Problem w tym ze nigdy nie wapowalam, nie wiem czy mi się spodoba i czy będę umiała to robić :)
Oglądałam dziś waporyzatory w sklepie, czytalam w necie. Moja uwagę zwrócił fenix mini,pasuje mi cenowo i opinie ma dobre. Ale może do palenia w domu lepszy jest stacjonarny?
fenix mini jest spoko
polecam Mighty
Stacjonarne lepsze, ale wymagaja zasilania 230V
18 maja 2021Kpina pisze: Juz nie wierzę że przestanę jarać na zawsze, doszłam do wniosku że może warto zainwestować w waporyzator. Czy możecie polecić jakieś konkretne modele?
Problem w tym ze nigdy nie wapowalam, nie wiem czy mi się spodoba i czy będę umiała to robić :)
Oglądałam dziś waporyzatory w sklepie, czytalam w necie. Moja uwagę zwrócił fenix mini,pasuje mi cenowo i opinie ma dobre. Ale może do palenia w domu lepszy jest stacjonarny?
https://youtu.be/jzt8TMMER2w
Ja od siebie mogę polecić vapcam m/omnivap. Sprzęt do końca życia. Jakość pary niesamowita. Ja do palenia już nigdy nie wrócę odkąd mam ten vapo,a paliłem jakieś 20 lat.
Póki co miałem okazję podgrzewać temat od ziomków sprzętów. Testowałem chmury parowe z kilku vapkow : Pax3 , Crafty, Fenix Mini Fury oraz jeszcze jeden 3.0 pro coś tam z takim fioletowym logiem cebulki jakby.
Najlepsze chmury były z craftiego, fajnie dusił w płuco i gardło. Czułem że ściągam bucha.
Wiecie ja stary bongowiec lubię porządnie odkrztusić i odkaszlnac.
Po tym Crafty największą chmura i najbardziej gęsta. Smak poezja.
Pozostałe vapki niby ściągam bucha ale nic nie czuję w płucach czy gardle. Nawet całując kilka komór pod rząd musiałem ściągnąć bucha normalnego z lufki lub bonga.
Po craftym byłem zadowolony. Przymierzam się kupić Mighty większego brata Craftiego.
20 maja 2021NiebieskiePtactwo pisze: Może te Crafty dają za wysoką temperaturę? Waporyzacja jaką znam może dać gęsta smaczną chmurę, ale nie duszącą.
Nie ogarniam instrukcji, musz odpalic jakieś filmiki na yt
Jaka temp dać?
Ale emocje! Czuje się jak przed pierwszą lufa w gimbazie :D
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
Niemal 3 tony kokainy pod ziemią. Policja przejęła rekordową kontrabandę
Australijska policja skonfiskowała 2,7 tony kokainy, ukrytej w plastikowych pojemnikach zakopanych pod ziemią na obrzeżach Sydney. Wskazano, że to rekordowa ilość narkotyków przejęta w tym kraju.
