Wcześniej brałam dawki 5-10mg tak ran domowo w ciągu dnia i pamiętam, że dawało mi to po prostu "dziwne uczucie" ale mi się podobało.
Edytowano post na prośbę użytkownika. - {owerfull}
Nie ma po nim takich jazd.
Żadna dawka nie jest tu optymalna, bo ciężko wywróżyć, co w tym stanie odwalisz. Możesz skończyć ze sobą, z innymi, albo obudzić się np. na OIOM jako warzywo.
Znam te zetki na wylot, każdy stan i każda sytuacja są możliwe, ponieważ takowym spożyciem, co najmniej na kilka godzin likwidujesz w sobie CAŁKOWICIE instynkt samozachowawczy. Plus pewna amnezja.
Nie chcesz tego, prawda? Nawet jak się zdecydujesz pomimo ostrzeżeń, miej na uwadze to, że możesz pozbawić zdrowia i życia także kogoś innego.
Mnie by paradoksalnie to euforyzowało, bo jednego i drugiego szło za dużo.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Druga poprawka i marihuana. Amerykański SN wydał ważny wyrok ws. broni
Sąd Najwyższy USA jednomyślnie orzekł w czwartek, że rząd federalny nie może pozbawiać prawa do posiadania broni osób okazjonalnie używających marihuany, uznając, że ściganie karne na tej podstawie narusza drugą poprawkę do konstytucji gwarantującej to prawo.
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
ONZ alarmuje: rekordowa liczba osób zażywa narkotyki
Światowy Raport ONZ o narkotykach pokazuje, że konsumpcja narkotyków na świecie osiągnęła najwyższy poziom w historii dostępnych pomiarów. UNODC ostrzega, że coraz większym zagrożeniem stają się syntetyczne opioidy, w tym fentanyle i nitazeny, a liczba nowych substancji psychoaktywnych stale rośnie. Eksperci podkreślają, że rozwój rynku narkotykowego zwiększa ryzyko dla zdrowia publicznego i utrudnia skuteczne leczenie osób uzależnionych.
