31 marca 2021starysteve pisze: Na mnie karbamazepina bardzo mocno działa. Zależnie od sezonu i stanu (mańka lub depresja) biorę od 75 do 300 mg. Czyli dawka teoretycznie nie powinna działać w ogóle ale działa zdecydowanie. Gdzie lamotryginy potrafię brać 300 i luzik. Ciężko się na to wchodziło, zmiany dawki już nie są takie tragiczne. Ale przy wchodzeniu (inna sprawa, że za szybko) czułem się jak na kacu przez 2 tygodnie a później depresja.
14 czerwca 2021burahu pisze: siema. mocne nadzieje pokładam w finlepsinie (nie mogę nigdzie dostać tegretolu, chociaż na początku miałam właśnie ten lek przepisany) na stabilizację nastroju. odkąd biorę mam dziwne skutki uboczne i nasiloną fobię społeczną. od kiedy ten lek zaczyna działać? od tygodnia biorę 300mg, do tego wenlafaksynę 225mg (która teraz działa dość słabo), trittico 75mg na sen i alprazolam 0,75mg doraźnie na ataki paniki. ktoś brał podobne combo, zaproponuje coś innego? jestem w dość ciężkim stanie, codziennie chodzę na terapię i byłam nawet wysokofunkcjonująca, ale w końcu dotarłam do swojej granicy.
Brałem SPAMILAN i mi bardzo odpowiadał czułem sie pewneijszy siebie i mialem jasniejszy umysł . Wiecie z czym mozna połączyć tegretol zebym czul się lepiej ?
Spamilan mozna brać krótki okres czasu .
Mowili mi że tegretol mnie wypłaszczy ale nie az tak
18 lipca 2021neuro86 pisze: Wizyte u psychiatry mam dopiero w listopadzie teraz zszedlem do 200mg/ dobe zeby starczyło mi leku bo jest niedostepny ostatnio.
23 lipca 2021starysteve pisze:A na jaką dawkę wchodziłeś docelowo? Ja miałem polecone (jak się pojawi epizod hipomaniakalny) wchodzić z 300 na 600 i docelowo na 900, ale to uczucie kacówy było tak okrutne, że wydygałem i wróciłem na 600 po jakichś 3-4 dniach ( i tak jest strasznie). Generalnie psychicznie jest rewelacja, ale fizycznie czuję się jakbym chlał całą noc i zastanawiam się, jak długo to będzie trzymać. Biorę z 60 duloksetyny na noc, czasem na sen 0,25-0,5 kwetiapiny, ale to rzadko, bo po karbie i tak zasypiam dużo szybciej niż do tej pory.04 czerwca 2021grindyourenemy pisze:31 marca 2021starysteve pisze: Na mnie karbamazepina bardzo mocno działa. Zależnie od sezonu i stanu (mańka lub depresja) biorę od 75 do 300 mg. Czyli dawka teoretycznie nie powinna działać w ogóle ale działa zdecydowanie. Gdzie lamotryginy potrafię brać 300 i luzik. Ciężko się na to wchodziło, zmiany dawki już nie są takie tragiczne. Ale przy wchodzeniu (inna sprawa, że za szybko) czułem się jak na kacu przez 2 tygodnie a później depresja.
A duloksetyna 60 mg dziwny w chuj wybór w trakcie hipo, szczerze mówiąc. Pokręca to noradrenalinę, moja laska nie ma CHAD, a kiedyś to brała i nabawiła się a'la hipomanii. Generalnie w CHAD unika się antydepresantów i pierwsze słyszę, żeby brać SNRI w trakcie mańki. Ciekawy jestem, czy lekarz ma wgląd w Twój stan, czy dostałeś to w depresji i dalej ciągniesz?
18 lipca 2021neuro86 pisze: U mnie w leczeniu manii prawie rok temu Pani doktor zapisała mi 600mg/ dobe ale bylem taki wypluty fizycznie ze musialem zejsc do 400. Nadal mi się nic nie chce , mam problem z podjęciem najprostrzej decyzji , libido spadlo do zera . obecnie dorzucilem na noc PRAMOLAN i rano budzę się troche bardziej świeży . Wizyte u psychiatry mam dopiero w listopadzie teraz zszedlem do 200mg/ dobe zeby starczyło mi leku bo jest niedostepny ostatnio
Ja brałem chwilę fluoksetynę (trzy tygodnie), zadziałało jak trzeba. Był to mój pierwszy w życiu antydepresant (za wyjątkiem tianeptyny, którą sobie chwalę i biorę okresowo), wziąłem na własną rękę, żeby ratować się z chwilowo bardzo trudnej sytuacji życiowej.
Odstawiłem z powodów jak poście wyżej, tj. najpierw dostałem stanu mieszanego, a później hipomanii. Ale na 'normalnego' działałoby normalnie i z tego co wiem, to się stosuje z karbamazepiną antydepresanty, tylko może być potrzeba zwiększenia dawki antydepa, bo karbamazepina jest bardzo silnym induktorem cytochromu P450, przez co modyfikuje (często osłabia) działanie wielu leków.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem
Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.
