Pochodne kwasu lizergowego, jak na przykład LSD, czy LSA.
Więcej informacji: Lizergamidy w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 6944 • Strona 622 z 695
  • 516 / 111 / 7
@up Dzięki. Ta koszmarna faza trwała kilkadziesiąt minut i nie trwała aż do końca głównego działania
  • 501 / 65 / 0
też się zgadzam z @CATCHaFALL. widziałem nawet staty, że ponad 20% ze wszystkich bad tripów była właśnie powiązana z paleniem zioła i żadna inna kombinacja psajko+narkotyk nie dawała tak złych wyników.
  • 2876 / 267 / 0
dlatego pisałem, że to bardziej dla wprawionych palących, żeby nie zadziałało za mocno, bo z tym bad tripem to oczywiście racja
  • 1195 / 223 / 32
O czym gadamy. Ja widziałem już doświadczonych palaczy, którzy jarali dzień w dzień latami, duże ilości, bo sami uprawiali, i nagle zła faza, a oni obsrani, płacz itp, identycznie, jak Wincent w filmie "Że życie ma sens". Więc co musi się z takimi dziać, jak im wejdzie zła jazda po ziole i kwasie jednocześnie, a o taką nietrudno przy tym miksie.
Kto pisze, ten pamięta! Pisząc dla NeuroGroove.info nie tylko nie zapomnisz swoich doświadczeń z substancjami odmieniającymi świadomość, ale również powierzysz je pamięci tysięcy czytelników. Wiesz, co to oznacza? Pisz!
  • 125 / 22 / 0
Moim zdaniem jak sobie tylko jarasz (codziennie) to serio musisz się postarać, żeby doprowadzić się do takiego etapu.

Do tego dochodzi przeciętny life style typowego jaracza polaka - czytaj dosłownie każdy random drug raz na jakiś czas.

Zresztą wiadomo, do wszystkiego się po kolei dochodzi, zaczynając od dawki alergicznej kończąc na heroic dose w mixach.

Mi się nigdy nie zdarzyło coś takiego, raczej dobrze się prowadzę :zombie:
what are we to do with an elf ?
  • 2876 / 267 / 0
02 maja 2021Klamm pisze:
O czym gadamy. Ja widziałem już doświadczonych palaczy, którzy jarali dzień w dzień latami, duże ilości, bo sami uprawiali, i nagle zła faza, a oni obsrani, płacz itp, identycznie, jak Wincent w filmie "Że życie ma sens". Więc co musi się z takimi dziać, jak im wejdzie zła jazda po ziole i kwasie jednocześnie, a o taką nietrudno przy tym miksie.
no w moim gronie jest inaczej, bo jak pisałem palą na podbicie fazy nawet ci co ogólnie nie palą, w dobrym towarzystwie nigdy nikt nie miał żadnych bad tripów, ale spoko skoro jest to takie niebezpieczne to nie będę polecał
  • 1195 / 223 / 32
Nie no, sam paliłem na LSD i grzybach. I wszystko było dobrze. Nie chodzi o to, by nie polecać. Polecić można, ale trzeba wspomnieć, że może być przykro, że działa bardzo mocno, podbija itp itd. Słowem polecać można, ale też trzeba uczulać, przestrzegać przed negatywnymi konsekwencjami.
Spoiler:
Kto pisze, ten pamięta! Pisząc dla NeuroGroove.info nie tylko nie zapomnisz swoich doświadczeń z substancjami odmieniającymi świadomość, ale również powierzysz je pamięci tysięcy czytelników. Wiesz, co to oznacza? Pisz!
  • 155 / 11 / 1
W sobotę wrzuciłem 150pg, myślę żeby jutro zajarać albo może i nawet dzisiaj i duża jest szansa że trochę wróci kwasowa faza?
  • 2876 / 267 / 0
przeczytaj sobie posty od przedostatniej strony jest dyskusja co do palenia z kwasem
  • 1052 / 149 / 0
Moim zdaniem jeśli nie palisz na co dzień to nie palisz na kwasie, proste :)
ODPOWIEDZ
Posty: 6944 • Strona 622 z 695
Artykuły
Newsy
[img]
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób

Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.

[img]
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać

Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.

[img]
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)

Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.