Podejście do narkotyków w innych krajach.
ODPOWIEDZ
Posty: 65 • Strona 5 z 7
  • 1079 / 126 / 3
Na Akedimios na placu wala w kanal ale nie wnikalem bo kocham zycie i jebie hel.
  • 258 / 106 / 0
09 lutego 2020Wincent pisze:
W tej samej dzielnicy też w ulicach bocznych oferują meth nie testowałem ale lepiej uważać bo w tej Exarchii rządzą anarchiści i antifa i oni są przeciwko dragom innym niż gandza i biją oni mocno.
Gwoli doprecyzowania, przede wszystkim są przeciwko panoszeniu się tam gangów narkotykowych, bo to właśnie oznacza przyzwolenie na obecność m.in. ciężkich stimów w Exarchii (za opio też tam można mieć kłopoty, pokłosie czasów gdy władze przymykały oko na handel heroiną w Exarchii, licząc że zniszczy ona morale mieszkańców). Gangów nie mniej opresyjnych i brutalnych niż policja, której dzielnica od lat stawia czynny opór w walce o utrzymanie autonomii tego miejsca: zresztą sporo policyjnych rajdów i ewikcji skłotów władze uzasadniały właśnie zwalczaniem handlu dragami.

Aha, "mocno biją" to pół biedy. Co bardziej rozpasanych dealerów zwyczajnie likwidują: https://www.thenationalherald.com/12979 ... ug-dealer/ (wklejam poniekąd ku przestrodze, na wypadek gdyby jakiś durny Polaczek chciał sobie tam dorobić goniąc twarde drugsy)

Zresztą, gangi gangami, ale ciężkie fizyczne uzależnienie, w jakim kończy dużo stimiarzy i opiatowców, to antyteza sensownie rozumianej wolności i samorządności. Bardzo dobrze że ich stamtąd gonią. Wolność to odpowiedzialność, tudzież "uświadomiona konieczność", a nie bycie niewolnikiem nałogu.
Anarchizm, nihilizm, prymitywizm: 3 słowa najlepiej oddające mój światopogląd i moje jestestwo.
O narkomanii nie wspominam, bo na tym forum to jak afiszowanie się że ma się w dupie otwór do srania.
---
I want more life, fucker!
  • 1079 / 126 / 3
Nie chciałem wchodzić głębiej w temat polityczno-społecznych uwarunkowań obecnej sytuacji dzielnicy Exarchia bo to nie ten temat ale dzięki za rozwinięcie. Na pewno mnie zaczepiło dwóch typów o meth w uliczce co idzie w kierunku targu warzywno-owocowego ale byli ewidentnie na przyczajce.
  • 58 / 13 / 0
Kokę da radę ogarnąć na Rodos? Czy raczej bez szans
  • 9 / 3 / 0
Gdzie w Salonikach dało by się ogarnąć trawę?
  • 4 / / 0
Orientuje się ktoś gdzie ogarnę temacik(mj) okolice platamonas
  • 1 / 1 / 0
W salonikach na Placu Arystotelesa codziennie można ogarnąć ziółko, z innym tematem pewnie też nie będzie problemu lecz nie pytałem co mają.
Na plac udać się wieczorem, najlepiej po 22:00 gdy jest masa ludzi, wystarczy podejść do imigrantów z afryki (czarni), kręcą się tam wszędzie.
Na chalkidiki już będzie problem coś zmotać, nam się nie udało. Dlatego polecam zatrzymać się w salonikach na 1 noc tam sobie ogarnąć co potrzeba i ruszać dalej.
  • 48 / 6 / 0
^ gdzie szukaliście na Chalkidki + jakie nastawienie lokalsów?
  • 1 / / 0
Siema
Wybieram się w najbliższym czasie na Korfu i chciałbym zajarać sobie mj i zagryźć grzybami na wakacjach.
Chciałbym zorientowac się w cenie palenia i grzibów (Jeżeli mają) oraz gdzie skołować temat bez przypału i znajomości
Ktoś ogarnia ceny tamtejsze i trudność skołowania tych substancji?
  • 4 / / 0
Siema, jestem na Krecie (Hersonissos), macie może pomysł gdzie można dostać mj? Chodziłem dziś i gadałem z barmanami, ale wszyscy mówią tylko o CBD. Spotkałem jednego czarnego przyjaciela, miał mi pomóc, niestety się nie pojawił. Pozdro.
ODPOWIEDZ
Posty: 65 • Strona 5 z 7
Artykuły
Newsy
[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.

[img]
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć

Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.

[img]
Funkcjonariusze zagarnęli ponad 60 kg narkotyków

Ponad 60 kg narkotyków - marihuany, kokainy i haszyszu, a także przedmioty przypominające broń, amunicję i ponad 16 tysięcy sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzowych, nie trafi na rynek. To efekt intensywnej pracy policjantów z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego, dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, których wspierali funkcjonariusze KAS i CBŚP. Śledztwo w sprawie wewnątrzwspólnotowego obrotu narkotykami nadzorowane jest przez Prokuraturę Okręgową w Rzeszowie. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych substancji to ponad 3 miliony złotych.