 1762 / 591 / 0
Ktoś stosował te trip stoppery z holenderskich smartów? Tam są jakieś minerały, ekstrakt z waleriany i mało co jeszcze. Nie mam benzo opcji teraz, zresztą nie chcę ich już nigdy brać, a potrzebne coś na weekend.
  • 2990 / 1648 / 35
Ja to teraz mam tak, że mi podchodzi z syntetycznych 2cb 2cd i rośliny z Toniowatych.
2cb ostatnio dawno ale dawka typowa akurat dla mnie.
2cd to taki nootrop i lekki przyjemny psychodelik w dawce 10 do 25mg doustnie , zwiększone analityczne myślenie i przejrzystość.
Toniowate znowu taki w małych dawkach chillout i jednocześnie nakrętka i wiadomo trzeba indywidualnie to dobierać. Zjadłam jedna rośliny a ich jest masa wręcz i tak sobie spokojnie dumalam z lekkim nakręceniem i nasyceniem barw, kolory mocniejsze i subtelne cevy i oevy. Jednocześnie ochota na ruch. Magia ahh
Uwaga! Użytkownik AnnaS nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 171 • Strona 17 z 18
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Marihuana zaburza pamięć na różne sposoby

Palenie marihuany nie tylko pogarsza pamięć. Aktywny składnik konopi ją reorganizuje – odkryli badacze z Washington State University (USA).

[img]
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi

Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."

[img]
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?

Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.