Jestem całkowicie zielony jeśli chodzi o wszelakie uprawy konopii i nie tylko, lecz postanowiłem spróbować.
Jest to tak na prawdę już moje drugie podejście... zeszłoroczne skończyło się tym, że wszystko podeptały i pogryzły prawdopodobnie sarny... :(
Wszystko zaczęło się oczywiście od kiełkowania w domowym zaciszu. Nasiona które posiadam to:
- White widow
- OG Kush
- XXL Gorilla Glue
- Amnesia
- AK47
Nasionka zostały umieszczone w szklance wody na około 30 godzin, po czym wyjąłem je i umieściłem na wacikach nasączonych wodą, tak leżały dwa dni i rezultaty możecie zobaczyć na zdjęciu. :)
Aktualnie, już bodajże czwarty dzień stoją w 3L doniczkach i za kilka dni planuje przesadzić je na spota.
Całość planuję posadzić, używając ziemi uniwersanej, kompostownika, perlitu a także dolomitu. Na odstraszanie wszelkich szkodników i zwierzyny wydaje mi się, że przygotowałem się dosyć dobrze. Posiadam 3kg trutki na ślimaki a także 6kg jakiegoś specyfiku zakupionego na allegro w postaci granulek, który ma pomóc odstraszyć dziki, sarny i tak dalej. Nie wiem czy zadziała, ale daje niezle więc wydaję mi się, że żadna zwierzyna się nie zbliży i lekko "zabije" to zapach konopii.
Sam wybierałeś odmiany? To są "sezonowe pestki"? Jeśli tak, to trochę "martwi" mnie ten OG Kush, White Widow i Amnesia (Haze?). One są raczej pod lampę, ale życzę powodzenia.
Na stronie sklepu w opisie może być napisane indoor / outdoor, ale należy to rozumieć tak, że czasem outdoor możliwy tylko w "południowym" klimacie (wiadomo o co chodzi - ciepła i sucha jesień).
Nasionka zamówiłem z ganjafarmer, i są to automaty.
Nie cytujemy postów znajdujących się bezpośrednio nad naszym postem. - {owerfull}
A w zasadzie to więcej :P
PS - sugeruję jak najszybsze rozdzielenie tych 4 w 1 pojemniku. Potem może być kłopot. Jeśli będą rosły razem, będą konkurować o wszystko i źle to się na nich odbije.
Widzę, że jeszcze ich nie porozdzielałeś - im dłużej czekasz, tym większe szanse, że uszkodzisz korzenie przy rozdzielaniu.
Przynajmniej nic tam ich nie podgryza - chciałbym mieć taki komfort, żeby sobie potrzymać choć 3 tygodnie z dala od ślimaków. Osobiście muszę startować właściwie od nowa, bo zrobiły mi masakrę.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Palacze wiedzą, że tytoń wywołuje raka, gorzej znają zagrożenia dla serca
Nowe badanie obejmujące ponad 240 tys. palaczy w 46 krajach wskazuje, że wciąż słabo rozumiemy szkody sercowo-naczyniowe wywołane przez tytoń, co rodzi pytania, czy dziesięciolecia ostrzeżeń zdrowotnych przynoszą skutek.
Nastolatki po konopiach wolniej rozwijają pamięć. Wyniki z kohorty ABCD
Amerykańscy badacze śledzili ponad jedenaście tysięcy dzieci od dziewiątego roku życia aż do siedemnastego. Ci, którzy w międzyczasie zaczęli używać konopi, wolniej rozwijali pamięć, uwagę i szybkość przetwarzania. Różnice narastały z czasem, ale badanie nie dowodzi związku przyczynowego.
Polacy stworzyli olbrzymią bazę danych oddziaływania leków psychotropowych na EEG
Leki psychotropowe od dekad stanowią podstawę leczenia zaburzeń psychicznych, jednak sposób, w jaki dokładnie wpływają na aktywność elektryczną mózgu, nigdy wcześniej nie został zbadany na tak dużą skalę. Zespół naukowców przeanalizował ponad 24 tysiące zapisów EEG pochodzących z dwóch warszawskich szpitali psychiatrycznych. Wyniki tej pracy, opublikowane w czasopiśmie eBioMedicine, tworzą największy jak dotąd atlas neurofizjologicznych „podpisów" głównych klas leków psychotropowych.
