Dział poświęcony przede wszystkim chorobom i nadzwyczajnym skutkom kombinacji tychże z substancjami psychoaktywnymi.
Regulamin forum
Uwaga! Dział zawiera wątki na temat chorób, gdzie osoby dotknięte daną chorobą mogą dyskutować o szczególnych dla siebie problemach!
Nie jest to dział, w którym właściwe są wątki "czy XYZ powoduje ABC-emię" – takie pytania należy kierować do działu/wątku o substancji XYZ!
ODPOWIEDZ
Posty: 8 • Strona 1 z 1
  • 4 / / 0
Hej, jestem nowa na forum więc jeśli umieszczam ten wątek w nie tym dziale co trzeba to dajcie znać.
Leczę się w sumie od dziecka ale ostatnimi czasy jest coraz gorzej, niby mam Tranxene, łączyłam z sokiem grejfrutowym, z piwem, średnio to działa cokolwiek, rozważam Pregabaline, komuś pomagała? I jeśli tak to w jakich miksach mogę stosować żeby normalnie być w stanie chodzić do pracy a lekarze nic mocniejszego niż tranxene nie chcą przepisać, mam jeszcze ketrel, atarax, miravil, pernazyne ale już sama nie mam pomysłu co robić i w sumie szczerze mówiąc lekarz też ostatnio stwierdził że on już nie ma pomysłu a ja aktualnie się czuje tragicznie a muszę jakoś chodzić na 9h do pracy, po prostu mam za dużo myśli w głowie, męczy mnie to, mam straszne nerwobóle, ktoś miał podobnie i znalazł jakiś sposób na to? Do pracy rzecz jasna nie moge popijać alkoholem ale chodzi ogólnie o opinie co z tego asortymentu co mam by można było jakoś stosować z jakimś porządanymi efektami czyli brak lub chociaż zmniejszenie uczucia napięcia, ucisku w klatce piersiowej, nerwobóli, lęku, niepokoju który mam od rana jak tylko oczy otworze no po prostu dramat.
A lekarza psychiatre mam dopiero na koniec września, no i w sumie to mam hydroksyzyne ale moge ją brać na kartony i średnio coś daje.
Z góry
THX za wyrozumiałość i pozdro
Wiesz ile teraz pamiętam? Z pięćdziesiąt rzeczy, reszta była chuja warta.
:liść: :tabletki: :liść: :tabletki: :liść: :tabletki: :liść: :tabletki: :liść: :tabletki:
  • 1290 / 367 / 0
na bordera najlepiej terapie zapodac i to taka dlugoterminowa, zeby ktos ci robil pranie mozgu jaka jest rzeczywistosc i zebys nie zapomniala, jak masz myslec i sie zachowywac. Tranxene wypierdol z tego nie moze byc nic dobrego, tylko same problemy.
Jesli juz jakies srodki, to najlepiej sie jakos podkrecic i to tak nieszkoliwie, wtedy mozg lepiej ogarnia i radzi sobie z zyciem i sytuacjami i lepiej przetwarza, przez co problemy takie jak lęki i nerwica nie narastają. Np. antydepresantem jakimś.
  • 4 / / 0
Dzięki, za odpowiedź, terapię już mam i to długi okres czasu ale niestety ze względu na pracę mogę mieć tylko 1 tygodniowo a wiadomo że to mało. Mam po prostu pragiole 25 w domu i sie zastanawiam czy dobrym pomysłem będzie ją wziąć na rano na te stany jak idę od 6 do 15 do pracy czy mnie po niej nie zetnie na sen
Wiesz ile teraz pamiętam? Z pięćdziesiąt rzeczy, reszta była chuja warta.
:liść: :tabletki: :liść: :tabletki: :liść: :tabletki: :liść: :tabletki: :liść: :tabletki:
  • 4 / / 0
18 lipca 2021ZX pisze:
na bordera najlepiej terapie zapodac i to taka dlugoterminowa, zeby ktos ci robil pranie mozgu jaka jest rzeczywistosc i zebys nie zapomniala, jak masz myslec i sie zachowywac. Tranxene wypierdol z tego nie moze byc nic dobrego, tylko same problemy.
Jesli juz jakies srodki, to najlepiej sie jakos podkrecic i to tak nieszkoliwie, wtedy mozg lepiej ogarnia i radzi sobie z zyciem i sytuacjami i lepiej przetwarza, przez co problemy takie jak lęki i nerwica nie narastają. Np. antydepresantem jakimś.
Antydepresanty mało co na mnie działają, mam miravil który niby jakieś tam działanie przeciwlękowe ma i w sumie fluoksetyne ale trochę się boję też brać na rano do pracy żeby w niej nie usnąć a mam cały tydzień na rano i się zastanawiam czym się ratować z tego asortymentu co mam żeby te godziny pracy przeżyć co jednocześnie by nie interagowało z mj jakoś mocno a co do tych interakcji to ciężko coś znaleźć ale myślę że na forum ktoś coś będzie w tym temacie ogarniać, dzięki
Wiesz ile teraz pamiętam? Z pięćdziesiąt rzeczy, reszta była chuja warta.
:liść: :tabletki: :liść: :tabletki: :liść: :tabletki: :liść: :tabletki: :liść: :tabletki:
  • 4 / / 0
I ogólnie jakby ktoś wiedział jak tym zestawem farmako zbić natrętne myśli i stany lękowe to chętnie się dowiem, bo już serio zrobie cokolwiek żeby się tak nie czuć chociaż na kilka h, czy branie tej pragioli będzie jutro rano dobrym pomysłem jak brałam tranxene dziś?
Wiesz ile teraz pamiętam? Z pięćdziesiąt rzeczy, reszta była chuja warta.
:liść: :tabletki: :liść: :tabletki: :liść: :tabletki: :liść: :tabletki: :liść: :tabletki:
  • 8 / 1 / 0
18 lipca 2021Misshon1 pisze:
Hej, jestem nowa na forum więc jeśli umieszczam ten wątek w nie tym dziale co trzeba to dajcie znać.
Leczę się w sumie od dziecka ale ostatnimi czasy jest coraz gorzej, niby mam Tranxene, łączyłam z sokiem grejfrutowym, z piwem, średnio to działa cokolwiek, rozważam Pregabaline, komuś pomagała? I jeśli tak to w jakich miksach mogę stosować żeby normalnie być w stanie chodzić do pracy a lekarze nic mocniejszego niż tranxene nie chcą przepisać, mam jeszcze ketrel, atarax, miravil, pernazyne ale już sama nie mam pomysłu co robić i w sumie szczerze mówiąc lekarz też ostatnio stwierdził że on już nie ma pomysłu a ja aktualnie się czuje tragicznie a muszę jakoś chodzić na 9h do pracy, po prostu mam za dużo myśli w głowie, męczy mnie to, mam straszne nerwobóle, ktoś miał podobnie i znalazł jakiś sposób na to? Do pracy rzecz jasna nie moge popijać alkoholem ale chodzi ogólnie o opinie co z tego asortymentu co mam by można było jakoś stosować z jakimś porządanymi efektami czyli brak lub chociaż zmniejszenie uczucia napięcia, ucisku w klatce piersiowej, nerwobóli, lęku, niepokoju który mam od rana jak tylko oczy otworze no po prostu dramat.
A lekarza psychiatre mam dopiero na koniec września, no i w sumie to mam hydroksyzyne ale moge ją brać na kartony i średnio coś daje.
Z góry
THX za wyrozumiałość i pozdro
Mnie bardzo pomogła Pregabalina, biorę ją kilka lat. Też mam borderline. Napisz jakbyś potrzebowała pogadać
I stopped fighting my inner demons..

we're on the same side now
  • 3 / / 0
hejka mam stwierdzone bpd ptsd i zaburzenia depresyjne, czasem wydaje mi się że jedyny moment w którym moja głowa jest cicho to jak jestem nietrzeźwa
moją przygodę z narkotykami zaczęłam w późnym wieku jak na dzisiejsze czasy i w sumie chyba po to żeby taka ucieczke znaleźć tylko co dalej? biore lamotrygine i pregabaline jakos mnie to stabilizuje ale nie wyobrażam sobie brać leków do końca życia, w terapii jestem juz ponad dwa lata (tylko zmienialam terapeutów), leżałam w szpitalu psychiatrycznym i w sumie nic, koniec końców wracam do punktu wyjścia i rozkładam ręce, nie chce się ratować używkami ale czasem to jest wybór między tym a magikiem, jeśli są tu jakieś osoby z Borderline (to moj najwiekszy problem) jak sobie radzicie?
  • 11 / 1 / 0
18 lipca 2021ZX pisze:
na bordera najlepiej terapie zapodac i to taka dlugoterminowa, zeby ktos ci robil pranie mozgu jaka jest rzeczywistosc i zebys nie zapomniala, jak masz myslec i sie zachowywac.
Dokładnie, sama mam borderline jestem po ok 10 latach terapii które diametralnie zmieniły mi myślenie i jeszcze złapałam bakcyla i poszłam na studia. Borderline nie da się pozbyć, z nim trzeba nauczyć się żyć, wyciszenie tego zaburzenia przypada na ok 45 rok życia jak dana jednostka nabędzie doświadczeń życiowych (można to przyspieszyć właśnie terapia i zdobywaniem na niej wiedzy, samoświadomości, samoakceptacji i zrozumienia swoich emocji). Farmakologia powinna być tylko wsparciem, a jeśli mówimy o terapii pod kątem borderline to najlepiej w nurcie poznawczo-behawioralnym i mówimy nie o roku dwóch tylko latach uczestniczenia w terapii
ODPOWIEDZ
Posty: 8 • Strona 1 z 1
Artykuły
Newsy
[img]
Rzeczniczka praw dziecka apeluje o edukację w zakresie skutków dopalaczy

Rzeczniczka praw dziecka ponowiła swój ubiegłoroczny apel skierowany do Ministerstwa Edukacji Narodowej o podjęcie działań edukacyjno-informacyjnych na temat szkodliwości dopalaczy we wszystkich placówkach oświatowych. Problem jest powszechny, a obecny wśród dzieci i młodzieży trend sięgania po dopalacze nie maleje. Jak pokazują statystyki, z roku na rok jest coraz więcej przypadków zatruć spowodowanych sięganiem po substancje psychoaktywne.

[img]
Ekspert: szkodliwość kawy jest mitem

Kawa, do niedawna uważana za używkę, w świetle najnowszych badań wykazuje liczne korzyści zdrowotne: obniża ryzyko nadciśnienia tętniczego, chorób serca i kamicy nerkowej, wspiera zdrowie wątroby i naczyń, zmniejsza stan zapalny oraz ryzyko zgonu. Warunkiem jest, aby pić ją w sposób regularny i umiarkowany - podkreśla lek. Stanisław Surma.

[img]
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa

Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.