Dział poświęcony harm reduction – metodom mającym na celu złagodzenie negatywnych konsekwencji zażywania środków psychoaktywnych.
ODPOWIEDZ
Posty: 2887 • Strona 243 z 289
  • 2814 / 367 / 0
25 lipca 2021DexPL pisze:
25 lipca 2021sclero2014 pisze:
pewnie dlatego ze droga do serca jest dłuższa ..
Tak, bo w sercu są receptory opioidowe i to serce odpowiada za percepcję bólu...

A kosmici są Zieloni, jak ciasto kiwi, całkowicie obrzydliwi...

Czy, Wy chodziliście na biologię w podstawówce? Serio?
dex te słowa " pewnie dlatego że droga do serca jest dłuższa " usłyszałem od lekarza i też mnie to zdziwiło.. słowa brzmiały nieco inaczej ale mniej więcej o to chodziło
  • 4603 / 2217 / 1
Lekarz pewnie w Porozumieniu Zielonogórskim zrzeszony co?
  • 358 / 73 / 0
O podawaniu w stopę powiem tyle - raz było pięknie, wkłuam się (boli bardziej niż na łapach), a drugi raz skończył się ropniem. Już wstawiałam zdjęcie, ale zrobię to ponownie, byście mieli zobrazowane skutki zabawy kłucia się w stopę.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Nic mnie nie wzmocniło tak jak bycie biednym i na zwale.
  • 357 / 47 / 0
Ał. Już po pierwszej odpowiedzi od dexa zrozumiałem. Teraz to już w ogóle. Jak to wyglądało? Szpital?
"Jak udała się wizyta- recepta wypisana na sen i fobie?
Do dziś wybieram numer Grzesia, chociaż leży w grobie
Znów umarło kilka osób, ja tylko czekam na swą kolej
My tylko czekamy w kolejce"
  • 2814 / 367 / 0
25 lipca 2021DexPL pisze:
Lekarz pewnie w Porozumieniu Zielonogórskim zrzeszony co?
Nie wiem :) . To była mója lekarka rodzinna o której Ci pisałem że taki nie ogarnięta totalnie . Jak to usłyszałem to nie wiedziałem czy śmiać się czy płakać inna sytuacja mam niedobór potasu i mowie by przepisała mi potas ( kalipoz prolongatum na receptę ) a ta mowi mi żebym brał magne b6 skurcz i co powiesz na to ? Sorki za off-top
  • 358 / 73 / 0
Głupi ma zawsze szczęście (czyli ja). Obyło się bez szpitala, drenażowania, choć wyglądało poważnie i bolało. Wyleczyła mnie klindamycyna, maść ichtiolowa i okłady z aloesu (żel).

A pamiątkę mam do teraz i myślę, że do końca życia nie pozbędę się tej blizny.
Nic mnie nie wzmocniło tak jak bycie biednym i na zwale.
  • 2814 / 367 / 0
25 lipca 2021zolpi pisze:
Głupi ma zawsze szczęście (czyli ja). Obyło się bez szpitala, drenażowania, choć wyglądało poważnie i bolało. Wyleczyła mnie klindamycyna, maść ichtiolowa i okłady z aloesu (żel).

A pamiątkę mam do teraz i myślę, że do końca życia nie pozbędę się tej blizny.
Po tym co widzę na zdjęciu chyba domyślam się co się stało.. ja raz miałem podobną sytuację jak podawałem w zgięcie łokciowe i wypadłem z żyły i łapa spuchnięta cała znaczy się od łokcia po palce u dłoni. Wyglądała jak napompowana aż palcami u dłoni nie mogłem ruszyć wgl pomogła maść z heparyną
  • 59 / 1 / 0
Słuchajcie, mam pytanie w kwestii przechowywania materiału z którego robię potem strzała. Mianowicie chodzi o hel który trzymam w kopertach z papieru i wyschnięte filterki na przepłuczke, szczelnie zamknięte w samarze.
Jest to bezpieczna opcja, nie grozi tym sposobem jakiś pirogen?

Ogólnie interesuje mnie też kwestia strzału z krwią w pompce. Czasem chwile po speedballu nabieram wody do pompki, przepłukując ją i strzelam. Jest tam trochę krwi, co prawda świeżej, ale kilka minut ma.
  • 1100 / 273 / 0
ja filterki pakuję od razu po użyciu do zamrażalnika, nie ufam nawet wyschnietym, pirogen nic miłego
Uwaga! Użytkownik 3ldritch nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2532 / 602 / 0
Jaki jest najlepszy sposób na zaciąganie tłoczka żeby przy okazji nie wypaść??
I jak chciałbym wbić całą igłę tak żeby mieć pewność że nie wypadnę przy podawaniu na kopa,no bo co to by było jakby mi się wypadło a zajebal był tłoczek do końca w sekundę... to jak to najlepiej zrobić? pod jakim kontem zacząć wbijać itd?
Uwaga! Użytkownik Atro nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 2887 • Strona 243 z 289
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem

Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.

[img]
Mama dilera przyszła na policję z marihuaną

Policjanci z Krakowa zatrzymali 16-latka, u którego znaleziono ponad 50 gramów marihuany. Chłopak przyznał się także do jej sprzedaży.

[img]
Cyfrowe klony ludzkiego umysłu. Naukowcy testują psychodeliki na wirtualnych mózgach

Wyobraź sobie, że lekarze mogą przetestować wysoce eksperymentalną terapię na Twoim mózgu, w ogóle nie podając Ci leku.