Tytoń ma osobny dział → >LINK<
Ty wolisz mieć stany psychodeliczne
03 listopada 2020FocusF13 pisze: Brałem kiedyś tabletki z w.w. substancją i powiem tak: faktycznie nie chce się palić, ale te fizyczne przyzwyczajenie do porannego kurzenia jest silniejsze i wtedy poszła fajka... która smakowała jak gówno, więc rzuciłem... tabletki.
Efekty uboczne u mnie to: pojebane sny, lekkie pobudzenie, lekko siada na bebechy, momentami nagłe poddenerwowanie- czyli w moim przypadku w 100% nie niweluje tego symptomu odstawienia nikotyny, zaparcia- idzie się wysrać, ale troszkę to trwa, spadek libido.
Fajne jest to, że nie masz tak mega apetytu tylko wzrasta powoli. 5 lat temu leciałem na sucho to podchodziłem pod syndrom przejedzenia...
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Zasłonili alkohol na stacjach paliw. Testy zakończone, Orlen nie dołączył
Sposób prezentacji alkoholu w sklepach ma realny wpływ na sprzedaż - wnioski z pilotażu prowadzonego na przełomie stycznia i lutego na trzech stacjach benzynowych w Polsce są jednoznaczne. Do inicjatywy nie dołączył Orlen, który ma swoje stanowisko w tej sprawie. Podobnie jak sieć sklepów z alkoholem Duży Ben.
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi
Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę
Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.
