Więcej informacji: Lizergamidy w Narkopedii [H]yperreala
Gwynnbleid pisze: a tak w temacie ile trza ssąć. Bo gdzieś wyczytałem że pół h ale może 15 minut wystarczy?
ssij, ssij...
Ale temat.
Czy pod język trzymając go najzwyczajniej pod nim ?
Mi taki jeden wydmuchal swiezo nabita, pieknie wysuszona kozupke z fajki wodnej
fraktal pisze: Kładę kwas na język i po prostu muszę go ssać ?
Czy pod język trzymając go najzwyczajniej pod nim ?
Ale tak czy inaczej, z tego wzgledu ze kwasy laduja sie dosyc szybko w przeciwienstwie do innych psychodelikow dawkowanych w mikro/miligramach trzymam je pod jezykiem.
Wszelkie DOx'y czy bromo-dragonfly'e lykam, gdyz one i tak instaluja sie miedzy 1,5h-3h i uwazam, ze bezsensem jest przez tak dlugi czas trzymac je pod jezykiem. Zwlaszcza, ze zaraz po wlozeniu przez pierwsze 2 czy 3 przelkniecia sliny czujemy paskudnie gorzki smak, po minucie czy dwoch juz nic nie czujemy.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
