Więcej informacji: Buprenorfina w Narkopedii [H]yperreala
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
05 marca 2021sisi88 pisze: Hej, jak wspomagacie organizm podczas substytucji buprenorfiną?
Część dawki w klame, część pod język - klasycznie.
alkohol ok ale nie przepadam, toteż w końcu z niego też zrezygnowałem.
THC bomba, 0 lęków i dokrętek, tylko wyluzowanie.
Przebijanie się trampkami też było przyjemne, podobnie jak innymi specyfikami.
Wtedy dawki większej niż te 8mg bałem sie wziąć bo przyjaciółka mi naopowiadała, że jak wezme więcej to tylko ostrego skręta się dorobię.
scalono - surv
Mam Subutex 2mg x7
2x zaliczyłem detoks ogolnie opioidy oxy, hel, tramadol i mój największy wróg clonazepam.
2x wskakiwalem na metadon ostatni raz zostałem przyjęty na program ale zawsze przy jednej tabletce clonazepamu wypisałem się.
Bardzo potrzebuje leczenia substytucyjnego, od kilku lat od kiedy pojawili się opioidy moje życie jest wywrócone do góry nogami nie mogę podjąć stałej pracy nie umiem przebrnąć 1 dnia bez regulawania swoich emocji poprzez leki opioidowe i benzodiazepiany.
Po krotce narkotyki brać lubiłem zawsze ale zawsze pracowałem bywałem w związkach radziłem sobie lepiej lub gorzej.
Od 17 roku życia biorę benzodiazepiny (obecnie mam 33 lata) całe życie alprazolam zmieniany na diazepam od 6 lat jestem na clonazepamie 6mg - 8mg potrafię zejść na 4mg na dobę.
Od 6 lat biorę też leki opioidowe zaczęło się urazem ręki skończyło uzależnieniem.
Wszystkie inne narkotyki/używki odstawiłem na rzecz oxykodonu i tramadolu.
Ma za sobą 3 nieukończone ośrodki typu monar.
Piszę do was by zaczerpnąć języka bardzo potrzebuje metadonu lub bupronorfiny ponieważ tak jak mówiłem moje życie stanęło w miejscu dostałem się na ostatnim detoksie na program ale nie jestem w stanie wyzerować clonazepamu przy 2mg zaczyna się paranoja/psychoza stany paranoidalne przypominające schizofreniie (mam stwierdzona dwubiegunowosc) jest to niestety rzecz która staje mi na drodze wejścia na program od 17 roku życia biorę duże ilości różnych benzodiazepin od 6 lat tylko clonazepam rozsądne dawki ale mój lekarz powiedział że nie weźmie mnie na program metadonowy ani na bupronorfinowy jeśli nie wyzeruje clonazepamu prosiłem go chociaż o 2mg na dobę żeby po prostu nie dostawać tych skutków ubocznych lub zamianę na inne leki.. jedyna droga dla tego lekarza to 0 benzodiazepin.
Niech mi ktoś z was powie co ja mam zrobić czy są jakieś miejsca w Polsce gdzie nie patrzą tak na benzodiazepiny mi nie chodzi żeby brać je garściami nie chce ich tak brać ale najwidoczniej za dużo chyba lat brałem ten rodzaj leków I nie jestem w krótkim czasie na wyzerowanie (gdzie chce podjąć walkę i próbować zerować ale nie w takim czasie jak dzieje się to na detoksie).
Jestem bardzo zdeterminowany aby wejść na program metadonowy po raz kolejny zawaliłem pracę nie wyobrażam sobie by dalej tak to trwało.
Proszę z pokorą o pomoc będę wdzięczny
Dziękuje o każde info o każdy numer do specjalisty.
metadon brałem i wiem na własnej skórze że jest skuteczny ale jestem naprawdę elastyczny nie chce sam wybierać sobie leków z tego co widzialem bupra jest na zwykle recepty myślicie że zwykly psychiatra zechce poprowadzić leczenie substytucyjne z normalnymi dawkami taj jak był bym na państwowym programie.
Dalej jak lubelskie i mazowieckie strony raczej odpadają jeśli chodzi o program panstowy ze względu na konieczność częstych wizyt.
Pozdrawiam.
Z góry dziękuję za odpowiedzi.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
